Chwile niepokoju przeżył we wtorek, 4 sierpnia, rolnik prowadzący prace żniwne w miejscowości Borawe. W najgorętszym okresie tegorocznych żniw doszło do awarii kombajnu, która w każdej chwili mogła zakończyć się pożarem maszyny i zniszczeniem plonów. Na miejsce skierowano strażaków ochotników oraz zastęp Państwowej Straży Pożarnej z Ostrołęki.
Do zdarzenia doszło około południa podczas pracy na polu. Operator kombajnu zauważył dym wydobywający się z komory silnika. W takich sytuacjach liczy się każda sekunda – rozgrzane elementy maszyny oraz obecność suchej słomy i paliwa sprawiają, że nawet niewielka awaria może w krótkim czasie doprowadzić do gwałtownego pożaru.
Na szczęście tym razem zagrożenie zostało szybko opanowane. Dzięki błyskawicznej reakcji strażaków z ochotniczej straży pożarnej z Borawego oraz zawodowej jednostki PSP z Ostrołęki nie doszło do rozprzestrzenienia się ognia. Interwencja zakończyła się bez większych strat, a rolnik uniknął scenariusza, którego w czasie żniw obawia się każdy gospodarz.
Do zdarzenia doszło na skutek awarii instalacji w kombajnie, straty oszacowano na około 10 tysięcy złotych.
Pożary kombajnów należą do najgroźniejszych zdarzeń, z jakimi służby spotykają się latem. Wysokie temperatury, intensywna eksploatacja maszyn oraz łatwopalne resztki roślinne sprawiają, że zagrożenie jest szczególnie duże. Ogień może błyskawicznie objąć nie tylko sam kombajn, ale również ściernisko, a następnie całe pole uprawne.








![Nocny pożar gospodarstwa. Ogień strawił wiatę, sieczkarnię i przyczepy [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/763103862_1368608818695375_8775475243368132293_n.jpg)



![Strażacy w akcji, właściciela brak. Nietypowy pożar na krajowej 60 [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/61829a51-30c6-4efb-9a35-d5c3e9631d88.jpg)

1
7
23