Do naszej redakcji napływają sygnały od lokalnych firm, które uczestniczą w budowie bloku gazowo-parowego CCGT Ostrołęka, dotyczące opóźnień w płatnościach ze strony generalnych wykonawców. Inwestorem projektu jest spółka CCGT Ostrołęka, należąca do Grupy Energa, powołana w celu realizacji oraz późniejszej eksploatacji elektrowni gazowej w Ostrołęce. eOstrołęka dotarła do nowych informacji dotyczących tej sprawy.
Prace wykonane, pieniędzy nie ma
Jeden z podwykonawców informował w ubiegłym roku spółkę CCGT o tym, że zamawiający ma uchylać się od formalności, które mają na celu odbiór robót. Podwykonawca wskazuje, że wykonał wskazane prace, co do których nie było merytorycznych uwag. Nie było też jednak podpisania końcowego protokołu odbioru, a co za tym idzie - płatności. Firma podwykonawcza, która wykonywała prace, w końcu wezwała do zapłaty zarówno inwestora, jak i wykonawcę na ponad pół miliona złotych, zapowiadając pozew o zapłatę w przypadku braku uregulowania należności.
Podwykonawca twierdzi, że z generalnym wykonawcą rozmowy prowadzi od początku ubiegłego roku, a uchylanie się od zapłaty ma miejsce wobec wielu podwykonawców, co - zdaniem firmy - można uznać za działania celowe i systemowe.
- Działania te uderzają w lokalne przedsiębiorstwa, w tym naszą firmę z Ostrołęki i stanowią realne zagrożenie dla stabilności finanowej naszego i innych podmiotów - mówi nam przedstawiciel firmy.
Energa: Otrzymaliśmy sygnały o sytuacjach wymagających wyjaśnienia
Zapytaliśmy inwestora, czy planowane są działania w celu rozwiązania problemów z opóźnionymi płatnościami. W odpowiedzi dział prasowy Energi podkreślił, że:
„Prace na terenie budowy są prowadzone bez przerwy. Spółka CCGT Ostrołęka odpowiada jedynie za swoje zobowiązania wobec generalnego wykonawcy i nie może komentować szczegółów relacji biznesowych między innymi podmiotami. Otrzymaliśmy jednak sygnały o sytuacjach wymagających wyjaśnienia i traktujemy je poważnie, pozostając w kontakcie z generalnym wykonawcą. Sprawy te są systematycznie wyjaśniane, a działania zmierzają do znalezienia rozwiązań. Jednocześnie inwestor w pełni realizuje swoje kontraktowe zobowiązania wobec generalnego wykonawcy GE.”
Biuro prasowe Grupy Orlen wskazało też, że:
„Realizacja bloków gazowo-parowych w Ostrołęce i Grudziądzu odbywa się w trudnych warunkach, wynikających z ich skali i złożoności. Globalne procesy transformacji energetycznej i dekarbonizacji wpływają na tempo prowadzonych prac. Dążymy do minimalizacji wpływu czynników zewnętrznych i jak najszybszego zakończenia fazy budowy. Planowane jest podanie napięcia do rozdzielni potrzeb własnych, co umożliwi rozpoczęcie testów technologicznych, a w perspektywie 2026 roku – świadczenie usług mocowych.”
Prace przy blokach gazowo-parowych są zaawansowane na ponad 90%, a rozruchy technologiczne już trwają. W kolejnych etapach nastąpi testowanie tysięcy urządzeń, synchronizacja układów mechanicznych, elektrycznych i automatyki oraz stopniowe wprowadzanie instalacji w stany zbliżone do przyszłej pracy.
Zwróciliśmy się z pytaniami do wykonawcy dotyczącymi opóźnień w wypłatach pieniędzy podwykonawcom. Nie otrzymaliśmy odpowiedzi.


fot. Energa



1
2
9