eOstroleka.pl
Ostrołęka, O TYM SIĘ MÓWI

Nocna prohibicja w Ostrołęce? W czwartek decyzja radnych. Mieszkańcy podzieleni

REKLAMA
zdjecie 6693
REKLAMA
zdjecie 6693
Posłuchaj

W najbliższy czwartek Rada Miasta Ostrołęki pochyli się nad projektem uchwały, który może istotnie zmienić życie nocne w mieście. Pod obrady trafia propozycja wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach od 22:00 do 6:00. Sprawa już teraz rozgrzewa ostrołęczan - pod wpisami eOstrołęki rozkręciła się burzliwa dyskusja.

Czy Ostrołęka wprowadzi „nocną prohibicję"?

Jeśli radni przyjmą projekt, w nocnych godzinach nie będzie można kupić alkoholu w sklepach na terenie miasta. To rozwiązanie, z którego korzysta coraz więcej polskich miast i mniejszych miejscowości -  w założeniu ma ograniczać zakłócenia porządku publicznego, awantury, akty wandalizmu i problemy zdrowotne związane z nocnym piciem.

Przeciwnicy tego typu regulacji argumentują z kolei, że są one nieskuteczne, ograniczają wolność i uderzają w lokalny biznes. Czwartkowa sesja pokaże, po której stronie tej debaty staną ostrołęccy radni.

Mieszkańcy mówią „tak"...

Wśród czytelników eOstrołęki nie brakuje głosów wyraźnie popierających projekt.

Pani Julia nie ma wątpliwości: – Ja jestem za. Powiedzmy szczerze, alkohol nie służy niczemu dobremu. Zobaczcie ile nieszczęścia jest po alkoholu, po co to pić? To piękne uczucie być trzeźwym, wstać rano i mieć czystą głowę. A do tego czyste sumienie.

Pani Renata zwraca uwagę na problem młodych ludzi: – Jestem za. Dlaczego, bo po alkohol sięga więcej młodych niż starszych osób, a to droga do nikąd. Jak nie będzie można kupić w nocy, to i mniej będzie rozbojów.

Pojawia się również głos pół żartem, pół serio – pan Piotr pisze: – Spoko, knajpy będą w końcu pełne. Jak oczywiście obniżą ceny.

...i mieszkańcy mówią „nie"

Po drugiej stronie debaty znajdują się ci, którzy uważają zakaz za zbyt daleko idącą ingerencję w wolność wyboru.

Pan Michał stawia sprawę jasno: – Nowoczesne miasto żyje 24h i wszystko można kupić, i wszystko jest otwarte – basen, sklep, siłownia, restauracja. Wszystko, nie ma co się ograniczać.

Z kolei pan Przemysław apeluje o umiar: – Wydaje mi się trochę za grubo. Rozumiem zamysł, ale nie ograniczajmy wolności ludziom. Każdy ma rozum, którym powinien się posługiwać.

Pan Wojciech jest sceptyczny co do skuteczności takich rozwiązań: – Zakazy nic nie dadzą. Kto będzie chciał kupić, to kupi.

Podobnie uważa pani Izabela: 

Kto szuka, to znajdzie. Nie wiem, czy to ma sens.

Decyzja w czwartek

Spór wśród mieszkańców pokazuje, że temat nie jest czarno-biały. Z jednej strony argumenty o bezpieczeństwie, ograniczeniu uciążliwości i trosce o młodzież. Z drugiej – sprzeciw wobec zakazów i przekonanie, że osoba zdeterminowana zawsze znajdzie sposób, by alkohol kupić.

Co z tego sporu wyniknie, dowiemy się w czwartek. Wówczas Rada Miasta Ostrołęki rozpatrzy projekt i zadecyduje, czy między 22:00 a 6:00 w mieście zacznie obowiązywać zakaz sprzedaży alkoholu. Będziemy informować o przebiegu sesji i ostatecznej decyzji radnych.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
czerwiec 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7
dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14
dk15 dk16 dk17 dk18 dk19 dk20 dk21
dk22  23 dk24  25  26 dk27 dk28
 29  30  1  2  3  4  5
×