eOstroleka.pl
,

Gospodarka hamuje. Kolejne miesiące będą równie trudne [WIDEO]

REKLAMA
zdjecie 9327
zdjecie 9327
fot. newseria.plfot. newseria.pl
REKLAMA

Tempo wzrostu gospodarczego hamuje, wyraźnie słabnie konsumpcja i rośnie bezrobocie. A w ocenie ekonomistów kolejne miesiące będą jeszcze trudniejsze. Ostatnie dane Głównego Urzędu Statystycznego mogą skłonić Radę Polityki Pieniężnej do kolejnych obniżek stóp procentowych. I to już na najbliższym posiedzeniu w przyszłym tygodniu.

Polska gospodarka rozwijała się w ubiegłym roku w tempie 2 procent – wynika z szacunkowych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Oznacza to ostre hamowanie, bo w 2011 roku wzrost Produktu Krajowego Brutto był na poziomie 4,3 proc.

Wtorkowe dane, opublikowane przez GUS, są zbieżne z przewidywaniami ekonomistów.



– Ostatnie oczekiwania rynku po serii słabych danych z drugiej połowy ubiegłego roku spadły do poziomu 1,9 proc. Zatem wzrost na poziomie 2 proc. jest pozytywną niespodzianką, aczkolwiek małą – ocenia Kamil Artyszuk, analityk Domu Maklerskiego Banku BPS.

Jak dodaje, konsumpcja indywidualna, która wypracowuje 62 proc. PKB, spadła w czwartym kwartale o około 1 proc. To oznacza też spadek sprzedaży detalicznej, która w grudniu była o 2,5 proc. niższa niż na koniec 2011 roku.

Kilka dni temu GUS poinformował również, że firmy miały w grudniu mniej zamówień (o 12,4 proc.) niż w przed rokiem. Już dziś skutkuje to poważnymi problemami na rynku pracy. W grudniu poziom bezrobocia sięgnął 13,4 proc. i był najwyższy od sześciu lat.

– Jeśli chodzi o strukturę wzrostu PKB, to widzimy, że głównym jego determinantem w minionym roku był eksport netto, czyli jedna z dwóch kategorii najbardziej zmiennych – tłumaczy Artyszuk.

Oznacza to, że wzrost gospodarczy na takim poziomie nie musi być wcale trwały, a przyszłość jest niepewna. Tym bardziej, że dołki koniunktury wypadają średnio co cztery lata. Poprzedni był w pierwszym kwartale 2009 roku.

– Idąc tym tropem możemy się spodziewać, że wypadnie w pierwszym kwartale tego roku i rzeczywiście znajduje to odzwierciedlenie w naszych oczekiwaniach – mówi analityk DM Banku BPS. – Natomiast rynek oczywiście dyskontuje przyszłość.

W drugiej połowie roku spodziewane jest bowiem wyraźne ożywienie w naszej gospodarce. Tym m.in. analitycy tłumaczą dobre wyniki notowań na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w ostatnich miesiącach.

Z drugiej strony podkreślają, że 2 proc. wzrost PKB za ubiegły rok może być istotnym argumentem dla Rady Polityki Pieniężnej za dalszym cięciem stóp procentowych. Chociaż przestrzeń dla tego typu decyzji jest ograniczona.

– Uważamy, że będą jeszcze dwa cięcia, dwa małe ruchy po 25 punktów bazowych – mówi Kamil Artyszuk.

Według analityka DM Banku BPS, dokonane trzykrotnie przez RPP ostatnie cięcia stóp procentowych będą miały odzwierciedlenie w sferze gospodarczej dopiero w drugiej połowie 2014 roku.

źródło: newseria.pl

Kalendarz imprez
kwiecień 2024
PnWtŚrCzPtSoNd
dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7
dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14
dk15 dk16 dk17 dk18  19 dk20 dk21
dk22 dk23 dk24  25  26 dk27  28
dk29  30  1  2  3  4  5
×