To miała być rutynowa interwencja drogowa. Funkcjonariusze z ostrołęckiej komendy, zajmujący się wyjaśnianiem okoliczności stłuczki, w ułamku sekundy musieli zmienić priorytety. Na ich oczach upadł mężczyzna, dostając silnego ataku drgawek.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 15 stycznia, na terenie osiedla Centrum w Ostrołęce. Mundurowi wykonywali tam standardowe czynności związane z obsługą zgłoszonej kolizji drogowej. W pewnym momencie ich uwagę przykuł mężczyzna wychodzący z jednego z pobliskich bloków. 37-letni mężczyzna nagle stracił równowagę, upadł na ziemię i dostał silnych drgawek. Policjanci, widząc zagrożenie życia i zdrowia przechodnia, natychmiast przerwali czynności związane z kolizją i ruszyli z pomocą.
Kluczowe w takich momentach jest opanowanie i wiedza z zakresu pierwszej pomocy. Funkcjonariusze profesjonalnie zabezpieczyli poszkodowanego, skupiając się przede wszystkim na ochronie głowy przed urazami mogącymi powstać w wyniku niekontrolowanych drgawek oraz dbając o drożność dróg oddechowych.
Policjanci monitorowali funkcje życiowe 37-latka aż do momentu odzyskania przez niego świadomości i przyjazdu służb medycznych.
Jednocześnie wezwano zespół ratownictwa medycznego i do czasu jego przyjazdu policjanci udzielali mu pomocy, aż do odzyskania świadomości. Załoga karetki pogotowia przetransportowała poszkodowanego do szpitala. Dzięki szybkiej, zdecydowanej i profesjonalnej reakcji policjantów mężczyzna otrzymał pomoc w odpowiednim czasie.
— informuje nadkom. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.


fot. eOstrołęka.pl




1
5
25