Dwa kontenery, kilkaset sztuk opon – tylko z kwietnia. To, co służby drogowe powiatu ostrołęckiego znalazły w przydrożnych rowach i lasach w ciągu jednego miesiąca, oburzyło wicestarostę Artura Kozłowskiego. We wpisie w mediach społecznościowych nie szczędzi gorzkich słów pod adresem osób, które wyrzucają zużyte opony do lasów i rowów.
Wicestarosta opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie, które – jak sam pisze – „definiuje wstyd". Ujęcie pokazuje opony zebrane z poboczy dróg powiatowych w trzech obwodach drogowych: w Kadzidle, Myszyńcu i Ostrołęce.
– Zdjęcie przedstawia ogumienie zebrane TYLKO W KWIETNIU br. z bezpośrednich okolic dróg powiatowych w naszych trzech obwodach drogowych: Kadzidło, Myszyniec i Ostrołęka. Dwa kontenery, kilkaset sztuk gumowego odpadu z samochodów osobowych, ciężarówek, ciągników rolniczych – relacjonuje Artur Kozłowski.
I dodaje istotne zastrzeżenie:
I nie jest to coś, co nasze służby gromadziły przez miesiące! To śmieci tej samej kategorii – powtórzę – wyłącznie z jednego miesiąca, namnożone w zastraszającym tempie po wkroczeniu w okres wymiany opon.
„Brak wstydu, zasad i szacunku"
Wicestarosta nie kryje rozczarowania postawą osób, które dopuszczają się tego rodzaju procederu.
– Tym zdjęciem można zdefiniować WSTYD, a może nawet bardziej określić BRAK WSTYDU, ZASAD i SZACUNKU. To również obraz poczucia WSTYDU ZA KOGOŚ, a konkretnie za takich ludzi, którzy dopuszczają się wyrzucania śmieci do przydrożnych rowów i lasów – pisze Kozłowski.
W kolejnym fragmencie wpisu wicestarosta sięga po ostre, ale wymowne porównanie.
Ludzie postępujący w ten sposób mają być może zadbane podwórka, drogie fury, przepiękne żony i zapewne poczucie jakiegoś rodzaju wyższości. Jednak nie mają czegoś, co definiuje ludzi myślących: poczucia odpowiedzialności, podstawowego wychowania, poszanowania otoczenia i natury oraz uznania dla czyjejś pracy.
„Przykład idzie z góry"
Wicestarosta zwraca też uwagę na społeczne konsekwencje tego rodzaju zachowań – zwłaszcza w kontekście wychowania kolejnych pokoleń.
– To przykre. I jeśli nie będziemy reagować, to takie zjawiska będą powszechniejsze, bo po pierwsze przykład idzie z góry, a po drugie tacy ludzie mają lub będą mieli dzieci, które widzą taką „normalność" i zupełnie szybko wezmą to za normalność, ale niestety już bez cudzysłowu – ostrzega Kozłowski.
Mimo gorzkiego tonu całego wpisu, wicestarosta postanowił zakończyć go akcentem doceniającym pracę osób, które na co dzień zmagają się ze sprzątaniem porzucanych odpadów.
– Budujące jest w tym wszystkim fakt, że możemy liczyć na nasze drogowe służby i pracowników Zarządu Dróg Powiatowych, którzy nie przejeżdżają obojętnie obok takich odpadów i nie udają, że czegoś nie widzą. Kłaniam się! – pisze Artur Kozłowski.
Wasze opinie
STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
~..., 08:24 06-05-2026, 82%
Śmiecenie to jest dziadostwo , pełna zgoda - ale co robić że zużytymi oponami? ..bo ich oddawanie na wysypiskach to wcale nie taka łatwa sprawa , oddawałem to wiem ...koleś przyjmujący te rzeczy - przynajmniej w Ostrołęce - wiecznie robi jakieś wymówki . Wywóz śmieci dużo kosztuje i miało nie być kłopotów z ich wywozem a różnie to bywa.
~Gość, 08:28 06-05-2026, 75%
@~...
Potwierdzam. W PSZOK trzeba najpierw wysłuchać biadolenia obsługi i dopiero można zostawić rzeczy.
~Nieźle, 08:33 06-05-2026, 56%
@~Gość
To lepiej do rowu bo ten nie biadoli? To jest dopiero filozofia
~Byłem i się zdziwilem, 09:38 06-05-2026, 100%
@~Gość
Fakt do obsługi mogliby dać kogoś z poza zarzadu jakiś normalny
~czytaj ze zrozumieniem, 11:50 06-05-2026, 100%
@~Nieźle
Nik nie napisał że "do rowu" bo ja osobiście się tym brzydzę i nigdy tak nie robię , ale władze zamiast biadolić niech usprawnią odbiór tych śmieci ..bo cene ze wywóz to już mamy taką " nowoczesną i uśmiechniętą" a obsługe jak to za KOmuny.
~Yupi, 08:32 06-05-2026, 100%
Słabe jest to, że ktoś wyrzuca opony do lasu, przy drodze albo w innych miejscach. Ale jest to pokłosie schematu odbioru opon jak nam zafundowali ustawodawcy. Pojedziesz na Pszok oddać opony, patrzą na Ciebie jak na bandytę. Możesz oddać 4 opony od auta w roku, w rodzinach ludzie mają obecnie więcej niż jedno auto na osobę, do tego lato- zima, jakaś przyczepka i często tych opon zbiera się więcej niż te 4 które można oddać raz na rok od osoby i zaczyna się problem. Do tego chcesz oddać opony od busa, z literką C, zapomnij jesteś złoczyńcą bo przywiozłeś je na Pszok. A dzisiaj bus to często normalne auto osobowe w rodzinie, a nie tylko dostawczak do pracy. Ale nawet z dostawczaka, to też gdzieś te opony człowiek musi oddać, tylko gdzie i jak. Firmy wulkanizacyjne nie chcą odbierać opon, bo też mają problem żeby gdzieś je oddać do utylizacji i stąd takie sytuacje jak w artykule. Może zamiast być takim zdziwionym i rozczarowanym postawą mieszkańców, to urzędnicy zastanowili by się, co taki przysłowiowy Kowalski ma z tym zrobić, bo w sumie przy zakupie nowych opon zawarta jest w nich opłata produktowa, która obejmuje przyszłą ich utylizację, to system działa tak, że nie można ich oddać bo ktoś ustalił limit. Nie możesz mieć więcej jak 1 auto na osobę i tyle. Tu jest problem. Zorganizujcie miejsca odbioru opon i skończy się taka samowolka.
~Hmm, 09:19 06-05-2026, 20%
@~Yupi
Jak opona się nie nadaje już to zostawiasz ją w wulkanizacji ja tak robię, a jeżeli sam wymieniasz to nie wierzę że co roku masz opony do wyrzucenia z kilku samochodów (chyba że prowadzisz wulkanizację). A nie lepiej jest zacząć działać, żeby coś zmienić? Zamiast wyrzucać do lasu gdzie popadnie?
~Yupi, 11:22 06-05-2026, 100%
@~Hmm
A czy napisałem, że wyrzucanie do lasu jest okey i sam to robię. Jasno stwierdziłem że jest to słabe i nie popieram tego. A co do wulkanizacji, to nie wiem gdzie zmieniasz opony, ale generalnie wulkanizacje nie chcą zabierać starych opon. A co do wymiany to jeden robi 1000 kilometrów rocznie drugi 100000, więc ciężko tutaj mówić o tym kto co ile zmienia opony. Mnie bardziej chodziło o problem jaki nas obywateli dotyka, niż o moją osobę, oraz o to że skoro Starosta widzi ten problem, bo ludzie pozbywają się opon w taki a nie inny sposób, to fajnie by było jakby się zastanowił jak ten problem rozwiązać, a nie tylko biadolił w internetach, że ludzie śmiecą. Czymś to jest spowodowane, że tak postępują, co jeszcze raz podkreślę nie usprawiedliwia skandalicznego zachowania jakim jest wyrzucanie opon i śmieci gdzie popadnie.
~Mmmh, 11:57 06-05-2026, 100%
@~Hmm
Kiedyś zdjętych opon się nie wyrzucało "bo mogą się przydać" ...jak na przestrzeni kilku czy kilkunastu lat nazbierało się tych obon kilkanaście ..znam takie przypadki...to ci z tym teraz zrobić ??? A i wulkanuzatorzy czasem mówią : zabieraj pan te stare albo po 10 PLN od sztuki doliczam ..u ci wtedy ??? Tak że zanim skrytykujesz wypowiedź to się zastanów - bo zapewne sam jezdzisz rowerkiem, hulajnogą ...lub służbowym autem i wtedy można udzielać "mądrych rad" i łatwo krytykować - życie codzienne bywa bardziej skompkoeane.
~Ekolog, 09:22 06-05-2026, 100%
Nic nowego!!! - opony, resztki kabli, płytek, śmieci wszędzie.. przy drogach, gminnych, przy drogach leśnych w lasach - Duże kary - upublicznianie wizerunku ! to jedyny słuszny kierunek dla takich postepowań.
Dziś wyrzuca wieczorem śmiecie, a za tydzień idzie na spacer z rodzinna i mówi hmm jak Ci ludzie śmiecą!! - Przecież są pszoki ?
~Proszę wskazac, 10:06 06-05-2026, 80%
Zamiast się bulwersować to pan starosta ogłosi co i jak. Skoro pszoki robią łaske że przyjmują opony od osobówek a od ciężarowych nie przyjmują wcale, to proszę wskazać inne miejsce albo zmienić procedury odbioru
~Edmund, 10:53 06-05-2026, -
Oszukują nad na śmieciach z każdej strony. Opony, butelki, elektronika.... To powinno być odbierane przy normalnym odbieraniu śmieci. W hasłach chwalą się ekologią, a później z ekologią nie ma to nic wspólnego. UŁATWIĆ ODDAWANIE WSZELKICH ŚMIECI!
~Grażyna, 11:11 06-05-2026, 100%
Ja nie w temacie opon, ale również syfu tym razem w mieście. Od dłuższego czasu nie można doczekać się likwidacji tzw kontenerów na odzież przy ul Bohaterów Warszawy. Może ktoś z pracowników Urzędu Miasta przyjechał dzisiaj i w końcu coś z tym zrobił. Taki widok jest nagminny. Czy nie można ustalić właściciela? Chyba nie, bo kiedyś dzwoniłam to tylko odsyłali od wydzialu do wydziału i każdy ręce umywa, a mieszkańcy mają widoki jak w Bangladeszu. Panie Prezydencie, pomocy!!!
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.