Prokuratura oskarżała Zbigniewa G. o zabójstwo swojego kolegi Mariana D. Sąd Okręgowy w Ostrołęce uznał we wtorek, że doszło do przekroczenia granic obrony koniecznej i zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary.
10 maja 2025 r. we wsi Ostrowe-Stańczyki w gminie Krzynowłoga Mała rozegrały się dramatyczne sceny. Przyjaciele Zbigniew G. i Marian D. spotkali się, tak jak to mieli w zwyczaju od wielu lat. Zbigniew przyjechał do Mariana i obaj mężczyźni spożywali alkohol. Nagle coś ich poróżniło…
- Około godziny 1.00 w nocy syn ofiary, wspólnie z nim mieszkający w tym samym domu, usłyszał krzyki Zbigniewa G. Po przyjściu do pokoju zajmowanego przez pokrzywdzonego i podejrzanego ujawnił ciało ojca leżące na podłodze twarzą do ziemi w kałuży krwi oraz Zbigniewa G., który siedział na łóżku. Natychmiast zawiadomił policję. Przybyli na miejsce funkcjonariusze zatrzymali sprawcę. Był pod działaniem alkoholu, badanie wykazało około 1,2 promila alkoholu - informowała prokuratura.
Na ciele zmarłego Mariana D. ujawniono 14 ran różnej głębokości zadanych śrubokrętem krzyżakowym.
Zbigniewowi G. przedstawiono zarzut tego, że działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia Mariana D. i zadał pokrzywdzonemu 14 ciosów śrubokrętem krzyżakowym powodując rany różnej głębokości w obrębie twarzy i szyi, co doprowadziło do krwotoku zewnętrznego z uszkodzonych naczyń kręgowych. Podejrzany Zbigniew G. złożył wyjaśnienia, w których nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Wskazał, że działał w samoobronie, bowiem pokrzywdzony zaatakował pierwszy.
„Zbigniew G. został poddany badaniu sądowo – psychiatrycznemu. Biegli nie stwierdzili u podejrzanego choroby psychicznej ani upośledzenia umysłowego. Stwierdzili, że w czasie czynu miał zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Przez cały okres trwania śledztwa wobec Zbigniewa G. stosowany był najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Zbigniewowi G. grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności” - informowała prokuratura.
Sąd: To było przekroczenie granic obrony koniecznej
Proces sądowy w tej sprawie w pierwszej instancji już się zakończył. 19 maja 2026 r. w Sądzie Okręgowym w Ostrołęce zapadł wyrok. Sąd uznał za prawdziwą wersję podawaną przez oskarżonego - że bronił się przed atakiem. Lecz w tym przypadku sprawca miał zastosować, zdaniem sądu, sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu.
Zbigniew G. został uznany za winnego, ale ze wskazaniem, że działał z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia Mariana D., a zabójstwa dopuścił się w warunkach przekroczenia granic obrony koniecznej. Sąd zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary i skazał Zbigniewa G. na 3,5 roku pozbawienia wolności. Dodatkowo, na rzecz oskarżycielki posiłkowej oskarżony będzie musiał zapłacić 10 tys. zł, a na rzecz siedmiu innych osób - po 5 tys. zł.
Wyrok jest nieprawomocny.








1
4
18