Groźne zdarzenie w miejscowości Tyszki-Nadory (gmina Czerwin). W piątkowe przedpołudnie, 30 stycznia, ogień całkowicie strawił samochód osobowy marki Citroen. Mimo błyskawicznej interwencji trzech zastępów straży pożarnej, pojazdu nie udało się uratować.
Do zdarzenia doszło w momencie, gdy kierująca pojazdem usiłowała wyruszyć w trasę. Jak wynika z wstępnych ustaleń, kobieta tuż po ruszeniu z posesji zauważyła niepokojący dym wydobywający się spod maski samochodu. Reakcja była natychmiastowa – kierująca zatrzymała auto i niezwłocznie powiadomiła służby ratunkowe.
Na miejsce zdarzenia zadysponowano łącznie trzy zastępy straży pożarnej. Strażacy po przybyciu na posesję zastali rozwinięty pożar komory silnika, który szybko rozprzestrzenił się na resztę pojazdu.
Mimo sprawnie przeprowadzonej akcji gaśniczej, ogień okazał się niszczycielski. Citroen spłonął doszczętnie, a straty materialne oszacowano wstępnie na około 15 tysięcy złotych. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń – przytomna reakcja właścicielki pozwoliła jej bezpiecznie opuścić auto przed rozprzestrzenieniem się płomieni.
Co było przyczyną pożaru?
Strażacy pracujący na miejscu wskazali już najbardziej prawdopodobny powód wybuchu ognia.
Jako najbardziej prawdopodobną przyczynę pożaru wskazano zwarcie instalacji elektrycznej w komorze silnika.
informuje st. kpt. Marek Andrzejczyk z KM PSP w Ostrołęce.


zdjęcie ilustracyjne, fot. OSP 
![Mogło dojść do katastrofy. Szybka reakcja strażaków uratowała naczepę z węglem! [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/pozar_kadzidlo_ciezarowka.jpg)


![Nietypowa interwencja strażaków. Śnieg blokował dojazd karetek [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/collage_18-0.jpg)

1
5
19