W poniedziałek rano na rondzie „Łupaszki” w Ostrołęce zderzyły się osobowa honda i ciężarówka przewożąca trzodę chlewną. Policja uznała, że winna jest kierująca hondą, ale kobieta nie przyjęła mandatu i sprawa trafi do sądu. Nasza czytelniczka szuka świadków i nagrań z kamer samochodowych.
Do zdarzenia doszło 28 września około godz. 7:40. Na rondzie „Łupaszki” zderzyły się czarna honda civic i ciężarówka DAF z naczepą.
Czytelniczka, która skontaktowała się z naszą redakcją, prosi o pomoc osoby przejeżdżające przez rondo o tej porze. Apeluje, by kierowcy sprawdzili nagrania z kamer samochodowych, bo twierdzi, że monitoring miejski w tym miejscu nie działał.
– Bardzo proszę każdą osobę o przejrzenie kamer, może coś się nagrało. Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję – napisała do nas.
Policja: nie ustąpiła pierwszeństwa
O zdarzenie zapytaliśmy rzecznika Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce, nadkom. Tomasza Żerańskiego. Jak poinformował, 32-letnia mieszkanka powiatu makowskiego, kierująca hondą, jechała ul. Warszawską od strony Olszewa-Borek w kierunku Ostrołęki.
Według policji, kierująca nie ustąpiła pierwszeństwa kierowcy ciągnika siodłowego z naczepą, który był już na rondzie, bo wjechał na nie od strony Przasnysza. Ciężarówką kierował 67-letni mieszkaniec województwa zachodniopomorskiego.
Kobieta odmówiła przyjęcia mandatu. W takiej sytuacji policjanci skierowali do sądu wniosek o jej ukaranie. To sąd oceni, kto spowodował kolizję, a nagranie z pewnością mogłoby w tym pomóc.









1
7
14