eOstroleka.pl
Ostrołęka, TYLKO U NAS

Zakorkowana Ostrołęka. Jak to zmienić? Oto pomysły, jakie padły na debacie [WIDEO]

REKLAMA
zdjecie 2527
zdjecie 2527
REKLAMA

Korki w Ostrołęce stały się dużym problemem, spędzając sen z powiek wielu mieszkańcom. Problem ten narasta od lat, a jego negatywne skutki dotykają coraz większej liczby osób. Niekiedy poruszanie się po mieście staje się niezwykle czasochłonne, a nawet krótkie trasy mogą zająć kilkadziesiąt minut. Jak rozwiązać tę kwestię?

Pytania o zatory drogowe nie mogło zabraknąć na debacie eOstrołęki i RCS Livestream. Kandydaci na prezydenta Ostrołęki przedstawiali swoje pomysły na rozwiązanie palącego problemu.

Anna Truszkowska-Aptacy wskazała, że rozwiązaniem powinna być budowa nowego miejskiego mostu - zdobycie środków na jego budowę, na obwodnicę. - Na to, żeby stworzyć takie drogi, które by odciążyły centrum miasta, jakie jest nieprzystosowane do tak dużego ruchu - powiedziała kandydatka Ostrołęki na Pokolenia. Padło też konkretne rozwiązanie:

Jest taki pomysł, który można byłoby zastosować na korkach, które tworzą się obecnie na rondzie. A więc wprowadzenie dróg z pasami o zmiennym przeznaczeniu ze sterowaniem automatycznym. To wyglądałoby w ten sposób, że rano, kiedy są największe korki, kiedy ludzie wjeżdżają do miasta, można by było na 5-10 minut zatrzymać ruch wyjazdowy i skierować samochody dwoma pasami w kierunku miasta. Po rozładowaniu tego wróciłyby te same pasy. I odwrotnie w porze wieczornej. To jest stosowane na świecie i nieźle się sprawdza.

Paweł Niewiadomski z Naszej Ostrołęki 2024 zwrócił uwagę, że w przeszłości nie przewidziano takiego natężenia ruchu, a układ Starego Miasta nie pozwala na wielkie inwestycje drogowe.

- Kluczowa jest budowa tego trzeciego mostu. Ten most wpisze się w całą koncepcję budowy wielkiej obwodnicy Ostrołęki - wskazał. Brawa z publiczności rozległy się, gdy Niewiadomski przypomniał, że w 2018 roku obiecano... estakadę. "Do dziś jej nie ma, pozostały jedynie obietnice. Innej możliwości, jak budowa tej wielkiej obwodnicy nie ma" - wskazał.

Prezydent Ostrołęki Łukasz Kulik zaczął od... zaspoilerowania tego, co może się wydarzyć. "Zaraz kandydat PO będzie mógł powiedzieć, że załatwi nam tu wagon pieniędzy, oczywiście wiemy, jak to wygląda w praktyce" - powiedział. Później przeszedł do korków.

- Musimy zbudować obwodnicę, musimy zbudować trzeci most nie na wysokości Nożewa, bo to będzie realizowane dopiero za 15 lat, ale już w przyszłej kadencji. Pozyskaliśmy na to 60 milionów złotych, choć mieliśmy rząd, który nie sprzyjał obecnemu prezydentowi. Te pieniądze udało się pozyskać, trzeba je zwaloryzować, zwiększyć tę kwotę i rozpocząć budowę - mamy nadzieję, że już w tym roku - zaznaczył Kulik. Obecny włodarz przypomniał, że obecnie jest realizowana inwestycja na newralgicznym rondzie, która spowoduje, że w kierunku Kadzidła i w kierunku starego mostu będą dwa pasy przejezdności.

Później głos zabrał Adam Kurpiewski z Koalicji Obywatelskiej.

- Pamiętam te wspaniałe obietnice finansowania budowy nowego mostu. Dostajemy 60 milionów. Pierwsza komisja, a pan prezydent mówi: co mi z tych 60 milionów, jak na dziś potrzeba 120, a my nie mamy pieniędzy nawet na wkład własny milion złotych. Takie są realia w Ostrołęce - mówił, po czym dodał:

Tylko przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej jest w stanie cokolwiek w tym mieście zmienić! I tu naprawdę jeżeli kochacie i macie w sercu Ostrołekę, zwłaszcza Ostrołękę na pokolenia, to nie wygłupiajcie się i zróbcie coś dobrego dla swoich dzieci, wnuków i zagłosujcie na kandydata, który zapewni wspaniałą równą współpracę między rządem, samorządem województwa i samorządem Ostrołęki.

"Te rondo, które robimy, to są trochę zmarnowane pieniądze" - kończył kandydat KO, zapowiadając, że prawoskręty, które rozwiążą problem wprowadzi w ciągu roku, oczywiście jeżeli zostanie prezydentem.

"Ja mam nie tylko pomysł, ale sposób, jak ten problem rozwiązać" - powiedziała Ewa Żebrowska-Rosak. Jak dodała, kilka tygodni temu przedstawiła pomysł, jak rozwiązać ten problem "z zastosowaniem prawoskrętów".

- To, co się dzieje teraz, ten remont, to wyrzucenie i zmarnowanie pieniędzy podatników. To nie piesi tworzą korki, więc budowa chodników wokół ronda naprawdę nie zmieni nam tego problemu - stwierdziła kandydatka Koalicji dla Ostrołęki. Zwróciła też uwagę na korki na Alei Jana Pawła II. "Ja państwu ten problem rozwiążę" - podkreśliła. Zapowiedziała też, że pochyli się nad problemem budowy małego ronda na skrzyżowaniu Hallera i Piłsudskiego.

Mariusz Mierzejewski także mówił o wybudowaniu kolejnego mostu, który połączy rondo Łupaszki z tzw. małą obwodnicą Ostrołęki. Jak dodał ten most i ten realizowany przez starostę zdecydowanie wyprowadzą ruch tranzytowy z miasta.

- W naszym programie pisaliśmy o Straży Miejskiej, monitoringu, ale ważny jest też system inteligentnych świateł. Jak połączymy te elementy będziemy mogli w czasie rzeczywistym reagować na niebezpieczne sytuacje, w tym zatory, korki, które można rozładowywać. Ważne są tzw. bypassy, czyli między głównymi drogami musimy szukać rozwiązań żeby odbarczać te drogi w taki sposób, że mieszkańcy będą mogli uciekać samochodami gdzieś w bok. I małe, lokalne drogi, które są bardzo istotne, bo one będą udrażniały miasto - wskazał.

Ważne jest, aby problem korków w Ostrołęce nie został zamieciony pod dywan. Konieczne jest podjęcie zdecydowanych działań, aby miasto nie utknęło w korkach na dobre. A kto będzie realizował swoje pomysły po wyborach? Przekonamy się już w kwietniu...

Materiał filmowy 1 : ZOBACZ CAŁĄ DEBATĘ

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
kwiecień 2024
PnWtŚrCzPtSoNd
dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7
dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14
dk15 dk16 dk17 dk18  19 dk20 dk21
dk22 dk23 dk24  25  26 dk27  28
dk29  30  1  2  3  4  5
×