Zignorowali tylko jeden znak, ale konsekwencje takiego zachowania mogły być tragiczne. Ostrołęccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami z Radomia przeprowadzili akcję na przejeździe kolejowym w Ławach pod Ostrołęką. Z góry kierowców obserwował policyjny dron, a na ziemi czekali funkcjonariusze. W ciągu zaledwie kilku godzin mandaty otrzymało aż 25 kierujących.
Policyjny dron nad przejazdem kolejowym w Ławach
Akcję przeprowadzono w poniedziałek, 14 września. Działania rozpoczęły się we wczesnych godzinach porannych. Tym razem policjanci wykorzystali technologię, która pozwoliła dokładnie obserwować zachowanie kierowców z dużej wysokości. W akcji uczestniczyli funkcjonariusze ostrołęckiej policji oraz policjanci z Radomia obsługujący drona.
Mundurowi skupili swoją uwagę na przejeździe kolejowym w miejscowości Ławy pod Ostrołęką. Sprawdzali przede wszystkim, czy kierowcy respektują znak „STOP” i prawidłowo upewniają się, że mogą bezpiecznie przekroczyć torowisko.
Wyniki kilkugodzinnej kontroli mogą niepokoić.
Niestety, w ciągu zaledwie kilku godzin aż 25 kierowców nie zatrzymało się przed znakiem „STOP”. Wielu z nich jedynie zwolniło, po czym wjechało na przejazd bez należytego upewnienia się, czy nie nadjeżdża pociąg.
– informuje nadkom. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
25 kierowców, 25 mandatów. Każdy po 300 zł
Policyjny dron rejestrował wykroczenia z powietrza, a informacje trafiały do funkcjonariuszy znajdujących się w pobliżu przejazdu. Kierowcy, którzy zignorowali obowiązek zatrzymania się przed znakiem „STOP”, musieli liczyć się z natychmiastową reakcją mundurowych.
W ciągu kilku godzin ujawniono aż 25 takich przypadków. Każdy z kierowców został ukarany mandatem w wysokości 300 zł. Do konta każdego z nich dopisano również po 8 punktów karnych. Łącznie oznacza to 7500 złotych w mandatach i aż 200 punktów karnych nałożonych podczas jednej, kilkugodzinnej akcji.
Chwila pośpiechu może zakończyć się tragedią
Policjanci przypominają, że znak „STOP” ustawiony przed przejazdem kolejowym oznacza bezwzględny obowiązek zatrzymania pojazdu. Samo zwolnienie przed torami nie wystarczy.
Lekceważenie tego obowiązku może mieć dramatyczne konsekwencje. Samochód w zderzeniu z wielokrotnie cięższym składem kolejowym daje kierowcy i pasażerom niewielkie możliwości uniknięcia poważnych obrażeń. Maszynista także ma bardzo ograniczone możliwości reakcji – ze względu na ogromną masę pociągu jego droga hamowania jest znacznie dłuższa niż w przypadku samochodu.
Policja zapowiada, że akcja w Ławach nie była jednorazowym działaniem.
Zapewniamy, że tego rodzaju działania będą kontynuowane, także z wykorzystaniem policyjnych dronów. Kierowcy lekceważący przepisy obowiązujące na przejazdach kolejowych muszą liczyć się ze stanowczą reakcją funkcjonariuszy. Wobec takich osób nie będzie taryfy ulgowej.
– dodaje nadkom. Tomasz Żerański.
Policyjne kontrole z wykorzystaniem dronów pozwalają funkcjonariuszom obserwować zachowanie kierowców z perspektywy, z której łatwo dostrzec wykroczenia popełniane bezpośrednio przed przejazdem. Wynik akcji w Ławach pokazuje, że mundurowi mają tam jeszcze sporo pracy.



fot. kadr z nagrania wideo
![Protest maszynistów sparaliżował kolej. Opóźnienia dotarły też do Ostrołęki [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/pxl_20260911_091706348.jpg)
![Wypadek na trasie wyjazdowej z Ostrołęki. Duże utrudnienia [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/801840052_4136935303266814_3271124131888270306_n_normal.jpg)
![Wypadek na przejeździe kolejowym! Zderzenie samochodu z pociągiem [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/786888552_1093516603094286_3131908117276548795_n.jpg)
![Skrajna nieodpowiedzialność w Pasiekach. Pijany 30-latek porzucił rozbite auto [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/wypadek_pasieki.png)

1
7
14