eOstroleka.pl
Region, NASZ NEWS

Strzelał kilka razy. Sąd nie miał wątpliwości. "Z zamiarem bezpośrednim"

REKLAMA
zdjecie 1364
REKLAMA
zdjecie 1364
Posłuchaj

Sąd Okręgowy w Ostrołęce wydał wyrok w głośnej sprawie postrzelenia mężczyzny z maja 2024 roku. Marcin B. został skazany na 10 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za usiłowanie zabójstwa z zamiarem bezpośrednim oraz nielegalne posiadanie broni. Wyrok jest nieprawomocny.

Była majowa noc 2024 roku. 39-letni mężczyzna do szpitala w Ciechanowie z raną postrzałową brzucha. Lekarze walczyli o jego życie, a policja natychmiast przystąpiła do działania. Niespełna tydzień później podejrzany był już za kratkami.

Prawie dwa lata po zdarzeniu, 10 marca 2026 r., ostrołęcki sąd wydał pierwszy wyrok w tej sprawie.

Kilka strzałów w kierunku głowy i korpusu

Zgodnie z ustaleniami sądu, 19 maja 2024 roku w miejscowości Ostaszewo Wielkie w gminie Gzy Marcin B. oddał kilka strzałów z pistoletu kaliber 6,35 mm w kierunku głowy oraz korpusu Jakuba L. Jeden ze strzałów trafił ofiarę w brzuch.

Obrażenia były rozległe i poważne - rana postrzałowa w lewym śródbrzuszu, uszkodzenie sieci większej z krwiakiem, dwumiejscowe rozerwanie jelita cienkiego, rozerwanie krezki jelita cienkiego z aktywnym krwawieniem, uszkodzenie krezki zstępnicy i duży krwiak przestrzeni zaotrzewnowej. Pokrzywdzony przeżył wyłącznie dzięki szybkiej interwencji medycznej.

Groziło mu dożywocie

Dyżurny ciechanowskiej komendy odebrał zgłoszenie kilka minut po północy 20 maja 2024 roku. Już następnego dnia policjanci zatrzymali pierwszą osobę, później doszło do kolejnych zatrzymań i w końcu do wytypowania sprawcy. Sąd wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu Marcina B. i wystawiono za nim list gończy. Dzień później mężczyzna był już w rękach policji. W areszcie przebywa do dziś.

Marcinowi B. początkowo zarzucono spowodowanie ciężkich obrażeń ciała. Później zarzuty zmieniono na usiłowanie zabójstwa oraz nielegalne posiadanie broni palnej - co oznaczało widmo nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Wyrok. Sąd nie miał wątpliwości. "Z zamiarem bezpośrednim"

Sąd Okręgowy w Ostrołęce uznał Marcina B. winnym obu zarzutów. Co istotne - sąd ustalił, że oskarżony działał z zamiarem bezpośrednim.

Za usiłowanie zabójstwa sąd wymierzył karę 10 lat pozbawienia wolności, za nielegalne posiadanie broni - rok. Kara łączna wyniosła 10 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Na jej poczet zaliczono okres rzeczywistego pozbawienia wolności - od 24 maja 2024 roku do 10 marca 2026 roku.

Wyrok jest nieprawomocny, przysługuje od niego apelacja do Sądu Apelacyjnego w Białymstoku.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
maj 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 27  28  29  30 dk1 dk2 dk3
dk4 dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10
dk11 dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17
dk18 dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24
dk25 dk26 dk27 dk28 dk29 dk30 dk31
×