2019-07-24T13:52:28+02:00 eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Powstanie Elektrowni Ostrołęka C to szansa na zrównoważony rozwój regionu

REKLAMA
REKLAMA
10
3
48

Jak wynika z raportu Instytutu Debaty Eksperckiej i Analiz, powstanie Elektrowni Ostrołęka C to dla regionu szansa na zrównoważony rozwój i wyrównanie stopnia rozwoju cywilizacyjnego w porównaniu do reszty kraju. Nowa inwestycja wpłynie na jakość życia ostrołęczan, może pomóc zahamować negatywne zmiany demograficzne oraz wzmocni atrakcyjność inwestycyjną regionu.

Raport „Wpływ budowy Elektrowni Ostrołęka C na rzecz zrównoważonego rozwoju regionu ostrołęckiego i Polski” wskazuje, że największe wyzwania w tej części kraju to m.in. znaczący spadek liczby ludności nawet o 30 proc. w perspektywie 15-30 lat oraz starzejące się społeczeństwo. Stopa bezrobocia w regionie wynosi 10,3 proc. w porównaniu do średniej w województwie mazowieckim na poziomie 5 proc. Rynek pracy w tym regionie ten charakteryzują także niskie przecięte wynagrodzeniem.  Konsekwencją tego zjawiska jest migracja ludności lokalnej w bardziej rozwinięte części Polski, oferujące lepsze warunki ekonomiczne.

Kluczową kwestią dla rozwoju miasta Ostrołęki jest wzmocnienie lokalnego rynku pracy, co stanowi pierwszy etap odbudowy kapitału ludzkiego. Raport Instytutu Debaty Eksperckiej i Analiz wskazuje, że inwestycja w nowy blok C zwiększy zapotrzebowanie na fachowców z branży energetycznej oraz zaangażuje szeroki łańcuch dostawców i podwykonawców. Można przypuszczać, że zwiększone zapotrzebowanie na specjalistów, wykształci potrzebę wzmocnienia szkolnictwa zawodowego. Na nowej inwestycji skorzystać może również szeroko pojęty sektor usługowy, przede wszystkim hotelarstwo i gastronomia. Docelowo, wzrost zatrudnienia w regionie jest szansą na powstrzymywanie młodych i dynamicznych osób przed decyzją o migracji.

Na podstawie średnich kosztów utrzymania, transportu i wyżywienia szacuje się, że w trakcie 56 miesięcy przewidzianych na realizację inwestycji, pracownicy wydadzą w regionie Ostrołęki ok. 190 mln zł. Generalnym wykonawcą inwestycji jest spółka GE, która chętnie zatrudnia miejscowych specjalistów czy podwykonawców. W szczytowym momencie fazy budowy liczba zatrudnionych pracowników ma sięgnąć ok. 4 tys. osób.

Atrakcyjność inwestycyjna regionu

Podregion ostrołęcki charakteryzuje się niskim poziomem rozwoju społeczno-gospodarczego, m.in. bardzo niskim wskaźnikiem urbanizacji (0,36). Obecnie jego atrakcyjność inwestycyjna i przemysłowa oceniana jest na tle innych regionów jako niska, usługowa zaś – najniższa w kraju. Natomiast zaawansowanie technologicznie należy do najniższych w kraju.

- Jak wynika z naszej analizy, istotną barierą w przełamaniu negatywnych procesów w podregionie jest brak silnych bodźców inwestycyjno-rozwojowych. Największym bezpośrednim beneficjentem budowy Elektrowni Ostrołęka C będzie społeczność lokalna. Nowa inwestycja przyniesie nie tylko ożywienie lokalnego rynku pracy, ale również wzrost atrakcyjności inwestycyjnej powiatu dając też szansę na bezpośrednie i pośrednie podwyższenie dochodów samorządowych – komentuje dr Stanisław Kluza z Instytutu Debaty Eksperckiej i Analiz.

Kluczowe postulaty samorządowe na lata 2018-22 skupiają się m.in. wokół tematów infrastrukturalnych, z uwzględnieniem niskiej zamożności regionu. Działania wspierające rozwój lokalnej przedsiębiorczości oraz wzmożone starania na rzecz zwiększenia atrakcyjności inwestycyjnej to jedna z szans dla regionu.

Ważny impuls dla regionu

Niskie przychody lokalnych jednostek samorządu terytorialnego w podregionie stanowią jedną z przeszkód stojących na drodze do wzrostu zamożności regionu. Jak wskazuje raport,  inwestycja będzie sprzyjać rozwojowi infrastruktury związanej z Elektrownią i da impuls do rozwoju gospodarczego całego podregionu ostrołęckiego. Rozbudowa Elektrowni to również modernizacja dróg, nie tylko w podregionie i powiecie, ale też w samym mieście. Ostrołęka ma również zyskać 150 km nowych tras kolejowych.

- Na modernizację i budowę dróg a także doposażenie, remonty w placówkach służby zdrowia i instytucjach kultury władze Mazowsza przeznaczą jedną 1/3 budżetu. Nowe miejsca pracy w i wokół Elektrowni Ostrołęka C generują wyższe wpływy z podatku CIT i PIT dla miasta, powiatu i podregionu, co w procesie redystrybucji wpływów fiskalnych przełoży się także na rozbudowę infrastruktury oświatowej i zdrowotnej – komentuje dr Stanisław Kluza z Instytutu Debaty Eksperckiej i Analiz.

Technologia przyjazna środowisku

Infrastruktura polskiego systemu wytwarzania energii elektrycznej należy wciąż do relatywnie starych. Średni wiek bloków w polskich elektrowniach wynosi ok. 40 lat, a tylko 10 proc. jest nowszych niż 10 lat. Budowane obecnie nowe bloki energetyczne korzystają z najnowszych dostępnych na rynku rozwiązań, takich jak technologia ultra -nadkrytyczna, zastosowana w projekcie nowego bloku C. Dzięki temu Elektrownia Ostrołęka C osiągnie sprawność na poziomie 46 proc., tym samym znacznie przewyższając średnią światową, która wynosi 33%. Oznacza to także o 26 proc. mniej emisji CO2 na każdy 1MW. Elektrownia zostanie wyposażona w instalacje oczyszczania spalin, które spełniają wymogi Unii Europejskiej, które obowiązywały będą od 2023 roku. Posiadać będzie również najnowocześniejsze systemy kontroli jakości powietrza, odpowiadające rygorystycznym normom unijnym w zakresie redukcji emisji cząstek stałych, tlenków azotu (NOx) i tlenków siarki (SOx), rtęci, fluorków i chlorków.

Ważne wsparcie dla Unii

Wybudowanie Elektrowni w północno-wschodniej Polsce wesprze również na synchronizację systemów elektroenergetycznych państw bałtyckich (Litwy, Łotwy i Estonii) z systemem Europy kontynentalnej. W ten sposób, nowy blok wpłynie na zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego nie tylko Polski, ale i Unii Europejskiej, gwarantując tym samym stabilność sieci energetycznych w tych krajach.

O tym, że budowa elektrowni Ostrołęka C jest potrzebną inwestycją, mówiono także na wczorajszej konferencji prasowej. Podobne zdanie wyrazili m.in. prezydent Łukasz Kulik i poseł Arkadiusz Czartoryski.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Olo 1, 14:14 24-07-2019,   66%
I co na to lemingi z PO oraz różnej maści eko terrorysci oraz pozostałe ścierwo które było i jest przeciw tej inwestycji w naszym mieście?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:59 24-07-2019,   34%
@~Olo 1 Taki rejs to rodem z pisu,z takimi tekstami,i prężny katolik.tvp info też oglądasz?
odpowiedz   •   oceń :  
~Koniec elektrowni węglowy, 21:25 24-07-2019,   22%
@~Olo 1
Przestarzała węglowa technologia, trująca ludzi i niebezpieczna dla środowiska to sukces tylko dla upośledzonych po podstawówkach, wszelkiej maści patologi, zwiotczałych członkach partyjnych, gdy jeszcze w tym roku Polska Grupa Energetyczna ma ogłosić przetarg na budowę w Dolnej Odrze dwóch olbrzymich bloków gazowych po ok. 700 MW. W sumie w ciągu najbliższych sześciu lat może powstać w naszym kraju ponad 4 tys. MW gazowych elektrowni i elektrociepłowni.

Dotychczas PGE zapowiadała dwa bloki, ale o nieco mniejszej mocy – ok. 500 MW. Analizy wykazały jednak, że większe jednostki będą bardziej efektywne. - W pierwszej połowie 2019 r. planowane jest ogłoszenie jednego przetargu na oba bloki – mówi rzecznik PGE Maciej Szczepaniuk.

Bloki o mocy 650- 700 MW przeszły certyfikację do rynku mocy, co oznacza, że będą mogły wystartować w aukcji na moc organizowanej przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne. To będą pierwsze elektrownie gazowe w Polsce produkujące wyłącznie prąd – obecnie w systemie działają tylko zasilane błękitnym paliwem elektrociepłownie m.in. w Płocku i Włocławku (PKN Orlen), Zielonej Górze i Gorzowie (PGE) oraz Nowej Sarzynie (Polenergia). Elektrociepłownie są znacznie bardziej wydajne, ale w Dolnej Odrze nie ma klientów na ciepło.

Budowa elektrowni gazowych jest nieco tańsza niż węglówek – to ok. 4 mln zł na megawat, przy węglówce co najmniej 6 mln zł. Nowa Dolna Odra będzie więc kosztować ok. 5,6 mld zł. Oczywiście gaz jest droższy od węgla, ale o połowę mniej emisyjny. Elektrownia o takich parametrach bez trudu zmieści się w unijnym limicie 550 g na 1 KWh i będzie mogła skorzystać ze wsparcia w postaci rynku mocy.

Tak wielkich bloków gazowych nie ma nigdzie w Europie – zbudowano je w USA, Japonii czy Rosji. Faworytami do wygrania przetargi będą japoński Mitsubishi Hitachi, który ma w ofercie największe bloki gazowe o mocy 700 MW, niemiecki Siemens, który dysponuje nieco mniejszymi jednostkami powyżej 600 MW oraz amerykański GE. O ile oczywiście przezwycięży problemy z turbiną, które ostatnio trapią amerykański koncern, a które objawiły się niedawno we Włocławku.

Czytaj także: Klątwa gazowej turbiny

To nie koniec gazowych planów PGE. Nasz narodowy czempion chce także budować gazowe elektrociepłownie, które skorzystają z uchwalonej w zeszłym roku ustawy o wsparciu kogeneracji. Największa o mocy 110 MW ma powstać w Siechnicach pod Wrocławiem (110 MWe), nieco mniejsze w Bydgoszczy (50 MW) i Zielonej Górze (30 MW), a całkiem małe w Kielcach i Zgierzu. Jak poinformował nas rzecznik PGE, rozważane są także inwestycje w gazowe elektrociepłownie w Gdańsku, Gdyni i Wrocławiu. Wszędzie tam mogłyby zastąpić stare jednostki węglowe.

Jeśli ziszczą się także plany innych firm, to budowniczych elektrowni gazowych czeka prawdziwy boom. Energa chce wybudować dwa bloki po 400 MW w Grudziądzu ( również elektrownia). PKN Orlen rozwijał projekt gazowego bloku szczytowego w Płocku (500 MW) i być może do niego wróci. Tauron cały czas analizuje inwestycję w gazową elektrociepłownię o zbliżonej mocy w Łagiszy.

Do tego trzeba dorzucić plany firm prywatnych – analizy w sprawie inwestycji w nowe jednostki kogeneracyjne prowadzą m.in. Synthos i Ciech, które dysponują obecnie starymi węglówkami.

Dorzućmy do tego budowane obecnie bloki na Żeraniu w Warszawie (400 MW, PGNiG Termika) oraz w Stalowej Woli (460 MW, Tauron i PGNiG) i w 2025 możemy mieć niemal 4 tys. MW nowych elektrowni i elektrociepłowni gazowych.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 04:59 25-07-2019,   62%
@~Koniec elektrowni węglowy Przestarzałą trująca technologią jest stara elektrownia.

"
Infrastruktura polskiego systemu wytwarzania energii elektrycznej należy wciąż do relatywnie starych. Średni wiek bloków w polskich elektrowniach wynosi ok. 40 lat, a tylko 10 proc. jest nowszych niż 10 lat. Budowane obecnie nowe bloki energetyczne korzystają z najnowszych dostępnych na rynku rozwiązań, takich jak technologia ultra -nadkrytyczna, zastosowana w projekcie nowego bloku C. Dzięki temu Elektrownia Ostrołęka C osiągnie sprawność na poziomie 46 proc., tym samym znacznie przewyższając średnią światową, która wynosi 33%. Oznacza to także o 26 proc. mniej emisji CO2 na każdy 1MW. Elektrownia zostanie wyposażona w instalacje oczyszczania spalin, które spełniają wymogi Unii Europejskiej, które obowiązywały będą od 2023 roku. Posiadać będzie również najnowocześniejsze systemy kontroli jakości powietrza, odpowiadające rygorystycznym normom unijnym w zakresie redukcji emisji cząstek stałych, tlenków azotu (NOx) i tlenków siarki (SOx), rtęci, fluorków i chlorków."
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 07:47 25-07-2019,   40%
Nowa która powstanie nie jest lepsza. Już lepiej zostać przy starej. Została zmodernizowana i ma funkcjonowac do 2035 roku. W tym czasie można postawic gazową i będzie w sam raz, a nie trupa węglowego.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 08:29 25-07-2019,   59%
W Polsce dużo jest gazowych, nie mogą być tylko gazowe.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 09:58 25-07-2019,   43%
Błąd włąśnie nie ma gazowych dlatego, będą budować. Węglowe to aż 80%, a te trzeba likwidować.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:18 25-07-2019,   63%
Nie można budować samych gazowych, bo Polska nie jest w stanie tyle gazu importować.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:57 25-07-2019,   25%
Polska już ma podpisane kontrakty na tyle gazu, że jesteśmy zmuszeni go eksportować. Wkrótce powstanie rurociąg Baltica Pipe, który zapewni stałe dostawy gazu do wszystkich nowoczesnych elektrowni gazowych.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 13:33 25-07-2019,   67%
Do niczego nie jesteśmy zmuszeni
Czemu wy wszyscy opieracie się na kłamstwie?
odpowiedz   •   oceń :  
~Nie ma zgody Polaków, 13:39 25-07-2019,   0%
Elektorat PiS też (w większości) antywęglowy

Najniższe poparcie elektoratu PiS dla dekarbonizacji energetyki spośród wyborców wszystkich partii raczej nie dziwi, bo nie jest to formacja, która przywiązuje wielką wagę do spraw klimatycznych (o czym niżej).

Wśród PiS-owskich zwolenników przeważają mężczyźni, osoby w wieku 25-39, z podstawowym wykształceniem oraz mieszkający w miastach od 100 do 500 tysięcy mieszkańców. Niemniej na uwagę zasługuje to, że nawet wyborcy tej partii mają w większości – nawet jeśli niewielkiej – dekarbonizacyjne oczekiwania względem „swojego” rządu.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 13:41 25-07-2019,   50%
Umowa to umowa. Jak jest zakontaktowane to trzeba odebrać i zapłacić, więc jesteśmy zmuszeni i nikt tu nie kłamie, a raczej ty.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 19:01 25-07-2019,   34%
A jest tak zakontraktowane?
To jak? Będziesz dalej kłamał?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 19:40 25-07-2019,   100%
Wyszukiwarka się kłania. Śmierdzacy leniu.

https://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/polska-podpisala-umowe-na-dostawy-gazu-z-usa-na-24-lata,882147.html
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 19:46 25-07-2019,   100%
Jak wyjaśniał w Polskim Radiu 24 Maciej Woźniak - wiceprezes PGNiG - warunki umowy były atrakcyjne i powiększy to portfel zamówień gazu z USA do prawie 9,5 mld m3 począwszy od 2023 roku.

Wiceszef PGNiG poinformował, że łącznie z dostawami gazu z innych kierunków np. z Kataru czy Norwegii oraz własnym wydobyciem - to w naszym portfelu będziemy mieli po 2022 r. ponad 24 mld m3 gazu, czyli sporo więcej niż dzisiaj potrzebujemy i być może będziemy potrzebowali za kilka lat.

Jak poinformował wiceszef PGNiG, te dodatkowe dostawy gazu dadzą nam elastyczność i możliwość sprzedaży tego surowca gdzieś indziej w świecie np. do Chin czy do Japonii.

- Kontrakt amerykański nam to umożliwia - zaznaczył Maciej Woźniak.

Dodał, że cena gazu amerykańskiego, jest - łącznie z zamrożeniem i transportem - conajmniej 20 proc. niższa "niż to co mamy w kontrakcie rosyjskim".
odpowiedz   •   oceń :  
~Anna - Kurpiowska Panna, 15:06 24-07-2019,   73%
Dzień dobry!

Ciekawam wielce, co na to mój przyjaciel, Janek Koń-Don Walski?

Pozdrawiam...

odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 17:36 24-07-2019,   86%
@~Anna - Kurpiowska Panna Aniu właśnie powiesił się i dynda na przeprawie tymczasowej :D
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 18:11 24-07-2019,   84%
@~Anna - Kurpiowska Panna Przeszedł na OZE ze złości.
odpowiedz   •   oceń :  
~Anna - Kurpiowska Panna, 19:09 24-07-2019,   80%
Dzień dobry!

A to ci jucha przeniewiercza! Obiecał mi małżeństwo, obiecał, że się ze mną ożeni, a skończył, kurna Olek, tak marnie? Zaraz odpalam swojego "Japończyka" i jadę na tymczasową przeprawę dokonać wizji lokalnej...

Pozdrawiam...
odpowiedz   •   oceń :  
~Anna - Kurpiowska Panna, 21:06 24-07-2019,   74%

Jestem już z powrotem. A juści, nie wygląda, psia jucha,  zbyt dobrze. Widzę, iż ta nowo budowana elektrownia, bardzo  destrukcyjnie wpłynęła na koleżkę Koń-Don Walskiego...

Pozdrawiam...
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:26 24-07-2019,   28%
@~Anna - Kurpiowska Panna Lodziara, komu dziś robiłaś lody?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 06:52 25-07-2019,   46%
@~Anna - Kurpiowska Panna Ty kup sobie nowe baterie!i kilka w zapasie.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 18:29 24-07-2019,   82%
Taki raport to każdy przeciętnie rozwinięty obywatel ma w głowie.
Tu nie trzeba mądrych głów i szukania daleko. Wystarczy sięgnąć do lokalnej historii z lat 50 i 70. Potem długo, długo nic, i po równo 50 latach znowu niepowtarzalna szansa na rozwój.
Jak teraz tego nie wykorzystamy to taka Ostrów albo Wyszków zjedzą nas za kilkanaście lat.
Ale komu ja to mówię? Z jednej strony - mieszkańcy Ostrołęki, z drugiej zaś - opłaceni ekoterroryści z Warszawy i innych bananowych miast.
Zeesztą szykujcie się na ostre bombardowanie komentarzami wyżej wymienionych. Zaraz dostaną cynk o artykule o elektrowni na ostrołęckim portalu i zlecą się tutaj jak muchy do gówna.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:27 24-07-2019,   23%
Na rozwój odziału onkologicznego, chorób płuc i wzrostu umieralności dzieci, zachorowań na astme i inne patologie.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:28 24-07-2019,   28%
Spalanie 280 wagonów węgla dziennie to przyszłość? Co za de bil?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:35 24-07-2019,   65%
A ciebie wy*****limy do Choroszczy razem z resztą tych „ekologów”
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:41 24-07-2019,   83%
No, już niedługo. Tak jak wspomniałeś, taka liczba wagonów to doskonała wiadomość. W rezultacie radykalny wzrost pracy przewozowej, co w połączeniu z remontami linii w przyszłości da odrodzenie ostrołęckiego węzła kolejowego. Tylko d**** by się nie cieszył. Aż przypomina mi się napis od strony Tłuszcza: „Pracując dla kraju - pracujemy dla siebie”.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 07:50 25-07-2019,   20%
Blisko 280 wagonów z węglem ma dojeżdżać każdego dnia do nowej elektrowni w Polsce. Gdy Europa ogranicza lub wręcz całkowicie likwiduje emisję gazów ze spalania surowca, rząd Prawa i Sprawiedliwości chce realizować inwestycję w Ostrołęce. I to pomimo tego, że nie przemawiają za tym ani względy ekologiczne, ani ekonomiczne.

https://tvn24bis.pl/z-kraju,74/elektrownia-w-ostrolece-budowa-bloku-c-budzi-kontrowersje,887857.html

odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 08:34 25-07-2019,   60%
280 wagonów? To tylko pełnych z węglem. Trzeba doliczyć drugie tyle próżnych z powrotem i wiele z innymi towarami do elektrowni. Fajnie by było jakby było tego jeszcze więcej. Kto wie? Zgodnie z w/w raportem mamy szansę na dalszy rozwój przemysłu, więc pewnie będzie tego więcej. Jak widać wszystkie te przykłady układają się w logiczną całość.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 08:35 25-07-2019,   60%
Wiesz co sądzę o TVN, jest to stacja dla .......... poziom wyborczej.
Poszukaj lepszych źródeł
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:01 25-07-2019,   43%
Amerykanie i Francuzi zarobią na budowie, Rosjanie – na dostawach węgla. Polakom zostaną kary za tony emitowanego do atmosfery CO2 i drogi prąd.
odpowiedz   •   oceń :  
~ekonomista, 10:06 25-07-2019,   34%
Należy zdementować nieprawdziwe informację dotyczące Ostrołęki C podawane przez Ministerstwo Energii. Wbrew zapewnień resortu eksperci oceniają Ostrołękę C jako projekt nieracjonalny, niebezpieczny i niepotrzebny:

    Ostrołęka C jest trwale i głęboko nieopłacalna – przyniesie co najmniej 2,3 mld zł straty. Będzie produkować prąd drożej, niż odnawialne źródła energii i grozi wzrostem cen energii dla odbiorców.
    Ostrołęka C nie jest konieczna dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju ani bilansowania sieci. Mówi o tym raport NIK z 2014 r.
    Ostrołęka C nie spełnia restrykcyjnych unijnych standardów emisyjnych wynikających z tzw. konkluzji BAT ws. najlepszych dostępnych technik, które obowiązywać będą od 2021 r. Obowiązujące pozwolenie zintegrowanie nie pozwala na uruchomienie tej instalacji.
    Pozwolenie zintegrowane elektrowni zostało zaskarżone – przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym toczy się postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o jego przedłużeniu.
    Niezależni eksperci ostrzegają, że zanieczyszczenia emitowane przez elektrownię Ostrołęka C przez 40 lat jej funkcjonowania mogą spowodować nawet 2 tys. przedwczesnych zgonów, a koszty zdrowotne jej funkcjonowania oszacowano na 340–680 mln euro (2,9 mld zł).

Dalsze pielęgnowanie uzależnienia od węgla oznacza, że Polska pozostanie najbardziej zanieczyszczonym krajem w Europie, w dodatku zdanym na import paliwa z zagranicy, głównie z Rosji. To też horrendalne podwyżki cen energii elektrycznej, które uderzają w zwykłych ludzi i niszczą konkurencyjność polskiej gospodarki.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:25 25-07-2019,   50%
Na starych polskich elektrowniach zarobią Niemcy, bo będą mieli gdzie sprzedawać prąd ze swoich elektrowni węglowych. Stare elektrownie są za małe.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:59 25-07-2019,   50%
Niemcy nie sprzedają praktycznie prądu Polsce, gdyż muszą dokupować od Francji.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:37 24-07-2019,   57%
Krycie dachu eternitem
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 04:57 25-07-2019,   37%
Tak, utrzymywanie starej elektrowni jest jak krycie dachu eternitem.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 05:33 25-07-2019,   47%
Pora wyborów czas budowy elektrowi czas zacząć.
odpowiedz   •   oceń :  
~opozycja, 05:52 25-07-2019,   59%
Pora wyborów, więc krytykę budowy elektrowni czas zacząć.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 06:53 25-07-2019,   36%
@~opozycja Elektrownia węglowa!?swiat od diesla odchodzi!
odpowiedz   •   oceń :  
~Prądosław, 07:34 25-07-2019,   75%
Bez prądu żyć się nie da. Elektrownia Ostrołęka C musi powstać. Polska bez prądu uzależnia się od Rosji i Niemiec. Ciekawe jakie ceny prądu wtedy będą. Na pewno wysokie.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 07:51 25-07-2019,   17%
@~Prądosław Prąd nie musi pochodzić z węgla. Polska uzależnia się od węgla z Rosji.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 08:27 25-07-2019,   67%
Prąd nie musi pochodzić z gazu. Polska uzależnia się od gazu z Rosji i innych krajów.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 08:36 25-07-2019,   67%
Ta narracja jest już nudna wymyślicie coś nowego
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:08 25-07-2019,   50%
Polska już podpisała stosowne umowy i mamy zagwarantowany gaz z Norwegii, Kataru, USA na kolejne 20 lat, dlatego PGE i PGiNG budują aż kilkanaście elektrowni i elektrociepłowni gazowych o łącznej mocy 4000 MW.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:09 25-07-2019,   67%
Tak się skałada, ze z Rosji już nie będziemy musieli sprowadzać gazu, a węgiel tak.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:23 25-07-2019,   50%
Będziemy musieli nie tylko z Rosji sprowadzać gaz, bo coraz więcej będzie budowanych elektrowni gazowych. PGE i PGiNG budują aż kilkanaście elektrowni i elektrociepłowni gazowych o łącznej mocy 4000 MW i gazu może zabraknąć.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 11:02 25-07-2019,   60%
Właśnie z Rosji już nie będziemy sprowadzać, gdyż budujemy Baltica Pipe, aby od Rosji się uniezależnić. Onie zresztą nas omijają z rurociągiem i prowadzą swój do Niemiec oraz Francji. Nie wypowiadaj się jak nie masz pojęcia.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 19:48 25-07-2019,   100%
Nie zabraknie

Jak wyjaśniał w Polskim Radiu 24 Maciej Woźniak - wiceprezes PGNiG - warunki umowy były atrakcyjne i powiększy to portfel zamówień gazu z USA do prawie 9,5 mld m3 począwszy od 2023 roku.

Wiceszef PGNiG poinformował, że łącznie z dostawami gazu z innych kierunków np. z Kataru czy Norwegii oraz własnym wydobyciem - to w naszym portfelu będziemy mieli po 2022 r. ponad 24 mld m3 gazu, czyli sporo więcej niż dzisiaj potrzebujemy i być może będziemy potrzebowali za kilka lat.

Jak poinformował wiceszef PGNiG, te dodatkowe dostawy gazu dadzą nam elastyczność i możliwość sprzedaży tego surowca gdzieś indziej w świecie np. do Chin czy do Japonii.

- Kontrakt amerykański nam to umożliwia - zaznaczył Maciej Woźniak.

Dodał, że cena gazu amerykańskiego, jest - łącznie z zamrożeniem i transportem - conajmniej 20 proc. niższa "niż to co mamy w kontrakcie rosyjskim".
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Kalnedarz imprez
marzec 2020
PnWtŚrCzPtSoNd
 24  25  26  27  28  29 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11  12  13  14 15
16  17  18 19  20  21  22
 23  24  25  26  27  28  29
 30  31  1  2  3  4  5
Dzisiaj:
Brak wydarzeń