W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu zmiany ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. O zmianach mówił wicestarosta ostrołęcki Artur Kozłowski, który zabrał głos na posiedzeniu parlamentarnego zespołu.
W związku z planowanymi zmianami odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Walki z Wykluczeniem Transportowym, w którym udział wziął wicestarosta ostrołęcki Artur Kozłowski. To właśnie tam samorządowiec przedstawił obawy dotyczące projektu.
Stawka jest niebagatelna - od funkcjonowania Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych zależy dziś w powiecie ostrołęckim aż 27 linii autobusowych, które łączą mieszkańców z ważnymi dla nich miejscami i przeciwdziałają wykluczeniu komunikacyjnemu.
„Jesteśmy pozbawieni pewności"
Wicestarosta zwrócił uwagę przede wszystkim na kwestię stabilności organizacji transportu. Jego zdaniem projekt tę stabilność podważa.
— Najważniejszą kwestią — i pewnie wszyscy się zgodzimy — w organizacji transportu publicznego jest sprawa pewności i stabilności działania. Natomiast według projektu nowej ustawy, my jako samorządowcy, tej pewności jesteśmy pozbawieni. No bo nie można mówić o takowej, jeśli kompetencje zostają przenoszone do urzędów marszałkowskich, które to urzędy będą miały pierwszeństwo w pozyskiwaniu środków na organizację transportu. No przyznacie państwo, że brzmi to trochę absurdalnie, zarówno z urzędniczo-samorządowego punktu widzenia, ale też z punktu widzenia po prostu zwykłego obserwatora — mówił Artur Kozłowski.
Tempo zmian i nowe obowiązki
Kozłowski skrytykował również szybkie tempo wprowadzania zmian, które — zgodnie z projektem — miałyby wejść w życie już od stycznia przyszłego roku.
-Chciałem zwrócić uwagę na niesłychaną dynamikę wprowadzania zmian (…). Takie tempo wiąże się ściśle z tym, że narzuca się samorządom, w tym przede wszystkim powiatom, nowe obowiązki, za którymi nie idzie finansowanie oraz wsparcie organizacji pracy w zakresie tak naprawdę zupełnie zmienionej architektury transportu publicznego - zaznaczył.
Obawy o stawkę za wozokilometr
Wicestarosta wskazał także na kwestie finansowe, w tym niezmienioną stawkę za wozokilometr, która — jak podkreślił — budzi wśród samorządowców poważne obawy.
-Finanse to oczywiście również słowo klucz w zakresie już wspomnianej, ale to trzeba zasygnalizować, niezmienionej stawki za wozokilometr, która wśród samorządowców budzi daleko idące obawy dotyczące dalszego rozwoju przewozów autobusowych i ewentualnego szerokiego zainteresowania przewoźników realizacją usług - powiedział Kozłowski.
Samorządowcy obawiają się więc, że w nowych warunkach - z przeniesieniem kompetencji na urzędy marszałkowskie, nowymi obowiązkami bez dodatkowego finansowania oraz niezmienioną stawką - dalszy rozwój przewozów autobusowych może stanąć pod znakiem zapytania.
Projekt nowelizacji został w czwartek skierowany po pierwszym czytaniu do komisji infrastruktury.


kadr z transmisji Sejm RP![Gmina Lelis: Jednogłośne absolutorium dla wójta i nowi urzędnicy [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/fotob-6281.jpg)


![Z Ostrołęki w trasę pełną historii. Rowerzyści uczcili pamięć „Lasa" [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/img_3864.jpg)

1
10
11