Jeszcze kilka lat temu chirurgia robotowa kojarzyła się wyłącznie z dużymi klinikami w Warszawie czy Krakowie. Dziś, jak pokazuje najnowszy raport „Chirurgia robotowa 2026" Modern Healthcare Institute, technologia ta trafia coraz odważniej do regionalnych szpitali – a jednym z symboli tej zmiany jest Mazowiecki Szpital Specjalistyczny im. dr. Józefa Psarskiego w Ostrołęce.
Liczby nie pozostawiają wątpliwości: w 2025 roku polskie szpitale wykonały 24 585 operacji przy pomocy robotów chirurgicznych – to o 44 proc. więcej niż rok wcześniej. Zabiegi robotowe wykonywało już 93 placówki w całym kraju, choć jeszcze dwa lata wcześniej było ich zaledwie 58. Na rynku obecne są cztery marki systemów – da Vinci, Versius, Hugo oraz MP1000 Edge Medical - a w ubiegłym roku dołączyło do nich 19 nowych szpitali, które po raz pierwszy sięgnęły po tę technologię.
Motorem tego wzrostu są przede wszystkim środki z unijnych i krajowych programów inwestycyjnych, w tym z Krajowego Planu Odbudowy, które umożliwiają szpitalom – także mniejszym, regionalnym – zakup nowoczesnego sprzętu. Drugim czynnikiem są ludzie: coraz liczniejsza grupa dobrze wyszkolonych chirurgów, gotowych wdrażać nowe technologie operacyjne w urologii, ginekologii, chirurgii ogólnej czy onkologicznej.
Ostrołęka – regionalny ośrodek z ambicjami
Mazowiecki Szpital Specjalistyczny w Ostrołęce jest jednym z pięciu szpitali współpracujących w ramach modelu grupy NeoHospital – firmy, która wypożycza placówkom robota da Vinci wraz ze wsparciem technicznym, edukacyjnym i kadrowym. W tym samym gronie znalazły się szpitale w Zabrzu, Olsztynie, Nowym Sączu i Kędzierzynie-Koźlu. Razem placówki tej grupy wykonały w minionym roku 505 operacji robotowych.
Dla Ostrołęki obecność robota chirurgicznego to konkretne korzyści dla pacjentów regionu, którzy nie muszą już wyjeżdżać do Warszawy czy innych dużych miast, by skorzystać z małoinwazyjnych metod leczenia.
Jak podkreśla lekarz Tomasz Szymaniewski z Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Ostrołęce, placówka na razie korzysta z systemu dostarczanego przez firmę zewnętrzną, ale ma już certyfikowany zespół urologów, a w najbliższej przyszłości do szkolenia i certyfikacji przystąpią również chirurdzy i ginekolodzy. W planach są zabiegi cystoprostatektomii, operacje raka jelita grubego i odbytnicy, a także zabiegi ginekologiczne związane z rakiem trzonu i szyjki macicy.
Szpital deklaruje też chęć zakupu własnego systemu robotycznego - co wiązałoby się z rozbudową bloku operacyjnego i utworzeniem dedykowanej sali dla chirurgii robotycznej.
Podobny ton wybrzmiewa w komentarzu lekarza Seweryna Grzymały, również związanego z ostrołęckim szpitalem. Zwraca on uwagę, że tempo rozwoju robotyki chirurgicznej w Polsce – zarówno liczby systemów, zabiegów, jak i przeszkolonej kadry – przekroczyło oczekiwania wszystkich zainteresowanych. Jego zdaniem szpital w Ostrołęce, dzięki zgromadzonej już kadrze, jest w stanie szkolić kolejnych operatorów, a ideałem byłoby powstanie w tej placówce regionalnego Centrum Chirurgii Robotycznej, obsługującego szerokie portfolio zabiegów dla całego regionu.
Bariera nie technologiczna, a finansowa
Z komentarzy przedstawicieli ostrołęckiego szpitala wybija się jeszcze jeden, bardziej systemowy wątek: rozwój chirurgii robotowej w regionach zależy nie tylko od dostępności sprzętu, ale przede wszystkim od poziomu refundacji zabiegów przez NFZ. Jak zauważa Grzymała, w obecnym systemie finansowania niektóre procedury – na przykład operacje trudnych przepuklin pooperacyjnych – są dla szpitala nieopłacalne ekonomicznie, mimo klinicznej przewagi metody robotowej nad tradycyjnym leczeniem. Bez zmiany wyceny świadczeń, mimo wskazań medycznych, rozwój tych obszarów może być ograniczony.
To ważny głos w dyskusji, bo pokazuje, że sukces robotyki w Polsce - widoczny w statystykach - nie jest gwarantowany na przyszłość bez odpowiedniego wsparcia systemowego, zwłaszcza dla ośrodków poza największymi aglomeracjami.
Region w ogólnopolskim trendzie
Ostrołęka nie jest wyjątkiem, a raczej częścią szerszego zjawiska decentralizacji nowoczesnej medycyny w Polsce. Obok niej podobną drogę – współpracy z zewnętrznymi operatorami robotów – przechodzą inne regionalne placówki, jak Miejski Szpital Zespolony w Olsztynie czy Szpital Specjalistyczny w Nowym Sączu. To model, który pozwala mniejszym miastom skorzystać z technologii bez konieczności jednorazowego, wielomilionowego wydatku na zakup własnego systemu.
Dla mieszkańców Ostrołęki i regionu oznacza to realną zmianę: dostęp do precyzyjnych, małoinwazyjnych operacji – krótszy pobyt w szpitalu, mniejsze ryzyko powikłań i szybszy powrót do zdrowia – bez konieczności podróży do stołecznych klinik. Jeśli marzenia szpitala się spełnią, a Ostrołęka rzeczywiście stanie się regionalnym centrum chirurgii robotycznej, korzyści te mogą objąć znacznie szerszą grupę pacjentów z północnego Mazowsza.



fot. Mazowiecki Szpital Specjalistyczny w Ostrołęce
![To było trudne 118 lat szpitala w Ostrołęce. Ale pracowali tam wyjątkowi ludzie [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2024/m/archszpitala.jpg)



1
10
12