W czwartek funkcjonariusze pełniący służbę na trasie Ostrołęka - Goworowo zwrócili uwagę na kierującego audi, który wyprzedzał kolumnę pojazdów. Jego kierowca był na tyle niecierpliwy, że zdecydował się na jedno z najbardziej niebezpiecznych wykroczeń - wyprzedzanie na oznakowanym przejściu dla pieszych. Drogo go to kosztowało.
Pojazd został natychmiast zatrzymany do kontroli. Za kierownicą siedział 47-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego. Mężczyzna za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł, a na jego konto dopisano 15 punktów karnych.
- Przypominamy, że wobec kierowców popełniających tak rażące wykroczenia będzie stosowana zasada "zero tolerancji" - mówi nadkom. Tomasz Żerański z ostrołęckiej policji. - Musimy mieć świadomość, ze na drodze nie jesteśmy sami, a inni uczestnicy ruchu mają prawo czuć się bezpiecznie. Przypominamy również, że kierowca wyprzedzający na przejściu dla pieszych nigdy nie ma pewności, czy na pasach nie znajduje się pieszy. Takie zachowanie może skończyć się tragedią. Apelujemy o szczególną ostrożność i przestrzeganie przepisów zwłaszcza w rejonie przejść dla pieszych, miejsc, które mają gwarantować bezpieczeństwo najbardziej narażonym uczestnikom ruchu - dodaje rzecznik ostrołęckiej policji.







2
3
10