eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Ostatnia podróż z Tatą. Bartek zbiera fundusze na wzruszający cel

REKLAMA
zdjecie 4839
fot. Pomagam.plfot. Pomagam.pl
REKLAMA
zdjecie 4839
Posłuchaj

W serwisie pomagam.pl trwa zbiórka, za którą kryje się poruszająca historia. Bartek chce odrestaurować Trabanta - samochód, który dla wielu jest po prostu starym autem, ale dla niego stanowi jedno z ostatnich połączeń ze zmarłym tatą.

Jak opowiada Bartek, gdy miał około pięciu lat, jego tata jeździł Trabantem. Do dziś pamięta wspólne przejażdżki, rozmowy oraz charakterystyczny dźwięk dwusuwowego silnika. Były to zwyczajne chwile, które z perspektywy czasu okazały się jednymi z najcenniejszych wspomnień jego dzieciństwa.

Niedługo później Bartek stracił tatę. Miał wówczas zaledwie pięć lat. Jak wspomina, był za mały, by zrozumieć, dlaczego tata zmarł, ale wystarczająco duży, by zapamiętać ból, tęsknotę i pustkę, która została z nim na całe życie.

Po latach Bartek wie, że człowiek nie pamięta wszystkich dni dzieciństwa - pamięta chwile, zapachy, dźwięki i obrazy. On pamięta właśnieTrabanta, tatę za kierownicą oraz poczucie bezpieczeństwa, jakie dawała mu jego obecność. Wspomina również jego pasiekę i pszczoły, które były wielką pasją ojca.

Tylko jedno marzenie...

Dziś Bartek sam jest tatą. Jak przyznaje, każdego dnia widzi, jak ważna dla dziecka jest relacja z ojcem - wspólne rozmowy, wyjazdy, śmiech i zwykła obecność. Wie też, jak wiele go ominęło. Nie miał szansy dorastać u boku taty, zadzwonić do niego po radę, pochwalić się sukcesami czy przedstawić mu własnych dzieci.

Po latach udało mu się spełnić marzenie i kupić własnego Trabanta. Niestety, po dokładniejszych oględzinach okazało się, że samochód wymaga znacznie większego remontu, niż początkowo przypuszczał. Korozja podwozia i elementów konstrukcyjnych sprawia, że przed pojazdem jeszcze długa droga do odzyskania dawnej świetności.

Jak podkreśla Bartek, to nie jest tylko remont starego auta. To próba ocalenia kawałka rodzinnej historii oraz motoryzacyjnego dziedzictwa, a także sposób, by zachować więź z człowiekiem, którego stracił zbyt wcześnie. Marzy o tym, by kiedyś zabrać własne dzieci na przejażdżkę Trabantem i opowiedzieć im o dziadku, którego nigdy nie miały szansy poznać.

Na co przeznaczone zostaną środki?

Pieniądze ze zbiórki Bartek planuje przeznaczyć na naprawę i zabezpieczenie skorodowanych elementów nadwozia, prace blacharskie i konserwację podwozia, zakup niezbędnych części mechanicznych, naprawę układu hamulcowego i kierowniczego oraz przygotowanie Trabanta do bezpiecznego powrotu na drogę.

Jak zaznacza, każda wpłata - nawet najmniejsza - przybliża go do chwili, gdy ten niewielki samochód znów ruszy w trasę. Nie tylko jako odrestaurowany pojazd, ale jako most między przeszłością a teraźniejszością - między synem, który tęskni za tatą, a ojcem, który chce tworzyć wspomnienia dla własnych dzieci.

Bartek prosi również, by osoby, które nie mogą wesprzeć zbiórki finansowo, udostępniły ją dalej. Jak napisał, dziękuje każdemu, kto pomoże dać drugie życie Trabantowi i ocalić to, czego nie da się odzyskać ani kupić - pamięć o jego tacie oraz wspomnienia, które wciąż żyją w dźwięku małego, dwusuwowego silnika.

Kalendarz imprez
czerwiec 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7
dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14
dk15 dk16 dk17 dk18 dk19 dk20 dk21
dk22 dk23 dk24  25  26 dk27 dk28
 29  30  1  2  3  4  5
×