Przejazd trasą Ostrołęka – Goworowo zakończył się dla jednego z kierowców w najgorszy możliwy sposób. Chwila bezmyślności w trudnych warunkach pogodowych wystarczyła, by w kilka minut stracić uprawnienia do kierowania pojazdami i zebrać pokaźne konto punktów karnych.
W minioną sobotę policjanci z ostrołęckiej drogówki, działający w ramach Mazowieckiej Grupy Speed, patrolowali lokalne drogi. Ich uwagę zwróciło zachowanie kierującego citroenem, który w mocno niesprzyjających warunkach atmosferycznych całkowicie zignorował obowiązujące zasady i zdrowy rozsądek.
Na śliskiej od deszczu nawierzchni, w miejscu, gdzie limit wynosił 50 km/h, miernik w policyjnym radiowozie wskazał aż 121 km/h. Jakby tego było mało, chwilę później kierowca wykonał manewr, który w ruchu drogowym uchodzi za jeden z najbardziej niebezpiecznych – zdecydował się na wyprzedzanie bezpośrednio na oznakowanym przejściu dla pieszych.
Mundurowi natychmiast zareagowali i sprowadzili pojazd na pobocze. Za kierownicą siedział 58-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego.
Konsekwencje serii fatalnych decyzji okazały się wyjątkowo dotkliwe:
Prawo jazdy zatrzymane na miejscu,
Mandat karny w wysokości 3500 złotych,
29 punktów karnych.
Policjanci przypominają, że brawura na drodze, zwłaszcza w połączeniu z deszczem i rejonem przejść dla pieszych, to najprostsza droga do tragedii. Tym razem skończyło się na wysokiej karze i utracie uprawnień, ale konsekwencje mogły być znacznie poważniejsze.



fot. KMP w Ostrołęce

![16-latek szalał na hulajnodze elektrycznej. Policja nagrała jego niebezpieczną jazdę [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/hulajnoga_ngaranie_policja.png)


1
20
24
29