2014-07-01T12:17:00+02:00 eOstroleka.pl 10 0 -
Ostrołęka,

Konflikt w ostrołęckim szpitalu zażegnany. Kardiolodzy i radiolodzy pracują dalej

REKLAMA
fot. eOstrołęka.pl
REKLAMA
Wracamy do sprawy opisywanego przez nas w maju konfliktu w ostrołęckim szpitalu. Dyrekcja placówki ostatecznie podpisała umowy i kontrakty z dotychczasowymi pracownikami, bo jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy nikt z zewnątrz nie był zainteresowany pracą w Ostrołęce.

Jak już pisaliśmy wcześniej, 2 lipca weszła w życie ustawa, która wydłuża czas pracy kardiologów, radiologów oraz patomorfologów z 5 godzin do 7 godzin i 35 minut dziennie. Grupy te dotychczas pracowały krócej niż pozostała kadra lekarska ze względu na przepisy o pracy w trudnych warunkach. Zawarte w ustawie przepisy zobowiązały dyrektorów szpitali do przedstawienia lekarzom tych specjalności nowych warunków pracy i płacy.

Dyrekcja ostrołęckiego szpitala przedstawiła swoim pracownikom nowe umowy i kontrakty, których ci jednak nie chcieli podpisać z różnych powodów - kardiolodzy w geście solidarności z kolegami, którym kontraktów nie zaproponowano, zaś radiolodzy chcieli zwiększenia wynagrodzenia za wydłużony czas pracy.

- Nie przewidujemy żadnych regulacji finansowych, ponieważ wymagałoby to chociażby zgody związków zawodowych. Regulamin pracy nam na to nie pozwala. Musimy traktować wszystkich pracowników jednakowo. Nie może być jakaś grupa wyróżniona – mówił wtedy Włodzimierz Kucharski, wicedyrektor oraz rzecznik prasowy ostrołęckiego szpitala.

Sytuacja dotyczyła łącznie 14 kardiologów i radiologów, którzy nowych umów i kontraktów nie podpisali. Dyrekcja szpitala szukała innego rozwiązania. Próbowano m.in. ściągnąć pracowników z innych szpitali lub zatrudnić zewnętrzne firmy do obsługi oddziałów. Okazało się jednak, że wbrew oczekiwaniom dyrektora Wojciecha Miazgi, nikt nie był zainteresowany pracą w Ostrołęce i nad oddziałami kardiologi i radiologii zawisło widmo paraliżu.

W takiej sytuacji dyrekcja szpitala zmuszona została do ustępstw. Czterech kardiologów podpisało trzyletnie kontrakty, jeden - wszczepiający dotychczas rozruszniki serca - definitywnie zrezygnował. Z częścią radiologów podpisano nowe, trzymiesięczne kontrakty zaś z pozostałymi umowy o pracę na zmienionych warunkach.

  - Sytuacja już została opanowana. Oddziały kardiologii i radiologii funkcjonują prawidłowo – twierdzi wicedyrektor Kucharski.



Zobacz również
Kalnedarz imprez
październik 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
 30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
 28 29 30 31  1  2  3