Błyskawiczny finał zuchwałej kradzieży w jednej z placówek bankowych w Ostrołęce. 52-latek miał wszcząć awanturę, a następnie zabrać telefon należący do pracownika banku i uciec. Policjanci potrzebowali niespełna dwóch godzin, by zatrzymać podejrzanego o kradzież oraz 36-latka, przy którym odnaleziono skradziony telefon.
Do zdarzenia doszło w środę, 12 sierpnia, w jednej z placówek bankowych na terenie Ostrołęki. Według ustaleń policji jeden z przebywających wewnątrz mężczyzn zaczął zachowywać się agresywnie. Na awanturze się jednak nie skończyło.
Jeden z mężczyzn najpierw wszczął awanturę w placówce, a następnie zabrał znajdujący się wewnątrz telefon należący do pracownika banku i wybiegł z budynku.
– relacjonuje nadkom. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Wartość skradzionego telefonu oszacowano na około 1400 złotych. Natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia do działania przystąpili ostrołęccy policjanci. Funkcjonariusze zaczęli ustalać tożsamość osoby mogącej mieć związek z kradzieżą oraz miejsce jej pobytu.
52-latek zatrzymany. Telefonu przy nim nie było
Działania mundurowych szybko przyniosły rezultat. Już po kilkudziesięciu minutach policjanci rozpoznali i zatrzymali 52-letniego mieszkańca Ostrołęki podejrzewanego o dokonanie kradzieży.
Problem w tym, że skradzionego telefonu nie było przy zatrzymanym. Policjanci nie zamierzali jednak na tym kończyć interwencji. Kontynuowali czynności, koncentrując się na odnalezieniu wartego około 1400 złotych urządzenia.
Trop doprowadził ich do kolejnego mieszkańca Ostrołęki.
Policjanci nie zakończyli na tym swoich działań. Kontynuowali ustalenia, aby odzyskać skradzione mienie. Po kolejnych kilkudziesięciu minutach zatrzymali 36-letniego mieszkańca Ostrołęki, przy którym odnaleziono telefon pochodzący z kradzieży. W ten sposób niespełna dwie godziny od zgłoszenia obaj mężczyźni byli już w rękach policjantów, a skradzione mienie zostało odzyskane.
– dodaje nadkom. Tomasz Żerański.
Kradzież i paserstwo. Obaj odpowiedzą przed sądem
Cała sprawa od zgłoszenia kradzieży do zatrzymania obu mężczyzn i odzyskania telefonu zajęła policjantom niespełna dwie godziny.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów zatrzymanym. 52-letni mieszkaniec Ostrołęki usłyszał zarzut kradzieży, natomiast 36-latek odpowie za paserstwo.
Obaj mężczyźni niebawem będą musieli tłumaczyć się ze swojego zachowania przed sądem.


fot. KMP w Ostrołęce
![Kradli drewno z prywatnego lasu. Nie wiedzieli, że nagrywa ich fotopułapka [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/275-257316.jpg)
![Szok w gminie Baranowo. Nieznani sprawcy zniszczyli groby na cmentarzu wojennym [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/cmentarz_ramiona_dewastacja.png)


1
21
23
28