Do naszej redakcji docierają sygnały od mieszkańców, którzy z niepokojem obserwują prace nad nowym sklepem sieci Aldi. Scenariusz znów się powtarza: ogromna bryła wyrasta niemal pod samymi oknami bloków mieszkalnych.
To nie pierwsza taka sytuacja w Ostrołęce. Wystarczy wspomnieć budowę Lidla przy ul. Jana Pawła II czy Biedronki na ul. Bohaterów Warszawy. W obu przypadkach lokatorzy zostali postawieni przed faktem dokonanym, zamieniając widok z okna na ścianę marketu. Czy ktokolwiek z nich jest z tego zadowolony?
Pojawia się fundamentalne pytanie: dla kogo projektowane jest nasze miasto? Czy priorytetem jest komfort życia mieszkańców, czy wyłącznie ekspansja sieci handlowych? Wydaje się, że głos osób, które tu żyją i płacą podatki, jest systematycznie pomijany. Czy naprawdę każdy skrawek zieleni między blokami musi stać się parkingiem lub marketem?
Mieszkańcy mają prawo do prywatności, światła słonecznego i spokoju. Czas zacząć głośno pytać władze miasta: czy opinia lokalnej społeczności będzie wreszcie brana pod uwagę na etapie planowania, a nie dopiero wtedy, gdy na plac wjeżdżają koparki?
skarży się nasz czytelnik.
Urząd Miasta: Mieszkańcy nie byli stroną postępowania
W sprawie tej interwencji zwróciliśmy się z pytaniami do ostrołęckiego ratusza. Urząd Miasta, wyjaśnia, że w świetle obowiązujących przepisów, lokatorzy sąsiednich bloków nie muszą być informowani o inwestycji bezpośrednio.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w tym w szczególności z Kodeksem postępowania administracyjnego, mieszkańcy wskazanego budynku nie byli stroną w postępowaniu administracyjnym w przedmiotowej sprawie dotyczącej budowy marketu ALDI. W związku z powyższym, organ prowadzący postępowanie nie był zobligowany do kierowania do lokatorów zawiadomień ani prowadzenia z mieszkańcami bezpośredniej korespondencji w tym zakresie.
informuje Katarzyna Ogniewska, rzecznik prasowy UM Ostrołęka.
Ratusz podkreśla również, że to spółka OTBS, jako właściciel budynku, analizowała dokumentację i nie dopatrzyła się uchybień.
Po otrzymaniu zawiadomienia o planowanej inwestycji, Spółka OTBS – działając jako strona postępowania – dokonała wewnętrznej analizy dokumentacji. Weryfikacja ta dotyczyła zgodności przedsięwzięcia z obowiązującymi przepisami, w szczególności w zakresie lokalizacji oraz potencjalnego oddziaływania projektowanego obiektu na otoczenie. Przeprowadzone czynności nie wykazały żadnych nieprawidłowości, które stanowiłyby podstawę do wniesienia uwag na etapie prowadzonego postępowania. Prawidłowość planowanego zamierzenia inwestycyjnego została w pełni potwierdzona w toku postępowań administracyjnych prowadzonych przez Urząd Miasta Ostrołęki, które zakończyły się wydaniem decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, a następnie pozwolenia na budowę.
– czytamy w odpowiedzi.
Miasto deklaruje, że rozumie obawy ostrołęczan, jednak twarde prawo administracyjne w tym przypadku stanęło po stronie inwestora. Czy to wystarczy, by uspokoić nastroje przy Al. Jana Pawła II? Czas pokaże.


fot. eOstroleka.pl

![Nowe centrum handlowe na mapie Ostrołęki. Hanna Park nabiera kształtów [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/uwaga_zmiana_organizacji_ruchu11.png)


![Agresywna walka na ceny i promocje wśród dyskontów mocno dzieli Polaków [RAPORT]](./luba//dane/pliki/zdjecia/m/konsument-sklep.jpg)
1
5
20
27