W minioną sobotę, 22 sierpnia, w Bazylice Mniejszej w Myszyńcu odbyło się niezwykłe wydarzenie. Kurpiowscy bartnicy postanowili powrócić do swoich korzeni i przypomnieć o dawnych zwyczajach, które przez wieki kształtowały życie w Puszczy Zielonej. Spotkanie zorganizowało Stowarzyszenie Kurpiowskie Bractwo Bartne.
Uroczystość rozpoczęła się od odczytania uchwały Rady Gminy Czarnia. Dokument ten symbolicznie przywraca starodawny podatek leśny, czyli tak zwaną „rączkę miodu”. Zaraz po tym bartnicy oficjalnie przekazali należny miód na ręce Starosty Bartnego, Janusza Mazewskiego. Kolejnym punktem programu było złożenie podpisów w pamiątkowej księdze. Oprócz Starosty Bartnego wpisali się do niej wójt gminy Czarnia Marek Piórkowski oraz ksiądz dziekan Zbigniew Jaroszewski.
Przysięga wierności tradycji
Najważniejszym momentem całego spotkania była sama przysięga. Bartnicy uroczyście obiecali przed Starostą Bartnym, że będą dbać o kurpiowską tradycję, chronić ją i przekazywać wiedzę młodszym pokoleniom. Pokazało to, że dawne rzemiosło to nie tylko historia w podręcznikach, ale wciąż żywa część lokalnej kultury.
Na wydarzeniu pojawili się także zaproszeni goście, w tym przedstawiciele lokalnych grup, instytucji zajmujących się ochroną dziedzictwa kulturowego i regionalnych tradycji.
Uroczystość zgromadziła również przedstawicieli środowisk związanych z ochroną dziedzictwa kulturowego, etnografią, samorządem oraz tradycją kurpiowską. Wśród gości znaleźli się: Andrzej Szoszkiewicz, prezes Stowarzyszenia LOT Szlak Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego w Polsce "Szlak Polskich Tradycji"; Mirosław Szczepankowski, Hetman Ostrołęcki Husarsko-Strzeleckiego Bractwa Kurkowego Północne Mazowsze w Ostrołęce; adwokat Przemysław Kowalski, członek Izby Adwokackiej w Białymstoku; Małgorzata Jaszczółt, etnolog i pełnomocnik dyrektora Narodowego Instytutu Dziedzictwa i Kultury Wsi w Warszawie, a także Anna Smolińska, kierownik Działu Etnografii w Skansenie Kurpiowskim w Nowogrodzie.
Sobotnie spotkanie w Myszyńcu po raz kolejny pokazało, że kurpiowskie zwyczaje wciąż mają się świetnie i potrafią łączyć mieszkańców regionu.
To wspaniałe, że są ludzie, którym wciąż zależy na pielęgnowaniu lokalnej historii i przekazywaniu jej dalej. Dzięki pasji członków Bractwa Bartnego i ich ogromnemu przywiązaniu do korzeni, dawne zwyczaje nie lądują w kurzu historii, ale dostają drugie życie. Patrząc na takie inicjatywy, można być spokojnym o to, że kurpiowska kultura przetrwa i będzie inspirować kolejne pokolenia.



Gmina Czarnia 


![Ogromne płomienie w Bandysiach! Dom stanął w ogniu, straty sięgają 200 tys. zł [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/783671946_122121132800692680_4533048239989677900_n.jpg)
![Wichura demoluje region. Podczas jednej z akcji uratowano pisklęta [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/wichura_ostroleka_sierpien_2026.png)
![Kurpiowska Miss Senior 2026! Wielkie święto dojrzałego piękna w Kadzidle [LISTA KANDYDATEK]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/projekt_bez_nazwy_6-3.png)
![Plener rzeźbiarsko-malarski. Ważna misja kurpiowskich artystów [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/782583864_2281736349312575_7711951732809008132_n.jpg)


1
28
31