2015-06-29T18:21:00+02:00 eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Jerzy Grabowski: "Muzeum Żołnierzy Wyklętych to inicjatywa, która musi powstać"

REKLAMA
Przewodniczący Rady Miasta Ostrołęki, Jerzy Grabowski/fot. eOstrołęka.pl
REKLAMA
"Miasto Ostrołęka nie wyda na budowę Muzeum Żołnierzy Wyklętych 32 milionów złotych" - mówi w rozmowie z nami Jerzy Grabowski, przewodniczący Rady Miasta.

Ostatnimi czasy wśród lokalnych polityków rozgorzała dyskusja o sensie powstania Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce. Przewodniczący Rady Miasta Jerzy Grabowski w rozmowie z naszym portalem podkreśla, że powstanie muzeum w naszym mieście jest inicjatywą, która powinna być promowana w całym kraju.

"Prawdziwa perełka dziedzictwa narodowego"

Przewodniczący Jerzy Grabowski zapytany o własne zdanie na temat powstania Muzeum Żołnierzy Wyklętych, nie musiał długo zastanawiać się nad odpowiedzią. Jego opinia jest taka sama jak większości miejskich radnych.

- Muzeum Żołnierzy Wyklętych to taka inicjatywa, która powstać musi. Jest to oddanie czci tym, którzy na to zasłużyli. Muzeum ma zostać dla przyszłych pokoleń, bo jeśli nie będziemy pamiętać o naszej historii to naród się zatraci - mówi szef Rady Miasta.

Wspomniane już muzeum, czyli obiekt sporów politycznych w naszym mieście, ma powstać w miejscu, w którym jeszcze do niedawna był areszt śledczy. Jerzy Grabowski podkreśla, że pozyskanie takiego obiektu było wyjątkową okazją i jest to idealne miejsce dla takiej inicjatywy.

- Była możliwość pozyskania takiego obiektu, jakim jest dawny areszt. Powstanie tam prawdziwa perełka dziedzictwa narodowego, jedyne takie muzeum w Polsce. Na naszym terenie było mnóstwo żołnierzy, którym chcemy oddać teraz pamięć - mówi Grabowski - Dodam tylko, że za powstaniem muzeum opowiada się nie tylko większość rady miasta, ale także pomaga nam prezydent Janusz Kotowski, poseł Arkadiusz Czartoryski i senator Robert Mamątow. Taką inicjatywę powinno się promować.

Opozycja protestuje: w grę wchodzą 32 miliony?

Nie wszyscy jednak zgadzają się z opinią Rady Miasta oraz prezydenta Kotowskiego. Radny Maciej Kleczkowski z Platformy Obywatelskiej zaciekle protestuje przeciwko powstaniu muzeum w Ostrołęce. Kleczkowski coraz głośniej domaga się zaprzestania budowy Muzeum Żołnierzy Wyklętych, porusza ten temat na sesjach Rady Miasta, stworzył także internetową ankietę, która miała pokazać, że ostrołęczanie są przeciwni temu projektowi. Głównym argumentem Kleczkowskiego jest to, że miasto będzie musiało wydać na ten cel 32 miliony złotych ze swojego budżetu. Jerzy Grabowski stwierdza, że radny Kleczkowski jest w błędzie.

- Z budżetu miasta na Muzeum Żołnierzy Wyklętych przeznaczamy środki takie same jak na inne inicjatywy kulturalne i edukacyjne. Na ten rok przewidzieliśmy 80 tysięcy złotych na funkcjonowanie muzeum, poza tym jest fundacja, która zajmuje się zbiórkami funduszy. Już wpływają pieniądze od darczyńców, jest także możliwość pozyskania środków norweskich na ten cel. Z całą pewnością z budżetu miasta nie przeznaczymy na budowę muzeum 32 milionów złotych - stwierdza.

Jerzy Grabowski mówi także o innym ważnym aspekcie powstania muzeum. Jest to pomoc władz państwa, na którą obecnie liczyć można jedynie w umiarkowanym stopniu. Przewodniczący Rady Miasta Ostrołęki jest zdziwiony tak zaciekłymi protestami niektórych polityków ostrołęckiej opozycji i jako przykład podaje muzeum, które powstało w Krakowie, mimo iż nie rządzi tam Prawo i Sprawiedliwość.

- Państwo Polskie nie może pozostawić samorządu samemu sobie z takim przedsięwzięciem. Na budowę muzeum powinny zostać przeznaczone pieniądze państwa. Jest to nie wola, ale obowiązek rządu, żeby kultywować pamięć o historii kraju - stanowczo stwierdza - Obecnie mamy w Polsce dwa tak wielkie obiekty, poświęcone historii kraju. Jest to Muzeum Powstania Warszawskiego, które powstało dzięki śp. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, jak również Muzeum Armii Krajowej w Krakowie, gdzie prezydentem jest Jacek Majchrowski, człowiek o poglądach zbliżonych do SLD. Powstanie miejsca poświęconego pamięci bohaterów nie podlegało tam żadnej dyskusji, bez względu na reprezentowane opcje polityczne - dodaje.

Do radnych Platformy Obywatelskiej nie docierają jednak argumenty, które przedstawiają rządzący naszym miastem. Według nich, Ostrołęka nie zyska nic na budowie muzeum, a obiekt przynosił będzie duże straty. Cel z pewnością jest szczytny, lecz wymaga jeszcze wielu dyskusji, tak by nie było już żadnych wątpliwości co do zasadności powstania takiego miejsca. Czy ostrołęccy radni uzyskają w stu procentach jednoznaczne stanowisko w sprawie Muzeum Żołnierzy Wyklętych? Będzie o to trudno, lecz mamy nadzieję, że porozumienie zostanie w końcu osiągnięte.
REKLAMA
Zobacz również
Kalnedarz imprez
lipiec 2020
PnWtŚrCzPtSoNd
 29  30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31  1  2