2019-12-19T18:29:00+01:00 eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Wystawa „Generał Stanisław Klicki– zapomniany syn ostrołęckiej ziemi” już otwarta [ZDJĘCIA]

REKLAMA
fot. eOstroleka.pl
REKLAMA
1
0
3

Gen. Klicki czy gen. Kicki? To dwie równie ważne w historii Polski postacie. A wiele osób wciąż je myli. Nieporozumienie wyjaśnia nowa wystawa przygotowana przez Muzeum Kultury Kurpiowskiej, którą od dziś zobaczyć można w Pomniku Mauzoleum na Fortach Bema.

Wernisaż wystawy odbył się w czwartek, 19 grudnia. Wystawę początkowo zobaczyć będzie można wyłącznie w Pomniku Mauzoleum ale w miarę rosnącego zainteresowania Muzeum Kultury Kurpiowskiej nie wyklucza wypożyczania jej, by jak najszerzej rozpowszechnić postać bohaterskiego żołnierza.

Wystawa planszowa „Generał Stanisław Klicki (1775–1847) – zapomniany syn ostrołęckiej ziemi” jest krótką podróżą poprzez życiorys wybitnego generała, który dziś jest postacią niemal zupełnie zapomnianą. Generał Klicki często jest mylony z Ludwikiem Kickim – generałem, który poległ w bitwie pod Ostrołęką z 1831 roku. To właśnie te nieporozumienie ze zbliżonym do siebie brzmieniem nazwisk obu generałów tchnęło autora do przygotowania wystawy mającej na celu przybliżenie sylwetki gen. Klickiego, urodzonego w niewielkiej miejscowości Drężewo, kilka kilometrów od Ostrołęki.

Stanisław Klicki urodził się 16 listopada 1775 r. w Drężewie pod Ostrołęką. W wieku niespełna 16 lat rozpoczął ponad trzydziestoletnią karierę wojskową. W swoim barwnym życiu: zasłynął jako znakomity kawalerzysta (i amator rumianku), otrzymał tytuł barona Cesarstwa Francuskiego, w wojnie 1812 r. uratował przed zagładą jeden z korpusów Wielkiej Armii, zaś podczas powstania listopadowego był kandydatem na wodza naczelnego. Życie poświęcone służbie Ojczyźnie złośliwym zrządzeniem losu zakończył za granicą – w Rzymie.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Barbara, 18:53 19-12-2019,   100%
To wspaniałe, że pracownicy Muzeum Kultury Kurpiowskiej postanowili przybliżyć współczesnym tego bohatera, jak wynika z badań - nie czarno-białego, ale wręcz kryształowego. Wstrząsająca opowieść  o  tym, że pojechał do Rzymu po relikwie do zbudowanej przez siebie w Łowiczu kaplicy i już nie wrócił, daje do myślenia. Nie jest wykluczone, że nawet nie ma już jego grobu... Może spotkanie w Rzymie z Norwidem, który cieszył się specjalnymi względami papieża, pomoże ostrołęckim poszukiwaczom uzupełnić biografię generała Stanisława Klickiego. I piękną inicjatywą jest posadzenie mu dębu. Pozdrawiam.
odpowiedz   •   oceń :  
~Anna - Kurpiowska Panna, 10:03 20-12-2019,   -
Dzień dobry!

Cyt. " Wstrząsająca opowieść  o  tym, że pojechał do Rzymu po relikwie do zbudowanej przez siebie w Łowiczu kaplicy i już nie wrócił, daje do myślenia"

Niestety, nie byłam na tym spotkaniu. Czyżbyś sugerowała, Basiu, że gen. Klickiego spotkał podobny los, jak "bohatera" Bieruta, który wiosną 1956 pojechał do Moskwy i już nie wrócił żywy?  (Pojechał w jesioneczce, wrócił w skrzyneczce)...

Pozdrawiam...

odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 11:08 20-12-2019,   -
@~Anna - Kurpiowska Panna Anno, szkoda, że nie byłaś. Jako legionisty nikt go w Polsce nie chciał, był w kraju persona non grata, więc walczył u boku Napoleona i później, gdzie był potrzebny. Z powstania listopadowego musiał zrezygnować ( w trakcie, gdy pojawiła się nikła szansa na zwycięstwo) z powodu dawnej rany. Więc ojczyzna była dla niego mało przyjazna, a zatem przygarnęła go ziemia włoska, jak w hymnie, tyle że odwrotnie... Pozdrawiam.
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Zobacz również
Kalnedarz imprez
styczeń 2021
PnWtŚrCzPtSoNd
 28  29  30  31  1  2  3
 4  5  6  7  8  9  10
 11  12  13  14  15  16  17
 18  19  20  21  22 dk23  24
 25  26  27  28  29  30  31
Dzisiaj:
Brak wydarzeń