Sąd Apelacyjny w Białymstoku podwyższył dziś z 15 do 18 lat więzienia karę dla 21-latka oskarżonego o usiłowanie zabójstwa trzech osób w szkole w Kadzidle. Wyrok z Ostrołęki uznał za rażąco łagodny. Wskazano też, jaki wyrok zapadłby, gdyby któraś z pokrzywdzonych osób nie przeżyła.
21-letni Albert G., który w listopadzie 2023 roku zaatakował nożem troje uczniów w Zespole Szkół Powiatowych w Kadzidle, we wrześniu 2025 roku został nieprawomocnie skazany przez Sąd Okręgowy w Ostrołęce na 15 lat pozbawienia wolności. Ale 25 maja 2026 r. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok na 18 lat więzienia, podwyższył też jedną z nawiązek.

Albert G. skazany. Sąd ogłosił prawomocny wyrok ws. ataku nożem w szkole w Kadzidle
Sąd Apelacyjny w Białymstoku ogłosił prawomocny wyrok w sprawie Alberta G. - oskarżonego o usiłowanie zabójstwa trzech osób w szkole w Kadzidle. Do ataku nożem doszło w listopadzie 2023 roku. Sąd…
Sąd Apelacyjny w Białymstoku ocenił, że nie ma wątpliwości co do tego, co wydarzyło się w szkole w Kadzidle. Sąd nie miał również wątpliwości, że sprawca działał z zamiarem bezpośrednim zabójstwa trzech osób. W uzasadnieniu wyroku przypomniano kluczowy dowód w sprawie. W telefonie chłopaka znaleziono nagranie, w którym zapowiadał zabójstwo co najmniej ośmiu osób. Sąd podkreślił, że były to słowa wypowiedziane z zimną krwią i uśmiechem na twarzy.
W ocenie sądu niewiarygodne były wyjaśnienia 21-latka, że chciał zabić tylko te osoby, które w przeszłości miały go dręczyć, w klasie spanikował i dziś nie pamięta przebiegu tych zdarzeń. Sąd - odwołując się do opinii biegłych psychiatrów i psychologa - uznał, że to jedynie linia obrony. Sąd kilkakrotnie podkreślał, że działanie sprawcy było zaplanowane.
Sąd uznał za ustalone, że rzeczywiście chłopak mógł być prześladowany przez kilku uczniów - ale działo się to w szkole podstawowej, kilka lat wcześniej i zdaniem sądu nie ma dowodów, by podobne sytuacje miały miejsce w szkole średniej.
Sąd podkreślił, że okoliczności obciążające zdecydowanie przeważają nad łagodzącymi, a karę 15 lat więzienia uznał za rażąco łagodną. W uzasadnieniu zwrócono uwagę, że gdyby choć jedna z zaatakowanych osób nie przeżyła, sąd wymierzyłby karę 25 lub nawet 30 lat więzienia. Gdyby oskarżony zrealizował cały swój plan - mimo jego młodego wieku - mogłoby to być nawet dożywocie.
Jak wskazano, o warunkowe, przedterminowe zwolnienie skazany będzie mógł ubiegać się po odbyciu połowy kary, czyli od końcówki listopada 2032 r.


Albert G. wkrótce po ataku, fot. eOstroleka.pl




1
4
18