eOstroleka.pl
Polska,

Komorowski u Olejnik: „Być może prezydent Lech Kaczyński by żył”

REKLAMA
zdjecie 9502
fot. prezydent.pl fot. prezydent.pl
REKLAMA
zdjecie 9502
Prezydent Bronisław Komorowski był gościem środowego wydania programu „Kropka nad i” w TVN24. Prowadząca Monika Olejnik zapytała prezydenta Komorowskiego także o jego wypowiedź na temat tzw. „incydentu gruzińskiego”.

- Żałuję, że nie powiedziałem tego dobitniej, głośniej, ale to jest rzecz nieprawdopodobna, żeby nie wyciągnąć wniosków z tego, że prezydent wsiada do samochodu, który nie ma profesjonalnego kierowcy, bez polskiej ochrony i jest wieziony na granicę, gdzie toczą się walki. To jest przejaw nieodpowiedzialności. Żałuję, że wtedy tego mocniej nie powiedziałem, bo otoczenie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a może i Jarosław Kaczyński powiedzieliby: uważaj z tego rodzaju zachowaniami na przyszłość, pilnuj swoich ludzi, żeby oni ciebie lepiej pilnowali. Może do tego następnego dramatu by nie doszło - powiedział prezydent Komorowski i podkreślił:

- Żałuję, że nie powiedziałem tego mocniej. Być może prezydent Lech Kaczyński by żył.

W 2008 roku śp. Lech Kaczyński, który przebywał z wizytą w Gruzji, razem z gruzińskim prezydentem Micheilem Saakaszwilim udał się na granicę gruzińsko-osetyńską, gdzie kolumna samochodów została zatrzymana, a następnie w pobliżu rozległy się strzały.

Komorowski, który był wówczas marszałkiem Sejmu, skomentował to zdarzenie następująco: „Jaka wizyta, taki zamach, no bo z 30 metrów nie trafić w samochód, to trzeba ślepego snajpera.”


[źródło: TVN24 / wPolityce.pl / Niezależna.pl]
Kalendarz imprez
maj 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 27  28  29  30 dk1 dk2 dk3
dk4 dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10
dk11 dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17
dk18 dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24
dk25 dk26 dk27 dk28 dk29 dk30 dk31
×