Karta rowerowa już od 9 lat, obowiązkowa tylko do 14. roku życia, a rodzice i dzieci jadące razem drogą dla rowerów zgodnie z prawem. Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło projekt reformy zasad poruszania się dzieci na rowerach. Zmiany obejmą też egzamin na kartę rowerową, która trafi do aplikacji mObywatel, i parkowanie hulajnóg z wypożyczalni.
Propozycje zaprezentował wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Jak podkreślił, ich głównym celem jest poprawa bezpieczeństwa na drogach i lepsze przygotowanie najmłodszych do samodzielnej jazdy.
Karta rowerowa od 9 lat
Dziś kartę rowerową można zdobyć dopiero po ukończeniu 10 lat. Ministerstwo chce obniżyć ten próg do 9 lat. To odpowiedź na problem, który zna wielu rodziców: większość dzieci podchodzi do egzaminu w czwartej klasie, ale uczniowie, którzy poszli do szkoły jako sześciolatkowie, często nie mają wtedy jeszcze skończonych 10 lat. Po zmianie dziecko gotowe do egzaminu nie będzie musiało czekać tylko z powodów formalnych.
Zmieni się też górna granica. Dziś kartę rowerową muszą mieć osoby do 18. roku życia, a po reformie wymóg obejmie tylko dzieci do 14 lat. Starsza młodzież będzie mogła jeździć rowerem samodzielnie bez żadnych dodatkowych warunków.
Bez zmian pozostaną natomiast zasady dla hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego. Młodzież w wieku 13–18 lat nadal będzie potrzebowała do nich karty rowerowej albo prawa jazdy kategorii AM, A1, B1, B lub T.
Koniec z rozdzielaniem rodzin na drodze
Obecne przepisy prowadzą do absurdalnych sytuacji. Dziecko poniżej 10 lat na rowerze jest z punktu widzenia prawa pieszym, więc nie może jechać drogą dla rowerów, nawet z rodzicem. Z kolei dziecko, które skończyło 10 lat, ale nie ma karty rowerowej, w ogóle nie może legalnie kierować rowerem, także pod opieką dorosłego. W praktyce rodziny, które chciały przestrzegać przepisów, musiały się rozdzielać: starsze dzieci jechały drogą rowerową, a młodsze z opiekunem chodnikiem.
– Koniec z rozdzielaniem rodzin na drodze – rodzina na rowerach powinna móc jechać razem – zapowiedział wiceminister Bukowiec.
Po zmianach dziecko na rowerze zawsze będzie traktowane jako kierujący, a nie pieszy, niezależnie od wieku. Dzieci poniżej 14 lat z kartą rowerową będą mogły jeździć samodzielnie, a bez karty wyłącznie pod opieką osoby, która ma co najmniej 16 lat.
To kolejna nowość: opiekunem dziecka na rowerze będzie mógł być niepełnoletni 16-latek. Ministerstwo tłumaczy, że chodzi o typowe sytuacje, na przykład gdy starsze rodzeństwo jedzie z młodszym do szkoły.
Chodnik zamiast ruchliwej jezdni
Projekt przewiduje też wyjątki pozwalające jechać rowerem po chodniku. W szczególnych sytuacjach, m.in. gdy brakuje drogi dla rowerów, z chodnika będą mogli skorzystać:
- dzieci do 14. roku życia, na przykład w drodze do szkoły,
- opiekunowie dzieci do 14 lat, które nie mają karty rowerowej,
- osoby przewożące na rowerze dziecko do 7 lat albo jadące z dzieckiem w przyczepce rowerowej.
Ministerstwo podaje przykład rodzica jadącego z małym dzieckiem ulicą bez drogi rowerowej, przy dużym ruchu samochodów. W takiej sytuacji chodnik bywa po prostu bezpieczniejszy.
Rowerzysta jadący chodnikiem będzie jednak musiał zachować szczególną ostrożność, jechać z prędkością bezpieczną dla pieszych, ustępować im pierwszeństwa i nie utrudniać ruchu.
Jeden egzamin w całej Polsce
Reforma ma też uporządkować szkolenie i egzamin na kartę rowerową. Dziś nie ma jednolitych ogólnopolskich standardów ani oficjalnej, jawnej bazy pytań, a szkolenie często pomija praktyczną jazdę w warunkach zbliżonych do prawdziwego ruchu.
To ma się zmienić. Powstanie ogólnopolska, jawna baza pytań egzaminacyjnych, a prace nad nią i nad założeniami programu szkolenia będzie koordynować Centrum do Spraw Szkolenia i Egzaminowania w Instytucie Transportu Samochodowego. Egzamin wszędzie będzie miał część teoretyczną i praktyczną.
– Karta rowerowa nie może być tylko potwierdzeniem znajomości kilku przepisów – podkreślił Bukowiec.
Karta rowerowa trafi też do aplikacji mObywatel, obok innych dokumentów w wersji cyfrowej. Ministerstwo Cyfryzacji ma poinformować, kiedy ta usługa będzie gotowa.
Hulajnogi tylko w wyznaczonych miejscach
Projekt dotyczy także porzucanych hulajnóg elektrycznych. Dziś przepisy nie nakazują wprost parkowania pojazdów z wypożyczalni w wyznaczonych miejscach, a usuwanie źle zostawionych hulajnóg jest utrudnione.
Leżące na chodnikach pojazdy są szczególnie niebezpieczne dla osób niewidomych i słabowidzących, seniorów oraz rodziców z wózkami. Po zmianach hulajnogi i inne urządzenia z wypożyczalni będzie można zostawiać tylko w miejscach wyznaczonych przez zarządcę drogi.
Na razie to projekt, który musi jeszcze przejść cały proces legislacyjny. Ministerstwo nie podało, kiedy nowe przepisy mogłyby wejść w życie.



fot. pexels![Nidzica zdobyta! Sztangiści UKS Atleta Ostrołęka najlepsi w Grand Prix [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/sport/2026/m/dorwojszym.jpg)
![Gol i asysta Buchalskiego w Chinach! Piłkarz z Ostrołęki błyszczy w Hooray Cup [WIDEO]](./luba//dane/pliki/sport/2026/m/collage_39.jpg)
![„Potrzeba całej wioski”. W Ostrołęce o zdrowiu psychicznym dzieci [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/konferencja_o_zdrowiu_psychiczny_dzieci.png)


1
5
9
13