Policyjna obława zakończona przejęciem znacznej ilości narkotyków. W ręce mundurowych wpadł 31-latek, który w domu ojca ukrywał marihuanę i mefedron. Podczas gdy 65-letni właściciel posesji został zwolniony po przesłuchaniu, jego synowi grozi wieloletnia odsiadka.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej od pewnego czasu podejrzewali, że na terenie jednej z prywatnych posesji mogą znajdować się środki odurzające. Realizacja tych ustaleń doprowadziła ich do domu 65-letniego mieszkańca powiatu. Intuicja funkcjonariuszy ich nie zawiodła.
W trakcie szczegółowej kontroli pomieszczeń mundurowi zabezpieczyli dwa rodzaje narkotyków. Zabezpieczono niemal 50 gramów mefedronu oraz blisko 316 gramów marihuany.
Policjanci zatrzymali 65-latka oraz jego 31-letniego syna.
– informuje asp. Marzena Laczkowska, rzecznik prasowy KPP w Ostrowi Mazowieckiej.
65-latek, po złożeniu wyjaśnień, został zwolniony do domu. Całość materiału dowodowego wskazała bowiem, że właścicielem zabronionych substancji był jego 31-letni syn. Młodszy z mężczyzn usłyszał już zarzuty. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego.
Zgodnie z polskim prawem, posiadanie znacznej ilości środków odurzających lub substancji psychotropowych jest zagrożone karą pozbawienia wolności. O dalszym losie 31-latka zadecyduje teraz sąd.


fot. KPP w Ostrowi Mazowieckiej








1
2
9