Niemal każdego dnia policjanci z Ostrołęki i powiatu ostrołęckiego eliminują z ruchu drogowego osoby prowadzące pojazdy pod wpływem alkoholu. Wczoraj o tym, że ryzyko się nie opłaca, przekonał się 42-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. Policjanci z Myszyńca zatrzymali go z prawie 2 promilami alkoholu w organizmie.
Kontrola w Myszyńcu - prawie 2 promile
Policjanci z Myszyńca zatrzymali do kontroli kierującego autem osobowym. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie prawie 2 promile alkoholu. Mężczyźnie natychmiast zatrzymano prawo jazdy.
Prawie 2 promile to poziom, przy którym człowiek ma poważnie zaburzoną koordynację ruchową, spowolnione reakcje, zaburzone postrzeganie odległości i prędkości. Prowadzenie pojazdu w takim stanie to nie tylko wykroczenie czy przestępstwo - to świadome narażanie siebie i innych na śmierć.
Do 3 lat więzienia
Teraz 42-latek odpowie za swoje postępowanie przed sądem, czekają go surowe konsekwencje finansowe i karne, nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
"Funkcjonariusze pełnią służbę przez całą dobę, zarówno na głównych trasach, jak i na drogach lokalnych. Niestety wciąż nie brakuje kierowców, którzy ryzykują, licząc, że unikną kontroli" - podkreśla nadkomisarz Tomasz Żerański z KMP Ostrołęka.
Myśl "przejadę bocznymi drogami, nikt mnie nie zatrzyma" to złudzenie. Może się uda raz, dwa, dziesięć razy - ale wystarczy jeden raz, by zostać zatrzymanym. I wtedy cena głupoty, jaką jest jazda "na podwójnym gazie", jest ogromna.
"Apelujemy do wszystkich kierowców o rozsądek i odpowiedzialność. Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu to ogromne zagrożenie nie tylko dla samego kierującego, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego. Nigdy nie wsiadajmy za kierownicę po alkoholu - stawką jest ludzkie życie" - apeluje policja.




![„Nawet Ziobro się na to nie odważył!” – Mariusz Popielarz ostrzega przed nową ustawą o sądach [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/screenshot_2026-02-12_133103_edited-0.png)



1
2
9