Kierowcy z powiatu ostrołęckiego zaliczyli fatalną passę na drogach sąsiednich powiatów. W ciągu zaledwie dwóch dni wpadli w ręce policjantów z Chorzel i Przasnysza. Jeden z nich wsiadł za kółko kompletnie pijany w środku nocy, drugi z kolei pomylił teren zabudowany z autostradą. Obaj stracili już prawa jazdy.
Nocny rajd z 2 promilami w Zarębach
Do pierwszego zatrzymania doszło w piątek, 10 lipca około godziny 1:00 w nocy w miejscowości Zaręby (gmina Chorzele). Patrol z tamtejszego komisariatu zatrzymał do rutynowej kontroli Opla Vectra.
Za kierownicą siedział 31-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. Szybko okazało się, dlaczego jego styl jazdy wzbudził czujność mundurowych. Badanie alkomatem wykazało u niego blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna natychmiast pożegnał się z prawem jazdy i resztę nocy spędził w policyjnym areszcie. O jego dalszym losie zadecyduje sąd – za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu do 3 lat więzienia (a nawet do 5 lat, jeśli był już wcześniej karany za to samo przestępstwo).
Ponad setką przez Drążdżewo Nowe
Zaledwie dzień wcześniej, w czwartek 9 lipca, inny młody kierowca z naszego powiatu popisał się skrajną nieodpowiedzialnością w Drążdżewie Nowym (gmina Jednorożec). Funkcjonariusze przasnyskiej drogówki namierzyli tam kierującego pojazdem marki Kia.
Laserowy miernik prędkości wskazał, że 27-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego pędził aż 109 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Przekroczenie limitu o 59 km/h w obszarze zabudowanym skończyło się dla niego zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące, mandatem karnym w wysokości 1500 złotych, a na jego konto wpłynęło 13 pkt. karnych.









1
17
19
23