W czwartek po południu ostrołęccy strażacy interweniowali przy ulicy Obozowej. W jednym z budynków mieszkalnych doszło do niebezpiecznego zapalenia się sadzy w kominie. Dzięki przytomności umysłu właściciela domu, akcja gaśnicza przebiegła sprawnie i nie doszło do rozprzestrzenienia się ognia.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 29 stycznia około godziny 16:00. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie dotyczące zadymienia i potencjalnego pożaru w domu jednorodzinnym na terenie Ostrołęki.
Kluczowym momentem w całym zdarzeniu była postawa właściciela nieruchomości. Gdy tylko zorientował się, że w przewodzie kominowym zapaliła się sadza, natychmiast wygasił palenisko w piecu. Ta na pozór prosta czynność miała ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa domowników i pracy służb. Odcięcie dopływu ciepła z paleniska znacząco ułatwiło i przyspieszyło późniejsze działania przybyłych na miejsce strażaków.
Mimo szybkiego wygaszenia pieca przez właściciela, sytuacja wciąż wymagała specjalistycznej interwencji. Przybyli na miejsce strażacy zauważyli wydobywający się dym, co wskazywało na to, że sadza wewnątrz komina wciąż się tli.
Ratownicy przystąpili do działań, wykorzystując profesjonalny sprzęt kominiarski. Przy jego użyciu mechanicznie usunięto żarzącą się sadzę z przewodu, ostatecznie eliminując źródło ognia.
Bezpieczeństwo mieszkańców jest priorytetem, dlatego po zakończeniu działań gaśniczych strażacy dokładnie sprawdzili budynek. Wykorzystano do tego kamerę termowizyjną w celu wykrycia ewentualnych ukrytych zarzewi ognia oraz mierniki wielogazowe, aby wykluczyć obecność tlenku węgla. Pomiary nie wykazały żadnego zagrożenia.
informuje st. kpt. Marek Andrzejczyk z KM PSP w Ostrołęce.
Dzięki szybkiej reakcji właściciela i sprawnej akcji straży, incydent zakończył się na strachu i czyszczeniu przewodu kominowego.


zdjęcie ilustracyjne

![Nietypowa interwencja strażaków. Śnieg blokował dojazd karetek [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/collage_18-0.jpg)

1
5
19