2016-03-07T19:40:13+01:00 eOstroleka.pl 10 0 0 -
Ostrołęka,

Echa naszej publikacji o potrąconych psach. Wiemy, jak doszło do wypadku

REKLAMA
fot. eOstrołęka.pl
REKLAMA
0
0
4
Najlepszy komentarz
~starszak1 , 20:06 07-03-2016,   -
Było tak: świadek jechał i z okna samochodu zauważył potrącenie dwóch psów. Nie zatrzymał sie (bo po co?). Zdarzenie opisał jako wyraz znieczulicy wobec zwierząt dokładając co nieco od siebie, np to, że sprawca odjechał. A że sam sie nie zatrzymał i w niczym nie pomógł? O, przepraszam, pomógł. Przec...
odpowiedz   •   oceń :  
Po naszej ostatniej publikacji dotyczącej potrąconych psów w centrum Ostrołęki, do naszej redakcji zgłosił się sprawca wypadku. Jego wersja wydarzeń różni się znacząco od tego, co opisał nam nasz Czytelnik, świadek całego zajścia.

Przypomnijmy, w miniony piątek, 4 marca na skrzyżowaniu ulic Hallera i 11 Listopada doszło do niecodziennego wypadku. Pod koła jadącego auta dostały się dwa psy. Kierowca nie zdołał wyhamować i potrącił zwierzaki. Niestety psy nie przeżyły gwałtownego spotkania z rozpędzonym autem.

Już po naszej publikacji, skontaktował się z nami sprawca zdarzenia. Jak twierdzi, nie miał żadnych szans na to by uniknąć potrącenia. Dwa nieduże psy wbiegły na jezdnię goniąc innego, znacznie większego.

- Do całego zdarzenia doszło zaraz za skrzyżowaniem na pasach. Psy wbiegły wprost pod koła mojego auta. Nawet nie miałem szansy na jakąkolwiek reakcję. Potrąciłem je przy samym krawężniku. Zatrzymałem się zaraz za parkingiem, zauważyłem przejeżdżający radiowóz i poprosiłem policjantów o pomoc. To oni wezwali na miejsce straż miejską. Pani z pobliskiego kiosku dała nam reklamówki, żebyśmy mogli przykryć te psy do czasu przyjazdu służb miejskich. Nie próbowałem uciekać, czy unikać odpowiedzialności. Policjantom wyjaśniłem, jak do tego doszło, oni spisali moje dane do notatnika i na tym cała sprawa się zakończyła – wyjaśnił kierowca.


REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~starszak1 , 20:06 07-03-2016,   -
Było tak: świadek jechał i z okna samochodu zauważył potrącenie dwóch psów. Nie zatrzymał sie (bo po co?). Zdarzenie opisał jako wyraz znieczulicy wobec zwierząt dokładając co nieco od siebie, np to, że sprawca odjechał. A że sam sie nie zatrzymał i w niczym nie pomógł? O, przepraszam, pomógł. Przecież napisał post w internecie....
odpowiedz   •   oceń :  
~A , 21:51 07-03-2016,   -
Czekamy na wyjaśnienia prezydenta ostroleki i wojta gminy rzekun.Co z bezpańskimi psami.Z tego co pamiętam czytelnicy pisali ze wlasnie w tych miejscowościach jest największy problem z bezpańskimi psami.Idzie wiosna i tylko patrzeć jak bezdomne zwierzaki zaczna się rozmnazac,zagrazajac ludziom.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 00:55 08-03-2016,   -
UWAGA, KOMUNIKAT
KIEROWCA ZNALAZŁ SPOSÓB NA WYBRNIĘCIE Z TEJ NIEZRĘCZNEJ SYTUACJI CZYM WKURWIŁ SZKALUJĄCY GO PRZEMYSŁ INTERNETOWY
odpowiedz   •   oceń :  
~widz , 10:17 08-03-2016,   -
Czy ja snie????Ludzie czy wy  trochę myślicie???? Zapytajcie może czy nic się nie stało kierowcy a nie psu!!!!!to chore!!!!!
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Zobacz również
Kalnedarz imprez
lipiec 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31  1  2  3  4