eOstroleka.pl
Ostrołęka, ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Bezpieczeństwo i inwestycje priorytetami dla regionu. Marcin Grabowski: „Stawiam na współpracę”

Marcin Grabowski i kampanijny "GrabaBus"Marcin Grabowski i kampanijny "GrabaBus"

Marcin Grabowski dał się poznać jako aktywny samorządowiec - kierownik ostrołęckiej delegatury Urzędu Wojewódzkiego, radny sejmiku województwa mazowieckiego i przewodniczący rady osiedla Stacja. O mieszkańców chce też dbać w polskim parlamencie. Kandyduje do Sejmu RP z 8. miejsca na liście Prawa i Sprawiedliwości. Rozmawiamy z nim o tym, jakimi wartościami kieruje się w służbie mieszkańcom naszego regionu.

Marcin Grabowski - 42 lata, żonaty, synowie: Olaf, Błażej, Jerzy i Ignacy. Wykształcenie wyższe ekonomiczne, wyższe zawodowe: zarządzanie i marketing, studia podyplomowe z zarządzania oświatą, wychowania fizycznego oraz Executive Master of Business Administration. Od czerwca 2007 r. członek Prawa i Sprawiedliwości. W przeszłości nauczyciel wychowania fizycznego, a także zawodowy piłkarz, m.in. takich klubów jak Narew Ostrołęka, Wisła Płock, VFB Annaberg (wspólne występy z Szymonem Marciniakiem), Żalgiris Wilno, Znicz Pruszków (wspólne występy z Robertem Lewandowskim), Nadnarwianka Pułtusk i Stomil Olsztyn. Od 2016 roku kierownik ostrołęckiej delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego.


Jakimi sprawami ważnymi dla naszego regionu chciałby się Pan zająć w parlamencie?

Przede wszystkim chciałbym dbać o nasze sprawy społeczne, rozwojowe. Chciałbym, żeby ten region się rozwijał, ale na pierwszym miejscu jest dla mnie bezpieczeństwo. Prawo i Sprawiedliwość wpisuje to w swoje kampanijne przesłanie i w dzisiejszych czasach od tego trzeba zaczynać.

Bezpieczeństwo dla każdego człowieka jest bardzo ważne, a na naszym terenie powstanie jednostka wojskowa. Pułk przeciwlotniczy powstanie decyzją ministra Mariusza Błaszczaka i trzeba zrobić wszystko, żeby żołnierze stacjonowali w Ostrołęce.

Mamy przykład Łomży, gdzie powstała taka jednostka wojskowa. Dziś wiem, że w Łomży wojsko ma się dobrze, ta jednostka liczy prawie tysiąc żołnierzy. To są etaty też dla ludzi z regionu. Nawet z Ostrołęki jeżdżą żołnierze, którzy tam służą. Jednostka wojskowa to rozwój regionu, ale przede wszystkim bezpieczeństwo. A przecież u nas mamy strategiczne obiekty, takie jak elektrownia czy mosty.

Przy okazji każdych wyborów sporo mówi się o inwestycjach w infrastrukturę. Jakie potrzeby widzi Pan dla naszego regionu w tym zakresie?

Dla mnie osobiście, jako człowieka, który wywodzi się z rodziny kolejarskiej, bo dziadek, pradziadek i ojciec pracowali na kolei w Ostrołęce. Wracamy do dobrych korzeni. Kolej rozwija się w całej Polsce, więc też w naszym regionie. Widać odtworzenie szlaku do Chorzel, do końca roku pojedziemy pociągami do Olsztyna. Będę zabiegał o to, żeby do Białegostoku były uruchomione połączenia pasażerskie, powinniśmy o tym myśleć. Ma być szprycha z Centralnego Portu Komunikacyjnego do Giżycka przez Ostrołękę. To połączenie bardzo ważne dla naszego regionu, będzie szybka komunikacja ze stolicą i to jest priorytetowe.

W ostatnich latach dużo się buduje dróg gminnych, powiatowych. W przypadku starostwa budowany jest też most w Teodorowie, gdzie będzie można ominąć Ostrołękę z drugiej strony. Sieć dróg jest bardzo ważna, żeby można było dotrzeć do pracy i do domu. Jak będą sieci dróg kolejowych i drogowych, to będzie łatwiej podróżować i jest szansa, że ci młodzi ludzie zostaną tutaj, będą się tu osiedlać.

Jest jeszcze kwestia ronda, do którego zbiegają się dwa mosty w Ostrołęce i tworzą się korki. To chyba powinien być priorytet wszystkich parlamentarzystów z Ostrołęki.

Zgadzam się z tym. Zawsze jestem tego zdania, że powinniśmy rozmawiać. To jest też takie motto, stawiam na współpracę z samorządowcami, różnymi instytucjami. Z wszystkimi, którym leży na sercu dobro naszego miasta, regionu i Ojczyzny.

W Pana informatorze wyborczym w rubryce o pasjach życiowych wpisał pan… rodzinę. Dlaczego?

Sam mam rodzinę i wiem, jakie są potrzeby, żeby ta rodzina dobrze funkcjonowała i mogła spełniać marzenia. Wspieranie polskich rodzin jest priorytetem. Te programy rządowe, które są, muszą dalej funkcjonować, a można jeszcze coś ulepszyć.

Mam czterech synów, których wspólnie z żoną wychowujemy, to dla mnie priorytet. Trzeba wspierać rodziny w różnych formach: materialnie, dla tych, którzy potrzebują pomocy, ale też promowanie. My musimy promować model rodziny, to jest ważne w dzisiejszych czasach. Co za tym idzie, liczę na to żeby nas nie ubywało w tym szalonym tempie.

„Ojczyźnie służę na zawsze” - takie hasło wyborcze można zobaczyć na Pana billboardach.

To hasło służy mi od wielu lat. Dla mnie Ojczyzna to coś wielkiego. Kiedyś nasi dziadkowie, pradziadkowie oddawali życie za Ojczyznę i dziś młodzi ludzie powinni mocno o tym myśleć. Nieraz trzeba się poświęcić, a służba w parlamencie jest takim poświęceniem.

W 2016 roku zostałem kierownikiem delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego, a to reprezentowanie polskiego rządu w terenie. To dla mnie zaszczytna funkcja, którą staram się wypełniać z należytą godnością i starannością.

Jest Pan radnym sejmiku województwa mazowieckiego. Jak postrzega Pan pracę samorządową poprzez reprezentowanie Ostrołęki na szczeblu wojewódzkim?

5 lat temu startowałem w wyborach do sejmiku województwa mazowieckiego. Był to mój pierwszy start, udany, bo zdobyłem prawie 24 tysiące głosów. Osób, które wiązały nadzieję, że będę ich reprezentantem, staram się w samorządzie Mazowsza nie zawieść. Te głosy zobowiązują. W sejmiku pracuję w dwóch komisjach: Komisji Zdrowia i Kultury Fizycznej oraz w Komisji Rozwoju Gospodarczego, Infrastruktury i Przeciwdziałania Bezrobociu. Jako radny mogę walczyć o sprawy lokalnych mieszkańców.

Jedną z takich spraw była kwestia przystanku autobusowego przy szpitalu. Infrastruktura w szpitalu jest bardzo dobra i znakomicie, że udało się sprawić, że autobusy MZK zatrzymują się niedaleko drzwi szpitala w Ostrołęce. Postulowałem o to i z tego bardzo się cieszę. Wcześniej pacjenci, często ludzie starsi, musieli przejść kawałek drogi do drzwi szpitala, dziś podjeżdżają bardzo blisko. Wiem, że pacjenci to doceniają.

Starałem się zawsze o to, żeby szpital w Ostrołęce dobrze funkcjonował, żeby wiele środków do naszego ostrołęckiego szpitala trafiło. W czasie pandemii zabiegałem z kolei o powstanie szpitala tymczasowego dla pacjentów chorych na COVID-19. Ten szpital oczywiście powstał.

Niezwykle ważne są dla mnie sprawy służby zdrowia, ale też kultury fizycznej. W sejmiku postulowałem o wprowadzenie stypendiów dla młodych sportowców, ale także dla trenerów - pasjonatów, którzy poświęcają młodzieży swój wolny czas. Leżą mi na sercu także sprawy edukacji, bo sam przez wiele lat byłem nauczycielem wychowania fizycznego. Wierzę, że działania w kierunku ulepszania tych obszarów życia będę mógł kontynuować jako poseł na Sejm.

Działa Pan na wielu płaszczyznach samorządu, nie tylko w sejmiku województwa, ale też w radzie osiedla Stacja w Ostrołęce. Jak wygląda ta służba mieszkańcom, na tym najniższym lokalnym poziomie?

Osiedle Stacja w Ostrołęce jest mi bliskie. Na tym osiedlu się wychowałem, dorastałem, chodziłem do szkoły. W samorządowej służbie najpierw byłem radnym osiedla, wiceprzewodniczącym, a tę kadencję jestem przewodniczącym osiedla Stacja. Tu służę tym mieszkańcom lokalnie na osiedlu, to osoby, które się zna, mam z nimi bardzo dobry kontakt. Działamy tutaj na tej przestrzeni, organizujemy różne wydarzenia. Bieg Kolejarza, festyny, od dwóch lat wprowadziliśmy wigilię osiedlową. To dla mnie szalenie ważne, że na tej małej Ojczyźnie osiedlowej możemy działać.

To już ostatnie dni przed wyborami. Jak przebiegały ostatnie tygodnie w kampanii wyborczej? Na jaką formę kampanii postawił Pan najmocniej i jaki był odbiór społeczny Pana działań?

W drużynie Prawa i Sprawiedliwości stawiamy na osobistą rozmowę z Polakami, dlatego starałem się być w wielu miejscowościach naszego okręgu wyborczego i rozmawiać o przyszłości Polski. Na trasie w naszym regionie spotkać można było GrabaBusa, czyli nasz kampanijny samochód, którym docieraliśmy do wyborców.

To były bardzo konstruktywne dyskusje, ludzie życzliwie podchodzą do naszego programu wyborczego. Zachęcam wszystkich, by zapoznali się z propozycjami programowymi Zjednoczonej Prawicy. Mamy dobry program, w którym każdy znajdzie coś dla siebie, a co najważniejsze - jesteśmy wiarygodni w spełnianiu obietnic. W służbie naszej Ojczyźnie - 15 października proszę wszystkich państwa o głos. Chciałbym być dobrym reprezentantem Ostrołęki w polskim parlamencie.

zdjecie

Materiał wyborczy KW Prawo i Sprawiedliwość

Kalendarz imprez
luty 2024
PnWtŚrCzPtSoNd
 29  30  31 dk1 dk2 dk3 dk4
dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11
dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18
dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25
dk26 dk27 dk28 dk29  1  2  3
×