Prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku postanowił o przedstawieniu zarzutów popełnienia przestępstw wyczerpujących znamiona zbrodni komunistycznych trzem byłym funkcjonariuszom Służby Więziennej, którzy 25 marca 1982 roku wzięli udział w pobiciu kilkunastu osób internowanych w Ośrodku Odosobnienia w Iławie.
W ośrodku internowano głównie osoby z województw olsztyńskiego, gdańskiego, elbląskiego, ciechanowskiego i ostrołęckiego. Byli to przede wszystkim działacze i współpracownicy "Solidarności". To właśnie tam najczęściej trafiali internowani z okręgu ostrołęckiego. Łącznie w ośrodku przebywało 377 osób, w tym cztery dwukrotnie.
Protest internowanych
W toku śledztwa ustalono, że 25 marca 1982 roku w Ośrodku Odosobnienia w Iławie doszło do zbiorowego protestu internowanych polegającego na opuszczeniu cel w pawilonie mieszkalnym i zgromadzeniu się na jego korytarzu.
Protest został zakończony, gdy na teren pawilonu weszła grupa funkcjonariuszy Służby Więziennej wyposażona w kaski, pałki i tarcze. Internowani dobrowolnie wrócili wówczas do swoich cel, które następnie zamknięto.
Po pewnym czasie osoby osadzone w dwóch celach domagały się ich otwarcia, zgłaszając potrzebę skorzystania z pomocy medycznej oraz uzyskania materiałów niezbędnych do napisania listu. Pomimo wielokrotnych wezwań internowanych funkcjonariusze Służby Więziennej pozostawili ich oczekiwania bez jakiejkolwiek reakcji.
Wobec braku odpowiedzi internowani zaczęli następnie głośno stukać w drzwi cel przy użyciu dostępnych przedmiotów. Na teren pawilonu mieszkalnego wkroczyła wówczas grupa interwencyjna Służby Więziennej, licząca co najmniej 25 funkcjonariuszy wyposażonych w kaski, pałki szturmowe i tarcze. Funkcjonariusze otworzyli wtedy drzwi dwóch cel, z których osadzeni zgłaszali opisane wyżej żądania, i po wejściu do nich zadawali przebywającym tam internowanym uderzenia pałkami szturmowymi. Szarpali ich przy tym za włosy oraz kopali w okolice nerek.
Wyprowadzili następnie internowanych na korytarz pawilonu, gdzie zmuszali do przejścia przez środek szpaleru funkcjonariuszy, którzy zadawali im w tym czasie szereg uderzeń pałkami szturmowymi. To metoda znana z najgorszych systemów totalitarnych - zmuszanie ofiar do przejścia przez szpaler bijących oprawców. Celem było nie tylko pobicie, ale przede wszystkim upokorzenie, złamanie godności ludzkiej.
Liczne obrażenia
W następstwie brutalnych działań funkcjonariuszy Służby Więziennej internowani doznali licznych obrażeń głowy, pleców i ramion. Biegły lekarz sądowy stwierdził, że charakter, intensywność i lokalizacja obrażeń powstałych w wyniku uderzeń pałkami szturmowymi oraz kopania mogły narazić pokrzywdzonych na ciężki uszczerbek na zdrowiu i spowodowały rozstrój zdrowia każdego z nich.
To nie było "uspokojenie sytuacji" czy "przywrócenie porządku". To była brutalna przemoc wobec bezbronnych ludzi, którzy zostali internowani bez procesu, bez wyroku, jedynie za swoje przekonania i przynależność do "Solidarności".
Przestępstwa będące przedmiotem zarzutów stawianych w tej sprawie byłym funkcjonariuszom Służby Więziennej są zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Komunikat podpisał Naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku prokurator Tomasz Jankowski.
Ośrodek Odosobnienia w Iławie
Ośrodek Odosobnienia w Iławie to jedno z miejsc, gdzie w stanie wojennym przetrzymywano działaczy "Solidarności" i opozycji demokratycznej. To tam trafiały osoby internowane z województw północno-wschodniej Polski, w tym z okręgu ostrołęckiego.
Dla wielu mieszkańców Ostrołęki i okolic to bolesna historia - ich ojcowie, dziadkowie, znajomi spędzali tam miesiące, pozbawieni wolności bez wyroku, narażeni na przemoc i upokorzenia.


fot. Instytut Pamięci Narodowej


![Ostrołęka pamięta: Obchody 44. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/stan_wojenny_rocznica_ostroleka.jpg)

1
2
9