eOstroleka.pl
Region,

Pijani rekordziści: Jeden zasnął na światłach, drugi łamał sądowy zakaz

REKLAMA
zdjecie 2647
fot. KPP Pułtuskfot. KPP Pułtusk
REKLAMA
zdjecie 2647
Posłuchaj

Dwa skrajne przypadki pijanych kierowców w regionie – policjanci z Pułtuska mieli ręce pełne roboty. Jeden z zatrzymanych wsiadł za kółko mimo sądowego zakazu, drugi był tak zamroczony alkoholem, że zasnął, czekając na zmianę świateł na remontowanym odcinku drogi.

Recydywista w Chmielewie

Do pierwszego zatrzymania doszło w miejscowości Chmielewo (gm. Świercze). Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli 54-latka kierującego samochodem osobowym. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu. Jak się szybko okazało, wysokie stężenie procentów to nie jedyny problem mężczyzny – posiadał on czynny, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz grozi mu nawet 5 lat więzienia.

Zasnął na "czerwonym", świadkowie wybili szybę

Jeszcze bardziej dramatyczny przebieg miała interwencja w Kleszewie. Świadkowie zauważyli auto stojące przed sygnalizacją świetlną na remontowanym odcinku trasy. Kierowca nie ruszał, mimo zmiany świateł, a jego głowa spoczywała na kierownicy.

W obawie o życie i zdrowie mężczyzny, postronne osoby zdecydowały się na wybicie szyby w aucie. Powód "zasłabnięcia" okazał się jednak prozaiczny – 34-letni mieszkaniec powiatu makowskiego był tak pijany, że po prostu zasnął. Wynik? 2,3 promila alkoholu. Jego prawo jazdy zostało zatrzymane, a samochód odholowano na policyjny parking.

Policja przypomina widząc pijanego kierowcę, reaguj natychmiast, dzwoniąc pod numer 112. Twoja reakcja może uratować czyjeś życie.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
kwiecień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 30  31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5
dk6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12
dk13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18 dk19
dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25 dk26
dk27 dk28 dk29 dk30  1  2  3
×