W ubiegłą sobotę pociąg relacji Tłuszcz-Ostrołęka śmiertelnie potrącił mężczyznę. Wciąż nie ustalono, kim był denat, a sekcja zwłok odbędzie się dopiero w przyszłym tygodniu. Co istotne, prokuratura nie potwierdza też pierwotnie podawanej przez media wersji zdarzeń.
W ostatnich dniach media podawały, że w sobotę, 1 sierpnia, późnym wieczorem na stacji kolejowej w Tłuszczu doszło do tragicznego wypadku - około 60-letni mężczyzna miał stracić równowagę i spaść z peronu wprost pod nadjeżdżający pociąg osobowy relacji Tłuszcz-Ostrołęka, ginąc na miejscu. eOstrołęka uzyskała jednak w prokuraturze nowe, istotne informacje, które w kilku punktach różnią się od wcześniejszych doniesień.
Denat wciąż bez tożsamości
Jak przekazała nam rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, prok. Marzena Kiełek-Łopińska, Prokuratura Rejonowa w Wołominie prowadzi postępowanie w kierunku art. 177 § 2 Kodeksu karnego - czyli wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w poniedziałek.
Co istotne, na chwilę obecną nie ustalono tożsamości zmarłego mężczyzny. Prokuratura nie jest w stanie podać nawet jego wieku, miejsca zamieszkania ani innych informacji, co - jak wyjaśniła nam prok. Kiełek-Łopińska - w głównej mierze jest utrudnione z uwagi na stan zwłok.
Wersja o utracie równowagi - niepotwierdzona
Istotną korektę wcześniejszych doniesień stanowi informacja dotycząca samych okoliczności zdarzenia.
Wstępne ustalenia nie potwierdzają bowiem, aby do potrącenia doszło w wyniku utraty równowagi przez poszkodowanego i upadku z peronu.
- Według aktualnych ustaleń nieznana osoba znalazła się w miejscu niedozwolonym jako osoba nieuprawniona - przekazuje prok. Kiełek-Łopińska.
Sekcja zwłok w przyszłym tygodniu
We wtorek wydano postanowienie o przeprowadzeniu sekcji zwłok. Jednak z uwagi na zaplanowany urlop lekarza patomorfologa, przewidywany termin sekcji to przyszły tydzień.
Do tej pory w charakterze świadków przesłuchano maszynistę oraz kierownika pociągu, którego skład brał udział w zdarzeniu. Prokuratura zleciła również policji poczynienie ustaleń dotyczących stanu technicznego oświetlenia na peronie, a także zabezpieczenie nagrań z monitoringu w celu dokładnego ustalenia przebiegu zdarzenia, o ile takie nagrania istnieją.
Sprawa pozostaje na wczesnym etapie postępowania. Dopiero wyniki dalszych czynności - w tym zaplanowanej sekcji zwłok, analizy nagrań z monitoringu oraz zeznań świadków - pozwolą na pełniejsze wyjaśnienie okoliczności tragedii.



fot. PSP Wołomin

![Przełom w śledztwie ws. tragicznego wypadku. Zginęły 3 osoby. Są zarzuty! [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/286-239958.jpg)

1
12
23