Powiat ostrołecki, 11 października 2017, 09:32

Kazik Staszewski wspomina kolegów, w tym wicestarostę ostrołęckiego

Kazik Staszewski oraz Krzysztof Parzychowski (drugi od lewej) podczas koncertu w Ostrołęce w 2016 roku
5
3
5
W jednym z wrześniowych numerów magazynu Plus Minus Rzeczpospolitej ukazał się wywiad z Kazikiem Staszewskim, legendarnym liderem zespołu Kult. Kazik wspomniał w nim o koncercie w Ostrołęce i o swoim koledze ze studiów - wicestaroście ostrołęckim Krzysztofie Parzychowskim.

Przytoczmy fragment wywiadu:

Na pewno jesteś atrakcyjniejszy towarzysko od swoich rówieśników.
Powiedziałbym, że nie jestem. Chyba, że się napiję. Świadomość nadchodzącej starości, a już na pewno zaawansowanego wieku, dochodzi do mnie, gdy spotykam przez przypadek kolegów ze szkoły lub ze studiów, których dawno nie widziałem. Ostatnio leżałem w Ostrołęce na materacu przed koncertem i przyszedł do mnie jakiś dziadek siwy, mówiąc 'cześć'. A to był kolega Krzysztof Parzychowski z socjologii, wicestarosta z Ostrołęki, trochę starszy ode mnie. Kiedy indziej w supermarkecie powiedział do mnie ktoś per "Ziucie". Tak odezwał się do mnie Jurek Skorupko z podstawówki i liceum. Też dziadek z wąsem. W takich sytuacjach czuję, że jestem stary. Ale na codzień stosuję protezę w postaci młodego otoczenia. Wtedy nie miewam starczych myśli
.

Wspomnienie ze strony Kazika Staszewskiego ucieszyło wicestarostę Krzysztofa Parzychowskiego. W rozmowie z naszym serwisem opowiedział o swojej znajomości z jednym z najbarwniejszych polskich muzyków.

- Z Kazikiem Staszewskim spotkaliśmy się na drugim roku studiów socjologii. Kazik dołączył do nas, byliśmy w jednej grupie. Liczba studentów nie była duża, więc wszyscy dobrze się znali. Ostatecznie ja skończyłem studia, a Kazik chyba gdzieś utknął na czwartym roku, a później zajął się muzyką na poważnie - opowiada Krzysztof Parzychowski. - To bardzo skromny człowiek, towarzyski, ale nie przebojowy. Jeszcze wtedy nie miał takiej popularności jak dziś. Mieliśmy wspólne tematy, bo zarówno on, jak i ja mieliśmy już na studiach żony i dzieci.

Zespół Kult wielokrotnie grał w Ostrołęce, ostatni raz w kwietniu 2016 roku. To właśnie wtedy doszło do spotkania, o którym Staszewski opowiedział we wspomnianym wywiadzie.

- Oczywiście Kazik poznał mnie od razu, spotykaliśmy się wcześniej, niedługo po studiach także grał koncert w Ostrołęce. Wiadomo, że każdy ma swoje sprawy, rozeszliśmy się w swoją stronę, ale kontakt ze sobą mamy - przyznaje Parzychowski. Dla naszych czytelników już wkrótce będziemy mieli sporą niespodziankę związaną z koncertem Kultu w Ostrołęce, ale nie tego sprzed roku, a sprzed 18 lat! Pamiętacie koncert w Wojciechowicach? Jeżeli nie, będziecie mogli go sobie przypomnieć od najlepszej strony. Zapraszamy do odwiedzania serwisu eOstroleka.pl.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Mirosław Uszkodzony , 09:56 11-10-2017,   -
Szkoda, że mnie nie wspomina...
odpowiedz   •   oceń :  
~ile tak można? , 10:40 11-10-2017,   -
Pudelek i kampania wyborcza w jednym ;)
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:50 11-10-2017,   -
[quote=ile tak można? ]Pudelek i kampania wyborcza w jednym ;)  [/quote]
Boisz się o stołek?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:52 11-10-2017,   -
szkoda ze nie macie zdjęć kolegów kotowskiego z seminarium
odpowiedz   •   oceń :  
~muzyk , 11:20 11-10-2017,   -
Jeśli ktoś nie wie to śmię donieść, że nasz pan starosta Krzysztof fajnie gra na gitarze i śpiewa pieśni Kaczmarskiego - Gintrowskiego - super :) Może też i Kazika pieśni śpiewa ale tego nie słyszałem :)
Krzysztof jest w ogóle super gościem !
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Najlepszy komentarz
~Mirosław Uszkodzony , 09:56 11-10-2017,   -
Szkoda, że mnie nie wspomina...
odpowiedz   •   oceń :  
Zobacz również