W czwartkowe popołudnie obok sceny przy Kupcu kręciło się sporo osób, a pobliskie sklepy pękały w szwach. To ostatni moment na przedświąteczne przygotowania. W tym samym czasie kilku delikwentów urządziło sobie libację alkoholową przy samej scenie. Interweniowała policja, a cało zdarzenie w pewnym momencie przybrało nieoczekiwany przebieg.
Policjanci z Ostrołęki w czwartek ok. godz. 16:00 pojawili się w okolicach sceny przy Kupcu. Powód - spożywający alkohol mężczyźni. Funkcjonariusze przystąpili do działania, dbając, by w ruchliwym rejonie miasta zapanował porządek. I kiedy już jeden z mężczyzn dostał mandat za picie alkoholu w miejscu publicznym, zdecydował się na nieoczekiwany ruch.
Mundurowi już odchodzili z miejsca zdarzenia, a wówczas ukaranemu zebrało się na szczerość. W mało parlamentarnych słowach, używając m.in. popularnego stwierdzenia na literę "k" oznajmił funkcjonariuszom co zrobi z tym mandatem i gdzie trafi dokument wystawiony właśnie przez policję. Kosztowny akt odwagi, biorąc pod uwagę, że po chwili znów był legitymowany, tym razem za używanie wulgarnych sformułowań. Jeden mandat to za mało? A więc ma więcej!
- Policjanci Samodzielnego Pododdziału Prewencji w Ostrołęce podjęli interwencję w stosunku do trzech mężczyzn, którzy siedzieli przy scenie i spożywali alkohol w miejscu publicznym, a także używali słów wulgarnych - mówi nam nadkom. Tomasz Żerański z ostrołęckiej policji. Dodaje też, że wszyscy mężczyźni w wieku około 30 lat zostali ukarani mandatami.
Alkohol "pod chmurką" i wulgaryzmy - co za to grozi?
Warto tu przypomnieć, że ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałania alkoholizmowi wskazuje, że zabrania się spożywania napojów alkoholowych w miejscu publicznym, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu, w punktach sprzedaży tych napojów. Kto spożywa napoje alkoholowe wbrew zakazom albo nabywa lub spożywa napoje alkoholowe w miejscach nielegalnej sprzedaży, albo spożywa napoje alkoholowe przyniesione przez siebie lub inną osobę w miejscach wyznaczonych do ich sprzedaży lub podawania, podlega karze grzywny.
Ustawodawca wyłączył spod działania zakazu kilka lokalizacji. Oznacza to, że alkohol można spożywać w miejscach, gdzie na takie zachowanie zezwoliły władze danego miasta. Co więcej, spożywać alkohol można również na ogródkach restauracji oraz w miejscach przynależących do klubów i pubów, czy restauracji.
Z kolei używanie słów wulgarnych jest wykroczeniem z art. 141 Kodeksu wykroczeń - kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.







![Ksiądz Popiełuszko na kolejnym billboardzie w Ostrołęce. Z ważnym przesłaniem [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/1000104792.jpg)
![To już 21 lat. Ostrołęka płakała, a aleja Jana Pawła II rozświetliła się tysiącami zniczy [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/collage34.jpg)
![Dzień Papieski w 2004 roku w Ostrołęce. Ostatni za życia Jana Pawła II [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/collage32.jpg)

1
5
10
22