Przemysław Z., prezes zarządu Fundacji Ostre Łąki, został zatrzymany i usłyszał zarzut oszustwa na szkodę Skarbu Państwa. Prokuratura twierdzi, że fundacja wyłudziła 1,3 mln zł dotacji z programu Ministerstwa Edukacji i Nauki na zakup nieruchomości w Uściu Gorlickim. Zarzuty w tej samej sprawie usłyszeli także prezesi dwóch innych organizacji.
Jak poinformowała prok. Aneta Góźdź, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu, 22 września 2026 roku zatrzymano prezesów trzech organizacji, które otrzymały pieniądze z programu „Rozwój potencjału infrastrukturalnego podmiotów wspierających system oświaty i wychowania”. Media nazwały go potocznie „willą plus”.
Śledztwo prowadzi zespół prokuratorów z Wydziału do Spraw Przestępczości Gospodarczej radomskiej prokuratury okręgowej. Główny wątek dotyczy możliwego przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez urzędników MEiN w 2022 roku. Pieniądze z programu miały trafiać do beneficjentów, którzy nie spełniali jego wymogów.
Według prokuratury m.in. przeszukania w siedzibach beneficjentów, analiza dokumentów i przesłuchania świadków dały podstawy do postawienia zarzutów przedstawicielom trzech podmiotów: Fundacji Ostre Łąki, Fundacji „Dumni z Elbląga” oraz Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Lublinie.
1,3 mln zł na placówkę w Uściu Gorlickim
Najwięcej uwagi w naszym regionie budzi wątek Fundacji Ostre Łąki z siedzibą w Nowej Wsi Zarębskiej. Prokuratura zarzuca jej prezesowi Przemysławowi Z. (byłemu doradcy prezydenta Ostrołęki Janusza Kotowskiego), że między 22 września a 20 grudnia 2022 roku doprowadził Skarb Państwa, reprezentowany przez Ministra Edukacji i Nauki, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 1,3 mln zł.
Według śledczych, prezes fundacji miał wprowadzić ministerstwo w błąd co do zamiaru wykorzystania kupionej z dotacji nieruchomości w Uściu Gorlickim, gdzie miała powstać placówka edukacyjno-wychowawcza. Prokuratura twierdzi, że wniosek o dofinansowanie zawierał szereg nieprawdziwych oświadczeń istotnych dla przyznania pieniędzy, a środki wykorzystano niezgodnie z przeznaczeniem.
Przemysław Z. usłyszał zarzut m.in. oszustwa w wielkich rozmiarach.
Zarzuty także w Elblągu i Lublinie
Najwyższa kwota dotyczy Fundacji „Dumni z Elbląga”. Jej prezes Kamil N. miał - według prokuratury - wyłudzić 2 186 000 zł na zakup nieruchomości w Karczowiskach Górnych, podając we wniosku nieprawdziwe informacje. Pieniądze miały zostać wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem.
Z kolei Tomasz S., prezes lubelskiego „Sokoła”, jest podejrzany o wyłudzenie 260 tys. zł. Stowarzyszenie otrzymało łącznie ponad 500 tys. zł dotacji na przystosowanie swojej siedziby w Lublinie do prowadzenia zajęć w ramach Międzypokoleniowego Centrum Edukacji. Według śledczych, prezes nie zamierzał wykorzystywać wyremontowanego budynku zgodnie z deklarowanymi celami, a część pieniędzy wydano niezgodnie z przeznaczeniem.
Nie przyznali się do winy
Żaden z podejrzanych nie przyznał się do zarzucanych czynów. Grozi im do 10 lat więzienia. Prokurator nie wystąpił o areszt. Wobec wszystkich trzech mężczyzn zastosował dozór policji połączony z zakazem opuszczania kraju.
O tym, czy podejrzani popełnili przestępstwa, zdecyduje sąd.


Autorstwa Najuan - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=10007924
![Pamięć o nich nie zginęła. Czerwin oddał hołd ofiarom zbrodni katyńskiej [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/20260920_124902_2.jpg)




1
7
14