eOstroleka.pl
Powiat ostrołecki, O TYM SIĘ MÓWI

Tragedia w szkole w Kadzidle. Sąd rozpoznał apelacje w procesie Alberta G. Wkrótce wyrok

REKLAMA
zdjecie 942
REKLAMA
Posłuchaj

Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpatrzył apelacje w sprawie ataku nożem w szkole w Kadzidle. Na ławie oskarżonych zasiada 21-letni Albert G., skazany w pierwszej instancji na karę 15 lat pozbawienia wolności. Wyrok po rozpatrzeniu odwołań od orzeczenia z Ostrołęki zapadnie pod koniec maja.

Tragedia w szkole w Kadzidle

Do ataku doszło 29 listopada 2023 r. w Zespole Szkół Powiatowych w Kadzidle. Śledczy ustalili, że 18-letni wówczas Albert G. podczas lekcji wyszedł do łazienki. Niedługo potem - zamaskowany i uzbrojony - wtargnął do sali i zaatakował dwie przypadkowe osoby. Pokrzywdzonych jest troje - kolejna osoba miała zostać raniona po opuszczeniu sali lekcyjnej przez napastnika. Następnie nastolatek uciekł ze szkoły i próbował popełnić samobójstwo. Przed sądem oskarżony tłumaczył, że był ofiarą przemocy psychicznej i z tego względu postanowił zabić siebie i zabrać swoich prześladowców ze sobą.

Wyjaśniał, że planował zaatakować osoby, które miały go wcześniej prześladować, ale po wejściu do klasy spanikował i dźgał nożem na oślep, stąd atak na przypadkowych ludzi. Przeprosił swoje ofiary, a zdarzenie nazwał wypadkiem.

Sąd Okręgowy w Ostrołęce skazał Alberta G. na 15 lat pozbawienia wolności, orzekł też na rzecz trojga pokrzywdzonych nawiązki w kwotach 30, 50 i 100 tys. zł.

Sąd rozpatrzył apelacje. Wyrok pod koniec maja

Od wyroku wpłynęły apelacje, które zostały rozpoznane 12 maja w Sądzie Apelacyjnym w Białymstoku. Przesłuchano biegłych, którzy wydawali opinię w tej sprawie; udzielono też głosu stronom.

Obrońca oskarżonego, adwokat Dawid Witusiński w mowie końcowej podkreślał, że sprawa ta jest dramatem wszystkich jej uczestników. Dodawał, że nie ma usprawiedliwienia dla przemocy, lecz jego zdaniem ważne jest też zrozumienie mechanizmu, który doprowadził do tej tragedii. 

Mecenas Witusiński przywołał sprawę 14-latka z Susza, który po długiej przemocy rówieśniczej odebrał sobie życie. Na tym przykładzie pokazywał, jak poważne mogą być skutki poniżania i wyśmiewania przez rówieśników. Wskazywał, że wymiar sprawiedliwości musi spojrzeć na tę sprawę pod kątem drogi, która doprowadziła do zdarzeń z feralnego dnia. 

Obrona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o dopuszczenie nowej opinii instytutu psychiatrycznego. Prokuratura domaga się z kolei wyższej kary dla Alberta G. - wnioskując o 25 lat pozbawienia wolności. Wyrok zapadnie pod koniec maja.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 942
Kalendarz imprez
sierpień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 27  28  29  30  31 dk1 dk2
 3 dk4 dk5 dk6 dk7 dk8 dk9
 10 dk11 dk12 dk13  14 dk15 dk16
 17  18  19 dk20 dk21  22 dk23
 24  25 dk26 dk27 dk28 dk29  30
 31  1  2  3  4  5  6
×