Rada miasta Ostrołęki zajęła się projektem uchwały dotyczącej propozycji wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach 22:00-6:00. Radni przedstawiali odmienne stanowiska, a w końcu zagłosowali.
Radna Anna Gocłowska wskazała, że dzięki podjętej uchwale problem nadmiernego spożywania alkoholu nie zniknie, ale na pewno rozwiązanie to uwrażliwiłoby społeczeństwo na skutki nadużywania napojów wyskokowych. Gocłowska podkreśliła, że ważne jest, by opowiedzieć się po właściwej stronie i pokazać, że alkohol nie jest produktem pierwszej potrzeby.
Radny Bartosz Śnieciński zwrócił uwagę na zagrożenia, a jednym z nich może być zjawisko "turystyki alkoholowej", czyli wyjazdów po alkohol do ościennych miejscowości. Zagrożeniem, zdaniem radnego, może być też powstanie tzw. melin alkoholowych.
- Lepiej mieć tą sprzedaż alkoholu kontrolowaną w sklepach - wskazał Śnieciński.
Jego zdaniem, uchwała nie zmniejszy liczby spożywających alkohol, tylko zmieni miejsca zakupu. Dodał, że niektóre miasta po wprowadzeniu prohibicji, wycofywały się z tej uchwały po kilku miesiącach.
Radny Henryk Gut wskazał, że projekt należy poprzeć. Dodał, że w cywilizacji łacińskiej "zabiegamy o trzeźwość człowieka". Zaznaczył, że alkohol to trucizna. O tym, że problem alkoholowy istnieje, przekonywała też radna Magdalena Jaworowska. Wskazała jednak, że ma wątpliwości co do ograniczeń sprzedaży alkoholu, bo chciałaby żeby ograniczenia były skuteczne. Zaapelowała, by zwiększyć profilaktykę i uświadamiać ludzi, jak szkodliwy jest alkohol.
- Możemy zmniejszyć ilość punktów sprzedaży, to też jest zasadne. Powinniśmy to rozważyć - podkreśliła Jaworowska.
Wiceprzewodniczący rady Stanisław Szatanek podzielił się historią ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Jak wskazywał, był świadkiem sytuacji, gdy pijany, awanturujący się mężczyzna przywieziony przez policję musiał być "obsłużony" poza kolejnością.
- Jest to bardzo bulwersujące. Ludzie na SOR nie przychodzą żeby sobie posiedzieć, tylko oczekują pomocy - wskazał.
Radny Łukasz Kulik podkreślił, że zagłosuje za uchwałą i uważa, że nie ogranicza ona życia towarzyskiego młodych ludzi, gdyż w lokalach kupno alkoholu będzie możliwe. Kulik wskazał na problem tzw. osób wysokofunkcjonujących, nadużywających alkoholu. - Jeżeli tą uchwałą doprowadzimy do sytuacji, że chociaż jedna osoba przerwie ciąg alkoholowy, to będzie to zawsze jedna rodzina szczęśliwsza - wskazał Kulik. Radny Adam Kurpiewski, który jest też członkiem komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, podkreślił, że problem z nadużywaniem alkoholu jest duży i "warto spróbować" podjąć taką uchwałę.
Na koniec głos zabrał przewodniczący rady miasta Wojciech Zarzycki, dziękując za merytoryczną dyskusję i spieranie się na argumenty. Przypomniał, że przed laty była już wprowadzona prohibicja i szybko się z tego wycofano. Zwrócił uwagę na wątpliwości, jakie nasuwają się przy tym projekcie uchwały. "Idealnym rozwiązaniem byłyby uregulowanie systemowe przez Sejm" - stwierdził.
Uchwała została podjęta 9 głosami "za" przy 3 głosach "przeciw" i 8 głosach wstrzymujących. Oznacza to, że nocna prohibicja zostanie wprowadzona w Ostrołęce. Alkoholu nie kupimy w godz. 22:00-6:00 od 1 września 2026 r.
Głosy „ZA” (9 radnych):
Anna Gocłowska
Henryk Gut
Łukasz Kulik
Ewa Kurpiewska
Adam Kurpiewski
Mariusz Łuba
Stanisław Szatanek
Piotr Wierzba
Ryszard Żukowski
Głosy „PRZECIW” (3 radnych):
Wojciech Dobkowski
Ewa Krupka
Bartosz Śnieciński
„WSTRZYMALI SIĘ” (8 radnych):
Magdalena Jaworowska
Grzegorz Gołaś
Jarosław Łuba
Waldemar Popielarz
Michał Skowroński
Wojciech Zarzycki
Ewa Żebrowska-Rosak
Radosław Żebrowski








![Sesja Rady Miasta Ostrołęki [NA ŻYWO]: Nocna prohinicja, miliony z KPO i nowe plany zagospodarowania](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/1000016366.jpg)


1
8
19
24