Podczas XLII nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Ostrołęki radni jednogłośnie wyrazili zgodę na realizację wieloletniego projektu unijnego, który otworzy drogę do przekształcenia Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Centrum Usług Społecznych (CUS). Decyzja ta oznacza pozyskanie znacznych środków zewnętrznych z Europejskiego Funduszu Społecznego Plus oraz gruntowną zmianę filozofii wsparcia mieszkańców miasta.
To nie likwidacja, lecz rozszerzenie oferty
Główne założenia reformy przedstawiła radnym dyrektor Wydział Zdrowia i Spraw Społecznych, Agnieszka Regulska. Jak podkreśliła, nowa struktura nie oznacza likwidacji dotychczasowych działań ośrodka, lecz znaczne wzbogacenie jego oferty dla wszystkich mieszkańców Ostrołęki.
Centrum Usług Społecznych i jego struktura to przede wszystkim przejęcie wszystkiego tego, co dotychczas robi MOPR, czyli to nie jest likwidacja MOPR, tylko to jest realizacja tego, co ustawa o pomocy społecznej nakazuje. – wyjaśniała dyrektor Agnieszka Regulska. Dodatkowo akcentowała: – To jest ta sama jednostka, tylko w związku z tym, że będzie realizowała te dodatkowe zadania, powinna się nazywać Centrum Usług Społecznych.
Przekształcenie zakłada przejście od dotychczasowego interwencyjnego modelu wsparcia nakierowanego wyłącznie na osoby w najtrudniejszej sytuacji materialnej do profilaktyki i powszechności usług.
Pomoc społeczna, to co robią dotychczas ośrodki pomocy społecznej, to jest bardzo selektywne, zawężone wyłącznie do grupy kategorii wymienionej w ustawie. Lokalne społeczności potrzebują wsparcia (...) Rodziny takie jak większości z nas tu obecnych, które nie mają problemów społecznych, bo każdy z nas może potrzebować usług społecznych w opiece nad swoim starszym rodzicem czy niepełnosprawnym dzieckiem.
– zaznaczyła dyrektor Regulska.
Zapewniono również, że rewolucja organizacyjna nie odbije się negatywnie na pracownikach. – Wszyscy pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie z mocy prawa staną się pracownikami CUS. Planowane formalne przekształcenie jednostki ma nastąpić od 1 stycznia 2027 roku.
Wątpliwości radnych i wyjaśnienia władz miasta
W trakcie dyskusji radni pytali m.in. o symboliczny wymiar zniknięcia słowa „rodzina” z nazwy instytucji. Radny Henryk Gut dopytywał, dlaczego podjęto taką decyzję i czy podyktowana była ona wymogami dotacji.
W odpowiedzi wiceprezydent Elżbieta Mierzejewska-Nicewicz uspokajała, że nie ma mowy o spychaniu potrzeb rodzin na drugi plan.
Nie ma żadnego deprecjonowania tej nazwy. Przekształcenie związane z wprowadzeniem innego modelu funkcjonowania pomocy społecznej wiąże się z kolejną reformą (...) To są usługi skierowane również do rodzin, przede wszystkim do rodzin.
– odpowiedziała wiceprezydent Elżbieta Mierzejewska-Nicewicz.
Kwestie procedury formalnej poruszyła radna Anna Gocłowska, pytając, czy głosowany dokument stanowi już ostateczne przekształcenie MOPR-u. Wiceprezydent Mierzejewska-Nicewicz wyjaśniła, że obecna uchwała stanowi zgodę na aplikowanie i realizację projektu, natomiast właściwe uchwały przekształceniowe trafią pod obrady Rady Miasta we wrześniu.
Radni popierają kierunek zmian
Przedstawiciele różnych ugrupowań w radzie przychylnie odnieśli się do zapowiadanych zmian. Radny Bartosz Śnieciński zwrócił uwagę na ogólnopolskie statystyki i pozytywne przykłady z innych miast.
– Ponad 79% pracowników uważa, że jest to jak najbardziej dobry kierunek rozwoju usług społecznych w ich gminach i miastach. Przykładem dobrego funkcjonowania Centrum Usług Społecznych jest Łomża, gdzie CUS otworzył się na potrzeby mieszkańców.
– podkreślał radny Śnieciński.
Wiceprzewodnicząca rady Magdalena Jaworowska wskazała z kolei na brak bariery dochodowej jako kluczowy atut nowej formy działania.
Do tej pory jednak to kryterium dochodowe głównie, a tutaj jednak to się zmieni i będzie bardziej taki wachlarz skierowany do wszystkich mieszkańców. To zmiana w dobrym kierunku.
– zauważyła wiceprzewodnicząca Jaworowska.
Podobną opinię wyraził wiceprzewodniczący Stanisław Szatanek: – Tu nie chodzi o nazwę, chodzi o zwiększony zakres usług... Aspekt ekonomiczny nie jest najważniejszy w tej chwili, tylko właśnie takie konkretne, celowane usługi.
W ostatecznym głosowaniu projekt uchwały poparło 20 radnych, przy braku głosów przeciwnych i wstrzymujących się.



fot. eOstroleka.pl

1
20
31