Dwa skrajne przypadki pijanych kierowców w regionie – policjanci z Pułtuska mieli ręce pełne roboty. Jeden z zatrzymanych wsiadł za kółko mimo sądowego zakazu, drugi był tak zamroczony alkoholem, że zasnął, czekając na zmianę świateł na remontowanym odcinku drogi.
Recydywista w Chmielewie
Do pierwszego zatrzymania doszło w miejscowości Chmielewo (gm. Świercze). Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli 54-latka kierującego samochodem osobowym. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu. Jak się szybko okazało, wysokie stężenie procentów to nie jedyny problem mężczyzny – posiadał on czynny, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz grozi mu nawet 5 lat więzienia.
Zasnął na "czerwonym", świadkowie wybili szybę
Jeszcze bardziej dramatyczny przebieg miała interwencja w Kleszewie. Świadkowie zauważyli auto stojące przed sygnalizacją świetlną na remontowanym odcinku trasy. Kierowca nie ruszał, mimo zmiany świateł, a jego głowa spoczywała na kierownicy.
W obawie o życie i zdrowie mężczyzny, postronne osoby zdecydowały się na wybicie szyby w aucie. Powód "zasłabnięcia" okazał się jednak prozaiczny – 34-letni mieszkaniec powiatu makowskiego był tak pijany, że po prostu zasnął. Wynik? 2,3 promila alkoholu. Jego prawo jazdy zostało zatrzymane, a samochód odholowano na policyjny parking.
Policja przypomina widząc pijanego kierowcę, reaguj natychmiast, dzwoniąc pod numer 112. Twoja reakcja może uratować czyjeś życie.


fot. KPP Pułtusk
![Pijany kierowca doprowadził do zderzenia dwóch aut przy moście! [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/643329127_2999776100215002_7987753548477440_n.jpg)



1
2
9