eOstroleka.pl
Polska,

Komorowski u Olejnik: „Być może prezydent Lech Kaczyński by żył”

REKLAMA
zdjecie 754
fot. prezydent.pl fot. prezydent.pl
REKLAMA
zdjecie 754
Prezydent Bronisław Komorowski był gościem środowego wydania programu „Kropka nad i” w TVN24. Prowadząca Monika Olejnik zapytała prezydenta Komorowskiego także o jego wypowiedź na temat tzw. „incydentu gruzińskiego”.

- Żałuję, że nie powiedziałem tego dobitniej, głośniej, ale to jest rzecz nieprawdopodobna, żeby nie wyciągnąć wniosków z tego, że prezydent wsiada do samochodu, który nie ma profesjonalnego kierowcy, bez polskiej ochrony i jest wieziony na granicę, gdzie toczą się walki. To jest przejaw nieodpowiedzialności. Żałuję, że wtedy tego mocniej nie powiedziałem, bo otoczenie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a może i Jarosław Kaczyński powiedzieliby: uważaj z tego rodzaju zachowaniami na przyszłość, pilnuj swoich ludzi, żeby oni ciebie lepiej pilnowali. Może do tego następnego dramatu by nie doszło - powiedział prezydent Komorowski i podkreślił:

- Żałuję, że nie powiedziałem tego mocniej. Być może prezydent Lech Kaczyński by żył.

W 2008 roku śp. Lech Kaczyński, który przebywał z wizytą w Gruzji, razem z gruzińskim prezydentem Micheilem Saakaszwilim udał się na granicę gruzińsko-osetyńską, gdzie kolumna samochodów została zatrzymana, a następnie w pobliżu rozległy się strzały.

Komorowski, który był wówczas marszałkiem Sejmu, skomentował to zdarzenie następująco: „Jaka wizyta, taki zamach, no bo z 30 metrów nie trafić w samochód, to trzeba ślepego snajpera.”


[źródło: TVN24 / wPolityce.pl / Niezależna.pl]
Kalendarz imprez
luty 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 26  27  28  29  30  31 dk1
dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7 dk8
dk9 dk10  11 dk12 dk13 dk14 dk15
dk16  17  18  19 dk20  21 dk22
dk23  24  25  26  27 dk28  1
×