eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Roszady na listach ostrołęckich komitetów. Dlaczego kandydaci zmienili zdanie?

REKLAMA
zdjecie 6835
fot. sxc.hufot. sxc.hu
REKLAMA
zdjecie 6835
Część wyborców, widząc listy ostrołęckich komitetów, może poczuć się zdezorientowana. Cztery lata temu niektórzy z obecnych kandydatów do rady miasta byli kojarzeni z zupełnie innymi ugrupowaniami. Skąd zatem teraz taka zmiana? Dlaczego w tegorocznych wyborach postanowili startować z innych list? Przeczytajcie, jak tłumaczą swoje decyzje...

Radna Maria Rochowicz w wyborach samorządowych 2006 startowała z listy Prawa i Sprawiedliwości. Obecnie jest jedną z „jedynek” Towarzystwa Przyjaciół Ostrołęki.

- Od dziesięciu lat współpracuję z Towarzystwem Przyjaciół Ostrołęki. Jestem przewodniczącą w tamtejszej komisji wydawniczej. Najważniejsze są dla mnie sprawy kultury ostrołęckiej. Jeśli chodzi o poglądy polityczne, to bliskie są one Prawu i Sprawiedliwości.  Zmiana listy nie jest podyktowana żadnymi konfliktami z PiS-em. Jestem bezpartyjna. Poza tym TPO popiera Janusza Kotowskiego w wyborach na prezydenta miasta - tłumaczy zmianę komitetu wyborczego Rochowicz.

Dość poważnej wolty dokonał Wiesław Stypiński, członek Prawa i Sprawiedliwości, który w ubiegłych wyborach wszedł do miejskiej rady z listy tej partii. Obecnie startuje z komitetu "Nowa Ostrołęka z Rafałem Dymerskim". Dlaczego?

- Zarząd Prawa i Sprawiedliwości nie pozwolił mi startować z listy komitetu, ponieważ uważał, że się nie sprawdziłem jako członek partii. Po telefonie otrzymanym od pana Rafała Dymerskiego, z propozycją przyłączenia się do komitetu "Nowa Ostrołęka z Rafałem Dymerskim", zgodziłem się na współpracę - mówi Stypiński.  

Na listach tego samego komitetu co Stypiński znalazł się kolejny ostrołęcki radny - Dariusz Bralski. W poprzednich wyborach był na listach Bezpartyjnego Komitetu Ryszarda Załuski, byłego prezydenta Ostrołęki, kojarzonego z lewicowymi poglądami.  

- Nie ukrywam tego, że jestem lewicowcem. Ale jestem też przeciwnikiem partyjniactwa w radzie miasta. Idę więc do wyborów z komitetem "Nowa Ostrołęka z Rafałem Dymerskim". Jest to komitet bezpartyjny i ludzie w tym komitecie będą pracować na rzecz miasta i mieszkańców, a nie na rzecz partii.

Zapytaliśmy również Rafała Dymerskiego o jego decyzję. Cztery lata temu dostał się do rady miasta z listy PiS (choć był członkiem PSL). Teraz startuje w wyborach z własnym komitetem.

- Zawiesiłem swoją działalność w PSL 6 października na rzecz utworzenia własnego komitetu pod nazwą "Nowa Ostrołęka z Rafałem Dymerskim". Mam spore doświadczenie samorządowe oraz inną wizję Ostrołęki - powiedział nam Rafał Dymerski.

Na pytania o przyjęcie na swoje listy kolegów związanych dotychczas z innymi ugrupowaniami (Wiesława Stypińskiego oraz Dariusza Bralskiego - przyp. red.), odpowiada krótko:

- Kandydaci z mojego komitetu to ludzie bez układów i partyjniactwa, reprezentujący wszystkie zawody i środowiska, od młodzieży po emerytów. Każdy może do nas dołączyć.




Kalendarz imprez
styczeń 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 29  30  31 dk1 dk2 dk3 dk4
dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11
dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18
dk19 dk20 dk21 dk22  23  24 dk25
dk26  27  28 dk29 dk30  31  1
×