2018-12-31T09:31:00+01:00 eOstroleka.pl 10 0 10 3
Ostrołęka,

Dziś miejski Sylwester na murawie stadionu. Ta decyzja może drogo kosztować

REKLAMA
REKLAMA
3
7
28
Najlepszy komentarz
~Gość, 09:51 31-12-2018,   84%
Róbcie zdjęcia PRZED i PO niech będzie dowód.
Jeśli naprawa murawy będzie kosztowała więcej niż 50 tyś, to oskarżyć prywatnie osobę Kleczkowskiego.
odpowiedz   •   oceń :  
Dziś na stadionie miejskim przy ul. Witosa w Ostrołęce odbędzie się miejska zabawa sylwestrowa. Potężne kontrowersje budzi miejsce, w którym została zorganizowana. Dyrektor MZOS-TiIT Robert Juchniewicz nie zdołał przekonać wiceprezydenta Kleczkowskiego do rezygnacji z imprezy na murawie stadionu.

O sprawie miejskiej zabawy sylwestrowej pisaliśmy już dwukrotnie w naszym serwisie. Dotarliśmy do pisma, jakie Robert Juchniewicz wystosował do wiceprezydenta Macieja Kleczkowskiego. Wynikły z niego szokujące kulisy organizacji Sylwestra. Okazuje się, że wiceprezydent Kleczkowski wzoruje się na wiejskim festynie w Karniewie i nie docierają do niego argumenty dotyczące ewentualnych zniszczeń trawy na stadionie. W liście Roberta Juchniewicza padły nawet słowa o wywieraniu presji.

Dziś szef MZOS-TiIT zamieścił kolejne stanowisko w tej sprawie.

- Już za kilkanaście godzin rozpocznie się miejska zabawa sylwestrowa na głównej płycie stadionu przy ulicy Witosa 1. Zapamiętajcie obrazy, które zamieszczam, bo wiele wskazuje na to, że doskonałe boisko, z którego Ostrołęka słynie w regionie zamieni się w kartoflisko. Mimo usilnych starań, nie udało mi się przekonać Wiceprezydenta Macieja Kleczkowskiego do zmiany jego decyzji i lokalizacji tej imprezy w innym miejscu. Rzecz to niebywała i smutna zarazem. Szkoda... - napisał dziś na Facebooku dyrektor MZOS-TiIT Robert Juchniewicz.

Do sytuacji odniósł się także kapitan IV-ligowej Korony Ostrołęka Piotr Strzeżysz. Zaproponował on Kleczkowskiemu, by ten zrobił zabawę sylwestrową... na swoim trawniku.

zdjecie

W programie miejskiego Sylwestra znajdują się:

godz. 22.00   Adam Wołosz i Piotr Grzyb
godz. 23.00   POWER BOY
godz. 24.00   pokaz laserowy
godz.   0.15   Jacek Gwiazda

Ze względu na dobro zwierząt organizatorzy zrezygnowali z głośnych fajerwerków na rzecz pokazu laserowego. Koszt położenia nowej murawy, według dyrektora Roberta Juchniewicza, może wynieść wiosną nawet ćwierć miliona złotych.
REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Omg, 09:42 31-12-2018,   94%
Hahahahaha. Na stadionie .... Co za gość
odpowiedz   •   oceń :  
~Bocian, 09:45 31-12-2018,   85%
Rok temu Sylwester od 22.00 i w tym roku od 22.00...
Jaka różnica?
Że zadepczą murawę za 250 000zł...
odpowiedz   •   oceń :  
~Ja, 09:46 31-12-2018,   88%
Tu narazie jest boisko, ale będzie kartoflisko
odpowiedz   •   oceń :  
~Omg, 09:49 31-12-2018,   73%
Co za sylwester hahahahah, tylko kupa i żart........
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 09:51 31-12-2018,   84%
Róbcie zdjęcia PRZED i PO niech będzie dowód.
Jeśli naprawa murawy będzie kosztowała więcej niż 50 tyś, to oskarżyć prywatnie osobę Kleczkowskiego.
odpowiedz   •   oceń :  
~Młoda Ostrołęka, 09:56 31-12-2018,   83%
Pan Prezydent Maciej Kleczkowski, nie dopuszcza innego scenariusza niż tego co sam wymyślił... Wymyślił stadion, musi być stadion. Szkoda, bo mamy w O-ce inne miejsca w sumie gotowe na taką imprezę np. Scena Miejska, Plaża, Stare miasto, przed ratuszem
odpowiedz   •   oceń :  
~wyborca21, 12:04 31-12-2018,   72%
@~Młoda Ostrołęka Są jeszcze duże parkingi np przed galerią, leklerkim -powiększony bardzo duży, kościołem Zbawiciela
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:04 31-12-2018,   94%
Bądźta spokojne KAmera pożyczy. I tak nie oddaje pożyczek.
odpowiedz   •   oceń :  
~Anty pis, 10:27 31-12-2018,   24%
A atrakcją wieczoru będzie roznegliżowana anna kurpiowska panna  
odpowiedz   •   oceń :  
~Anna - Kurpiowska Panna, 11:52 31-12-2018,   50%
@~Anty pis Dzień dobry!

Miluni!

Roznegliżowana to ja jestem samotnie, przed kominkiem, popijając herbatkę malinową i w międzyczasie pisząc komentarze w internecie.
Roznegliżowani to mogą być dzisiejszej nocy, nadużywający mocnych trunków,  młodzi chłopcy, mylący "Sylwester Ostrołęka" z "Przystankiem Łódstok"  -  Patrz, Anna - Kurpiowska Panna, godz. 10:47

Pozdrawiam... Życzę udanej, sylwestrowej zabawy...

odpowiedz   •   oceń :  
~Anna - Kurpiowska Panna, 10:47 31-12-2018,   55%
Najmilsi! Dobry wieczór!

Czytając uważnie i analizując komentarze dotyczące miejskiego Sylwestra nachodzą mnie niewesołe myśli. Nowa władza w Magistracie ma trudną sytuację. W miejskiej kasie pustki  pozostawione przez gang katechetów a rozochocona przedwyborczymi obiecankami publika, żąda Sylwestra co najmniej  jak na Trafalgar Skłer w Londynie lub Tajm Skłer w Nowym Jorku.  

Kochani!

Niedawno co zdobytą władzę (a być może i życie) nowym notablom miejskim, może uratować poniższy scenariusz Sylwka na miejskim stadionie, sporządzony przeze mnie:

Godz. 22:00 na scenie produkują się lokalni bardowie: Grzyb i Wołosz. Publika, wraz z nowymi muzycznymi taktami, ożywia się, faluje, zagęszcza… Nie jest źle – mogło być gorzej. Wino pociągnięte bezpośrednio z butelki doskonale wpływa na humor balowiczów...

Zbliża się północ  –  wraz z północą, kulminacyjny punkt programu – odliczanie ostatnich sekund starego roku.  Na scenę wskakuje chybkim, młodzieńczym krokiem sam  Markus Kaszana, za nim równie męskim, młodzieńczym, sprężystym krokiem, dzierżąc wdzięcznie w jednej dłoni mikrofon w drugiej najnowszy typ kamery, podąża  Maciejus Kamerus, (przez przyjaciół i zaufanych zwany pieszczotliwie Klekotem).
Na stadionie zachwyt. Publika wstaje z miejsc, bije siarczyste oklaski, owacje, okrzyki pełnego uwielbienia i entuzjazmu…

59… 58… 57… odlicza Markus Kaszana ciepłym, męskim dyszkantem – kobiety rozanielone mdleją, osuwają się w ramiona partnerów,  mężczyznom  zachwyt ściska grdyki  zwilżone przed chwilą tanim pifffskiem i równie tanim winiskiem…  

4… 3… 2… 1… 0… brzmi ciepły, łagodny dyszkant Kaszany...
Kochani! Oto wchodzimy w nowy 2019 rok – rok który na zawsze zapisze się złotymi zgłoskami w historii naszego grodu  - uroczyście deklamuje Maciujus Kamerus, zwinnie i z wieloletnią wprawą  odrzucając na bok lwią czuprynkę, spadającą mu na  oczy.  Siły zła, wszeteczeństwa, zacofania  i ciemnogrodu zostały pokonane i zepchnięte do defensywy – teraz to my, obóz pokoju, oświecenia i postępu, będziemy rządzili Ostrołęką. Daliśmy wam Klera, dajemy wam stadionowego Sylwka,  a w zanadrzu mamy dla was niespodziankę: po kilkuletniej przerwie wraca do nas, dawno oczekiwana, wyśniona, wymodlona  ŻŻJO, czyli Żałosna Żebranina  Jurka Owsika, (pseudo konspiracyjne Sie Ma Róbta Co Chceta).   –  Owacje na stojąco. Ogólny aplauz, okrzyki uwielbienia, radości, czci, upojenia  i miłości…

A teraz, moi najmilejsi, gwóźdź programu – wisienka na torcie: przedsmak Żałosnej Żebraniny – licytacja… licytacja… Pan Kamerus zawiesza znacząco i wyczekująco głos – licytacja flagi Mumii Europejskiej wiszącej przed Magistratem.   Kolejne, wzmagające się ryki uwielbienia i aprobaty  z tysięcy gardeł… Widząc to Pan Kamerus, kuje żelazo póki gorące: kilkoma zręcznymi ruchami tnie flagę Mumii Europejskiej na 12 równych części z jedną gwiazdką na każdej,  rozpoczynając licytację. Ostrołęczanie nie mają węża  w kieszeni: każda „gwiazdka” mumijna idzie jak świeża bułeczka zasilając konto ŻŻ.  Uniesienie rozochoconej publiki  sięga zenitu…

Wniebowzięty Maciejus Kamerus (już wie, że miejski Sylwek zapisze się złotymi zgłoskami w nieomal 650-letniej historii miasta), ogłasza losowanie dodatkowego numeru banderoli z nagrodą główną: pocałunek w policzek od Markusa Kaszany i samego Jurka Owsika, a jako nagroda dodatkowa – Kler w wersji elektronicznej z autografem samego Janka Kosa, grającego  brawurowo  (Oscar murowany) tytułowego arcybiskupa Klera.  Napięcie sięga szczytu…
Nawet dotąd zupełnie sceptycznie  i z dystansem podchodząca do Żałosnej Żebraniny i  Mumii Europejskiej, skromna lecz zadbana  brunetka w gustownym, twarzowym bereciku z moheru i szałowej kiecce z lumpeksu (lecz „nie noszonej, z metką”), zaczyna nabierać rozkosznych kolorków na gładkiej buzi, zaczyna dziwnie a wdzięcznie  podrygiwać, pląsać, wybijać takty piosenki czubkiem kozaka  i nucić radośnie „miała matka syna, syna jedynego, chciała go wychować na pana wielkiego, niech żyje wolność, wolność i swoboda”… Tak, tak… czar, wdzięk, urok i męski powab pana Kamerusa i pana Kaszany udziela się nawet mającej serce z lodu Annie - Kurpiowskiej Pannie. Po chwili lód zupełnie stopniał a w serduszku Anny rozbuchał wprost gorący  afekt  i do Markusa Kaszany i do Jurka Owsika i do Maciejusa Kamerusa.
Po chwili Maciejus Kamerus ogłasza wynik dodatkowego losowania: nagrodę główną wylosowała –Anna – Kurpiowska Panna…

Najmilsi!  

Ostatni człon nazwiska Anny, mimo profesjonalnego nagłośnienia, został zupełnie  zagłuszony rykiem tysięcy rozradowanych gardeł. Istny, nieziemski szał: uniesienie, entuzjazm, euforia i ekstaza osiąga niespotykany zupełnie wymiar. Ludzie są w absolutnym transie, błogim, rozkosznym  upojeniu…  Młode kobiety popuszczają bezwiednie  mocz w majtki, starsze, stateczne zadawałoby się  matrony, szlochają załzawionemi oczy, młoda, upojona tanimi alkoholami kawalerka, myląc  „Sylwester Ostrołęka” z „Przystankiem Łódstok”, rozbiera się „do rosołu”  tarzając się w grudniowym błocie… (Oj, lekarze i aptekarze będą mieli żniwo)…

Wdzięcznie zaróżowiona nieziemskimi wrażeniami i splendorem  Anna – Kurpiowska Panna, podchodzi powoli, statecznie, z sercem bijącym jak dzwon, do sceny, aby być ucałowaną  i wyściskaną przez  Markusa Kaszanę i Jurka Owsika… Wszystkie dzwony i dzwonki  na stadionie i w całym mieście biją… biją… biją…  Anna w błogosławionej ekstazie  w błogim, rozkosznym upojeniu, nadstawia  zaróżowiony policzek do ust Kaszany… czeka… czeka… dzwony  dzwonią… dzwonią… dzwonią…  drrrryń… drrrrryń…. drrrrryń…

… O, Matuchno droga! O, kurna Olek! Znowu w przeddzień Sylwestra nadużyłam Burgunda  - znowu zmorzył mnie twardy sen - przez umysł Anny przenikają niewesołe myśli. Ach, gdyby nie ten przeklęty budzik – zaspałabym do  roboty… (Dobrze, że przysnęłam w szałowej kiecce z lumpeksu (ale nie noszonej – z metką) –  trochę wygnieciona,  lecz za to, nie muszę tracić czasu na jej włożenie na siebie) - myśli, jak zawsze praktyczna, Anna.

Spieczone usta i wyjałowiony przewód pokarmowy pragną jakiejkolwiek zimnej cieczy. Anna drżącą dłonią sięga  po szklankę wody mineralnej,  postawionej zapobiegliwie wczorajszego dnia na szafeczce przy łóżku… Lecz co to? Obok szklanki z wodą, leży płytka DVD a na niej  wykaligrafowane pięknym, wielkim pismem „PO CIEMNEJ EPOCE RZĄDÓW KATECHETÓW, NASTAŁA NOWA, POSTĘPOWA ERA - ZAŚCIANKOWA,CIEMNOGRODZKA OSTROŁĘKA MA NARESZCIE EUROPEJSKIEGO KLERA – DLA SYMPATYCZNEJ ANNY - KURPIOWSKIEJ PANNY Z NAJLEPSZYMI ŻYCZENIAMI NOWOROCZNYMI - JANEK KOS"

Pozdrawiam…
odpowiedz   •   oceń :  
~Anna - Kurpiowska Panna, 12:25 31-12-2018,   59%
@~Anna - Kurpiowska Panna Kurna Olek, chłopaki-lewaki, dziewczyny-lewaczyny, proszę nie oceniać moich mądrych wpisów "kciukiem  w dół", bo jak nadużyję mocniejszych trunków, zapoznacie się z moją drobną, ale twardą piąstką. Już mi tu, kurde blade, dawać "kciuki w górę", bo gorzko pożałujecie. Jeszcze nie do końca, niepoprawne urwisy,  znacie moją jadowitą złośliwość.
Dla przyjaciół jestem "ciepłą dziewczyną z sercem na dłoni", dla nieprzyjaciół, brzydkich lewaków jestem "jadowitą, wstrętną żmiją" - wybierajcie, moi mili: chcecie być moimi przyjaciółmi czy moimi wrogami?

Pa, słodkie urwisy... Trzymajcie się cieplutko... Do rychłego zobaczenia na stadionie... (Moim znakiem rozpoznawczym będzie twarzowy i gustowny moherowy berecik z antenką, na potężnych splotach, kruczoczarnych włosów)...
odpowiedz   •   oceń :  
~Grajek, 10:54 31-12-2018,   94%
Nie rozumiem. Tak jak ktoś niżej napisał, mamy scenę, plażę i kilka innych dużych placów na organizację takich imprez, a więc po co one są stawiane skoro koniec końców organizują sylwestra na miejskim stadionie. Przecież do tej pory tego typu imprezy były organizowane na boiskach bocznych i wszystko było dobrze, przy płycie głównej trybuny to nie Wembley, nie pomieszczą i tak wszystkich.
Nasze boisko uchodzi za najlepsze w szerszym regionie na mazowszu, my chcemy poważnej piłki w Ostrołęce, a ktoś niszczy nawet podstawy do osiągnięcia tego. Przed wyborami ten Pan co tydzień na mecze się wybierał i zawzięcie kibicował lokalnymi drużynom nawet na wyjazdach, a teraz nóż w plecy. Wybory się skończyły to i filozofia inna przybrana. Wcześniejszy prezydent może też dużo nie pomagał w sporcie, ale też nie przeszkadzał w taki brzydki sposób. Znowu potwierdza się że co innego przed wyborami a co innego po. Proponuję kibicom klubów ostrołęckich podczas obecności tego Pana na meczach wypominać mu działanie na szkodę sportu w Ostrołęce. Przykre.
odpowiedz   •   oceń :  
~Ja, 11:06 31-12-2018,   95%
Za głupotę powinno  się  płacić... z prywatnych środków.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 11:56 31-12-2018,   89%
KLECZKOWSKI DO DYMISJI. NATYCHMIAST! #KLEKOTOUT
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 12:00 31-12-2018,   94%
Do murawy niech dorzuci malezyjski konus z metra cięty pod pseudonimem Jan Kowalski z Ostrołęki.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 13:29 31-12-2018,   80%
Jaki ten klekot jest uparty. Nieźle kwiatki wychodzą a to początek ich rządów
odpowiedz   •   oceń :  
~obserwator, 15:29 31-12-2018,   31%
Dobra decyzja naszych Panów prezydentów mnóstwo gwiazd na tegorocznej imprezie lokalizacja bardzo dobra publicznośc napewno dopisze. A Panu Robertowi Juchniewiczowi życzę owocnej współpracy z prezydentami.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 16:01 31-12-2018,   92%
Kleczkowski musi odejść!!!
odpowiedz   •   oceń :  
~Jan, 16:27 31-12-2018,   91%
Za zniszczenie murawy odpowie KULIK .To jego wice-  oszalał,a on się go boi i nic nie zrobi ,aby powstrzymać to szaleństwo.Stracił by poparcie mojej-kulikoleki.Do tego i tak dojdzie bo roszczenia i klekotanie nie ustanie.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 16:35 31-12-2018,   20%
Pan dyrektor  widocznie ,,walczy,, o jakąś nową robotę. Musi się wykazać i pokazać jak bardzo ma w d..e  nowych rządzących. Dlatego pisze takie chorendalne  głupoty. Jakie 250000 tysięcy, tyle to nawet trawa z rolki nie kosztowała na osiedlu Kwiatowym. Zobaczycie, że płyta boiska piłkarskiego nic nie straci na jakości. A może tak byśmy się dowiedzieli ile kosztuje benzyna do służbowej ,,Skody,,  zużyta np. na dojazdy do i z Ostrołęki. Proszę się nie krępować  i podać do publicznej wiadomości. Czy od tej kwoty zapłacono podatek?  Myślę, że już pan dyrektor nie złapie posady za 13200 miesięcznie.
odpowiedz   •   oceń :  
~ONA, 17:25 31-12-2018,   75%
Popieram  Pana Juchniewicza. Stadion dla sportowców, Imprezowniai obok, na płytach.  Czy to hak na Pana? Pozdrawiam nieimprezujacych na murawie boiska.
odpowiedz   •   oceń :  
~mieszkaniec, 18:24 31-12-2018,   75%
Pieniądze na remont murawy już mają. 300 tys. zabrali z dotacji na kluby sportowe
odpowiedz   •   oceń :  
~guru, 19:03 31-12-2018,   78%
obok stadionu by zrobił i ludzie też by się bawili a na płycie poroniony pomysł :)
odpowiedz   •   oceń :  
~Włodek, 20:26 31-12-2018,   78%
Dlaczego chce Pan zniszczyć boisko Panie Kleczkowski ?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 16:08 01-01-2019,   50%
@~Włodek Boisko po ,,imprezie,, wygląda tak jak po meczu ,,Korony,,. Pan dyrektor powinien być upomiany za opóżnienie w sprzątaniu po ,,Sylwestrze,,. Chyba, że czekał aby Pan Krzysztof Czartoryski porobił troszkę zdjęć i puścił na fejsie. Pisowskie trolle wara do dołu.
odpowiedz   •   oceń :  
~obserwator, 21:51 31-12-2018,   75%
Tak to właśnie zarządza Pan Kleczkowski.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 16:01 01-01-2019,   50%
@~obserwator I to się nazywa zarządzanie, to brak wyobrażni,
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Kalnedarz imprez
sierpień 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
 29  30  31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  1