Tajemniczy obiekt runął z nieba w podostrołęckiej Obierwi, stawiając na nogi lokalne służby. Sytuacja jest poważna – na miejscu pracują eksperci od materiałów wybuchowych, którzy badają podejrzane przedmioty znajdujące się przy konstrukcji przypominającej balon. Służby nie wykluczają żadnego scenariusza, a teren pozostaje zabezpieczony. Sprawdź, co wiemy do tej pory o tym zagadkowym zdarzeniu.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 16 kwietnia. Pierwsze zgłoszenia o dziwnym przedmiocie, który runął na ziemię w rejonie Obierwi (gmina Lelis), wpłynęły do służb około 18:30. Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz straż pożarną. Ze względu na niejasny charakter znaleziska, wezwano również specjalistyczne wsparcie.
Służby badają znalezisko pod Ostrołęką
Na chwilę obecną okoliczności incydentu pozostają zagadką. Służby pracujące na miejscu zachowują ogromną ostrożność. Głównym zadaniem specjalistów jest ustalenie, czym dokładnie jest zabezpieczony przedmiot oraz czy dołączone do niego elementy mogą stanowić realne zagrożenie dla życia i zdrowia okolicznych mieszkańców.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że obiekt może przypominać konstrukcją balon, jednak przyczepione do niego przedmioty wymagają szczegółowej ekspertyzy technicznej. Policja wyznaczyła strefę bezpieczeństwa, do której postronne osoby nie mają wstępu.
AKTUALIZACJA
Mamy już wstępne - istotne i uspokajające informacje o tym incydencie. Z policyjnych ustaleń wynika, że obiekt, który spadł na łąkę w okoliach Obierwi z całą pewnością nie stanowi zagrożenia dla mieszkańców.
O komentarz poprosiliśmy oficera prasowego ostrołęckiej policji.
Po godzinie 18:00 otrzymaliśmy zgłoszenie, z którego wynikało, że w okoliach miejscowości Obierwia spadły szczątki nieznanego obiektu. Na miejsce skierowano jednostki straży pożarnej oraz policyjne patrole. Potwierdzono informacje ze zgłoszenia i zabezpieczono teren. Na jednej z łąk odnaleziono szczątki obiektu. Obecnie prowadzone są szczegółowe czynności w zakresie wyjaśnienia okoloczności tego incydentu.
informuje nadkom. Żerański.


fot. eOstroleka.pl



1
5
20
27