Antek, uczeń II Liceum Ogólnokształcącego w Ostrołęce, zamiast szykować się do klasy maturalnej i planować przyszłość, musi po raz kolejny stoczyć walkę o życie. Guz mózgu, z którym zmaga się od dziecka, wrócił po raz drugi. Rodzina chłopaka rozpoczęła zbiórkę na portalu Siepomaga, prosząc o wsparcie w pokryciu kosztów kosztownego leczenia za granicą.
"Nowotwór mózgu wrócił"
"Drodzy Przyjaciele, Rodzino, Ludzie o Wielkich Sercach! Zwracamy się do Was z ogromną prośbą o wsparcie w walce o zdrowie i życie naszego syna. Po raz kolejny stajemy przed najtrudniejszym wyzwaniem, jakie postawiło przed nami życie... Nowotwór mózgu wrócił!" - napisali w opisie zbiórki rodzice Antka.
Jak przekazują, już w środę 5 sierpnia chłopak znajdzie się na operacyjnym stole, a potem czeka go długie i ciężkie leczenie onkologiczne.
Choroba, która towarzyszy mu od trzeciego roku życia
Antek ma dziś 18 lat i wkrótce powinien rozpocząć naukę w klasie maturalnej - czas, który dla większości młodych ludzi wiąże się z planami na przyszłość i przygotowaniami do egzaminów. Zamiast tego on i cała jego rodzina po raz kolejny mierzą się z nawrotem choroby.
Chłopak zmaga się z glejakiem podwzgórza i skrzyżowania nerwów wzrokowych - nowotworem mózgu atakującym newralgiczne obszary odpowiedzialne za wzrok i wiele funkcji życiowych organizmu. Czekająca go operacja będzie już trzecią w jego życiu.
Historia choroby Antka sięga końca 2010 roku, gdy chłopiec miał niespełna 3 lata. Rodzina trafiła wówczas karetką na oddział neurochirurgii w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie ze wstępnym rozpoznaniem guza mózgu. Zespół neurochirurgów zdecydował się na częściową resekcję guza, po której nastąpiła roczna chemioterapia. Jak wspominają rodzice, całe ich dotychczasowe życie zmieniło się wówczas o 180 stopni.
Po latach guz odrósł, osiągając rozmiar 5 centymetrów, mimo kolejnej rocznej chemioterapii. Druga resekcja odbyła się w 2020 roku w renomowanej klinice w Tybindze, u profesora Schuhmana - jednego z najlepszych na świecie neurochirurgów specjalizujących się w tego typu operacjach. Po tej interwencji guz pozostawał uśpiony przez sześć lat, dając rodzinie nadzieję, że koszmar dobiegł końca. Niestety, nowotwór odrósł po raz drugi.
Jak podkreślają rodzice, jedynym ratunkiem dla syna jest ponowna, klasyczna operacja - ponownie w klinice w Tybindze. Ze względu na lokalizację guza, fakt wznowy oraz możliwość zastosowania tam rezonansu śródoperacyjnego, ośrodek ten pozostaje dla Antka najlepszym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem. Badanie z kontrastem wykonywane podczas samej operacji pozwala chirurgowi na bieżąco monitorować jej postępy, minimalizując ryzyko uszkodzenia zdrowych tkanek i kluczowych struktur mózgu.
Kosztowne leczenie nierefundowane przez NFZ
Sama operacja to jednak nie koniec wyzwań. Zgodnie z zaleceniami prowadzącego profesora, po zabiegu Antek będzie musiał przejść protonoterapię lub zostać poddany nowoczesnemu leczeniu lekiem celowanym, dopasowanym do genetycznego typu guza. Żadna z tych metod nie jest niestety refundowana przez polski NFZ.
Jak wyjaśniają rodzice, choć protonoterapia jest dostępna również w Polsce, w przypadku guzów mózgu o wysokim stopniu zróżnicowania kwalifikacja do refundowanego leczenia jest bardzo restrykcyjna, a większość pacjentów w podobnej sytuacji musi pokryć koszty leczenia z własnej kieszeni. Najlepszy ośrodek protonoterapii, dysponujący największym doświadczeniem w leczeniu guzów w tej lokalizacji, znajduje się w niemieckim Essen.
Rodzina prosi o wsparcie
Jak podkreślają rodzice Antka, ich oszczędności nie wystarczają, by pokryć wszystkie koszty związane z operacją w klinice w Tybindze, transportem i pobytem w Niemczech, kolejnymi badaniami molekularnymi, długotrwałą rehabilitacją oraz kosztowną terapią uzupełniającą po operacji.
"Każda wpłacona kwota, niezależnie od wysokości, to realna pomoc w pokryciu kosztów leczenia, które ma przywrócić naszemu synowi komfort życia i bezpieczną przyszłość. Wasza pomoc to dla nas nie tylko wsparcie finansowe, ale przede wszystkim ogromny zastrzyk siły i nadziei" - napisali w opisie zbiórki, dziękując z góry wszystkim darczyńcom za każdy gest wsparcia.
Zbiórka na rzecz Antka prowadzona jest na portalu Siepomaga. Pomóżmy!




Antek walczy o życie, fot. Siepomaga.pl


![Wołanie o pomoc usłyszeli sąsiedzi. Błyskawiczna reakcja uratowała sytuację [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/interwencja_skierkowskiego-0.png)



1
20