W miniony weekend policjanci dokonali makabrycznego odkrycia w jednym z pustostanów. Podczas rutynowego patrolu miejsc, w których mogą przebywać osoby w kryzysie bezdomności, funkcjonariusze natrafili na zwłoki mężczyzny. Wstępne ustalenia wskazują na to, że przyczyną śmierci było zamarznięcie.
Do zdarzenia doszło w miniony weekend na terenie powiatu wyszkowskiego, kiedy temperatury w nocy znacznie spadły. Policjanci, realizując zadania prewencyjne, sprawdzali opuszczone budynki, altany i pustostany – miejsca, które często stają się schronieniem dla osób bezdomnych w okresie jesienno-zimowym.
Niestety, na pomoc dla odnalezionego mężczyzny było już za późno. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Służby natychmiast przystąpiły do zabezpieczenia miejsca zdarzenia oraz ustalenia tożsamości zmarłego.
Jak poinformowała policja, ofiarą mrozów jest 45-letni mężczyzna pochodzący z województwa kujawsko-pomorskiego. Nie jest jasne, jak długo przebywał w opuszczonym budynku przed przybyciem patrolu.
Kluczowym elementem śledztwa było ustalenie, czy do śmierci mężczyzny mogły przyczynić się inne osoby. Na podstawie dotychczasowych ustaleń oraz wstępnych wyników oględzin, śledczy wstępnie wykluczyli udział osób trzecich.
Wszystko wskazuje na to, że 45-latek padł ofiarą niskich temperatur. Jako najbardziej prawdopodobną przyczynę zgonu przyjęto zamarznięcie. Organizm mężczyzny, wystawiony na długotrwałe działanie zimna w nieogrzewanym pustostanie, nie wytrzymał trudnych warunków atmosferycznych.
Policja apeluje: Nie bądźmy obojętni
To tragiczne zdarzenie jest smutnym przypomnieniem o zagrożeniach, jakie niesie ze sobą okres zimowy dla osób bezdomnych, starszych i samotnych. Służby apelują do mieszkańców o czujność.




1
5
25