Policjanci z ostrołęckiej drogówki zatrzymali nastolatka, który zmodyfikowaną hulajnogą elektryczną pędził środkiem jezdni z prędkością 63 km/h. 16-latek nie miał wymaganych uprawnień. Sprawa trafi do sądu rodzinnego.
Do zdarzenia doszło we wtorek 23 czerwca w Ostrołęce. Policjanci ostrołęckiej drogówki zauważyli kierującego hulajnogą elektryczną, który poruszał się z dużą prędkością środkiem jezdni - w miejscu, gdzie nie miał prawa się znajdować. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. Jak się okazało, hulajnogą kierował 16-letni mieszkaniec Ostrołęki. Pomiar wykazał, że jechał z prędkością 63 km/h, a pojazd był zmodyfikowany w sposób umożliwiający osiąganie tak dużej prędkości.
Nastolatek nie posiadał również wymaganych uprawnień do kierowania hulajnogą elektryczną oraz poruszał się po jezdni wbrew obowiązującym przepisom.
W związku ze stwierdzonymi naruszeniami - brakiem uprawnień, przekroczeniem prędkości oraz złamaniem zakazu poruszania się po jezdni — policjanci sporządzili dokumentację, która zostanie przekazana do sądu.
Jak przypomina ostrołęcka policja, osoby nieletnie nie są bezkarne i ponoszą odpowiedzialność przed sądem rodzinnym. W wielu przypadkach odpowiedzialność ponoszą również rodzice, którzy mają prawny obowiązek sprawowania opieki.
Apel policji
Funkcjonariusze przypominają, że hulajnoga elektryczna nie jest zabawką. Jak wskazują, upadek nawet przy prędkości kilkunastu kilometrów na godzinę może zakończyć się poważnymi obrażeniami, a przy prędkości przekraczającej 60 km/h skutki mogą być tragiczne. „Powyższy przypadek jest doskonałym przykładem, jak nie należy korzystać z hulajnogi elektrycznej" — podkreśla rzecznik ostrołęckiej policji nadkom. Tomasz Żerański.
Policja zaapelowała do rodziców i opiekunów o wzmożony nadzór nad dziećmi i młodzieżą, szczególnie w okresie zbliżających się wakacji. Jak zaznaczył Żerański, funkcjonariusze w codziennej służbie spotykają się z sytuacjami, w których rodzice mają świadomość, że ich dziecko nie posiada wymaganych uprawnień do kierowania hulajnogą elektryczną lub wyjeżdża z domu bez kasku ochronnego.
„Wystarczy chwila nieuwagi, nadmierna prędkość lub błąd innego uczestnika ruchu, aby doszło do zdarzenia, którego skutków nie da się odwrócić" — przypomina rzecznik. Jak dodał, często to właśnie od decyzji rodziców zależy zdrowie, a nawet życie ich dzieci.
Policja zaapelowała, by nie pozwolić, aby brak wyobraźni oraz lekceważenie zagrożeń doprowadziły do tragedii.





![Sprawa z Ostrołęki poruszyła internautów. „Chodnik jest dla pieszych!" [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/potracenie_hulajnoga-0.jpg)
![Kontrowersje po wypadku z hulajnogą elektryczną. Finał sprawy zaskoczył wszystkich [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/wypadek_hulajnoga.png)

1
8