2020-01-12T15:00:00+01:00 eOstroleka.pl
Ostrołęka,

28. finał WOŚP w Ostrołęce. Licytacje, koncerty i mnóstwo wolontariuszy na ulicach miasta [ZDJĘCIA, WIDEO]

REKLAMA
REKLAMA
zdjecie 4020
12
5
47

Na scenie przy ulicy Prądzyńskiego odbywał się dziś 28. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wokół sceny i na ulicach miasta spotkać można było kilkuset wolontariuszy zbierających datki do kolorowych puszek. Były koncerty, licytacje i wspaniała zabawa.

 
W tym roku orkiestra pod wodzą Jurka Owsiaka gra dla dziecięcej medycyny zabiegowej. W całym kraju, w tym także w Ostrołęce i okolicach organizowane są liczne koncerty i eventy, podczas których do kolorowych puszek noszonych przez wolontariuszy wrzucić można dowolny datek. W nagrodę każdy otrzymuje czerwone serduszko i uśmiech wolontariuszy.
 
W Ostrołęce o godzinie 12:00 na scenie przy D.H. Kupiec przy ulicy Prądzyńskiego rozpoczęły się koncerty przeplatane licytacjami. Tę część imprezy prowadził, tradycyjnie jak od wielu już lat Staszek Orłowski, który zagrzewał publiczność do aktywnego udziału w licytacjach.
 
Oprócz licytacji na scenie odbywały się również koncerty zespołów i artystów zaproszonych dziś do Ostrołęki. Wśród nich m.in. Gpisz, Eryk „Bąbel” Grono, MC Kwadrat, Cathleen, MUV, Bifrost oraz Jacek Gwiazda.
 
W ramach ostrołęckiego finału orkiestry odbył się również bieg WOŚP, zawody sportowe, festiwal młodych talentów. O godzinie 20:00 tradycyjne zorganizowano Światełko do Nieba i a po nim koncert Jacka Gwiazdy.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Materiał filmowy 1 :

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Gość, 14:25 12-01-2020,   42%
Zbiórka bez celu.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:49 12-01-2020,   53%
Twoje życie jest bez celu.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 15:01 12-01-2020,   45%
szpitale sprzętu mają potąd. problemem służby zdrowia jest słaba kadra lekarska
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 15:05 12-01-2020,   54%
Po co idiotyzmy pisać mają sprzęt a na badania trzeba czekać latami?
odpowiedz   •   oceń :  
~tępiciel lemingów, 15:11 12-01-2020,   47%
Jak to zbiórka bez celu? Sprzęt finansowany przez WOŚP czy sprzęt finansowany przez rząd jest taki sam, służy pacjentom w publicznej służbie zdrowia. A więc, czy dając do puszki czy płacąc składkę zdrowotną robimy to samo, pomagamy rządowi w temacie służby zdrowia. Datek na WOŚP to jest dobrowolna składka zdrowotna trafiająca w postaci sprzętu w te same miejsce co ze składek zdrowotnych.

Ludzie chcą dokupić rządowi sprzętu medycznego, a że część zbiórki trafia do organizatorów to jest normalne.

Dziękuję jeszcze raz za pomoc rządowi w wyposażaniu publicznych szpitali w sprzęt.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 15:23 12-01-2020,   49%
@~tępiciel lemingów Nie rządowi a Polakom, gdyż rząd wydaje więcej na zbrojenia u Amerykanów niż na potrzeby Polaków.
odpowiedz   •   oceń :  
~tępiciel lemingów, 15:31 12-01-2020,   50%
Czy chcesz powiedzieć, że rząd może przeznaczyć więcej na zbrojenia u Amerykanów dzięki tej zbiórce? Fundacja kupuje sprzęt dla rządu, a rząd w ten sposób może wydać więcej na zbrojenia u Amerykanów?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 16:07 12-01-2020,   50%
@~tępiciel lemingów Chce powiedzieć że jesteś skończonym du.rniem, gdy twierdzisz że rząd dba o zdrowie Polaków.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 16:24 12-01-2020,   42%
Chcę powiedzieć, że WOŚP dba o zdrowie Polaków, wspierając rząd sprzętem.
odpowiedz   •   oceń :  
~gosc, 17:38 12-01-2020,   32%
obecny rząd daje więcej na TVPis niż na leczenie nowotworów
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 17:46 12-01-2020,   50%
@~gosc Porównanie durnie ile na służbę zdrowia było za PO PSL a  ile za PIS.
Co do sprzętu - sprzęt jest i mógłby pracować 24h tylko lekarzy obsługujących mało. Powinni zakazać wyjazdów za granicę młodym lekarzom. Szkołą się z naszych pieniędzy to powinni przez minimum 10 lat pracować w Polsce po skończeniu studiów.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 19:22 12-01-2020,   30%
Racja. Cztery lata to za mało. Problem w tym, że Prawo i Sprawiedliwość te cztery lata, jeśli chodzi o zdrowie, po prostu zmarnowało, poświęcając blisko połowę kadencji po pierwsze na "korekty" ideologiczne (koniec finansowania in vitro z budżetu państwa, ograniczenie dostępności do antykoncepcji awaryjnej, przymiarki do zmian w ustawie antyaborcyjnej, do których ostatecznie nie doszło) oraz przygotowania do likwidacji Narodowego Funduszu Zdrowia i przejścia na finansowanie systemu ochrony zdrowia z budżetu. To miała być recepta na wszystkie bolączki systemu. To był fundamentalny punkt programu partii Jarosława Kaczyńskiego, hasło wymalowane na partyjnych sztandarach. Po dwóch latach, w lipcu 2017 roku, prezes osobiście odtrąbił odwrót i zarządził, że NFZ "przynajmniej w tej kadencji" zostaje. Dwuletnia praca Ministerstwa Zdrowia zostaje wyrzucona do kosza. I to – paradoksalnie – była najlepsza wiadomość, bo eksperci nie mieli i nie mają wątpliwości: system ochrony zdrowia działa (źle, niewystarczająco, ale działa) wyłącznie dzięki temu, że budżet na zdrowie jest powiązany składką zdrowotną ze wzrostem gospodarczym i zarobkami Polaków. Nie zależy więc od politycznych decyzji – doświadczenie uczy, że zawsze dla zdrowia niekorzystnych - ale od stanu gospodarki. Gdyby Konstantemu Radziwiłłowi udało się jeszcze zlikwidować NFZ, katastrofa w systemie byłaby o wiele większa.

Bo to, że jest katastrofa, to fakt. 92 proc. szpitali powiatowych zakończyło pierwsze półrocze 2019 roku stratą. Szpitale, które jeszcze dwa, trzy lata temu kończyły rok z pokaźnym, nawet trzymilionowym zyskiem, w tej chwili ledwo wychodzą na mizerny, liczony w dziesiątkach tysięcy "plus". To wnioski z raportu przygotowanego na zlecanie Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych przez zespół prof. Eweliny Nojszewskiej, ekonomistki ze Szkoły Głównej Handlowej, specjalizującej się w tematyce ochrony zdrowia. - Skoro prawie cała grupa szpitali odniosła ujemny wynik finansowy, nie można mówić o złym zarządzaniu, ale o problemie systemowym, który spowodował zadłużanie się placówek – komentuje prof. Nojszewska.

Bo wbrew temu co twierdziła Beata Szydło z sejmowej mównicy podczas expose, w ochronie zdrowia kategorie zysku i straty nadal obowiązują. Jeśli samorządowy szpital ma stratę, jego właściciel – gmina, powiat czy województwo – musi tę stratę pokryć albo zlikwidować placówkę. Silniejszy finansowo samorząd sobie poradzi, będzie dopłacać do swojego szpitala, choćby kosztem innych wydatków. Słabszy – nie. W podobnej sytuacji jak szpitale powiatowe są też placówki wojewódzkie. Problemy jednych i drugich mają to samo źródło: zbyt niskie finansowanie w stosunku do galopujących kosztów. Straty i długi szpitali rosną. Nie wiadomo tylko dokładnie, jak bardzo. Po raz pierwszy od 2003 roku resort zdrowia na pół roku utajnił dane dotyczące zobowiązań placówek medycznych. Ostatnie dostępne dane zostały opublikowane pod koniec marca 2019 roku. Pokazywały po pierwsze, że zobowiązania ogółem wynoszą około 17 mld zł (rekordowo dużo), po drugie zaś, że rośnie szczególnie niepokojąca kategoria zobowiązań, czyli zadłużenie wymagalne.

Komu szpitale nie płacą rachunków? – Przede wszystkim dostawcom leków, wyrobów medycznych, firmom prowadzącym usługi w outsourcingu. Potem ZUS, są zaległości w składkach. Są szpitale, które zaczynają zalegać z wynagrodzeniami albo płacą je w ratach – wylicza Dorota Gołąb-Bełtowicz, zastępca dyrektora Szpitala Specjalistycznego w Krakowie ds. finansowych, która w połowie września prezentowała na konferencji zorganizowanej przez Związek Powiatów Polskich wnioski z raportu o sytuacji finansowej szpitali powiatowych. Dane na temat zadłużenia powinny się ukazywać raz na kwartał. Ministerstwo Zdrowia nie opublikowało ich w czerwcu, nic nie wskazuje również, by miało to zrobić we wrześniu. Dlaczego zwykłego Kowalskiego powinny obchodzić straty czy długi szpitali? Galopujące zadłużenie to prosta droga do niekontrolowanego zamykania placówek. Rzeczywiście – łóżek szpitalnych mamy w Polsce o wiele za dużo, ale szpitale nie powinny być likwidowane bez planu. Taki scenariusz może doprowadzić do pojawienia się białych plam w dostępie do opieki medycznej. Znikną szpitale prowadzone przez słabsze finansowo samorządy, nie zaś te, które mogłyby być zamknięte bez ograniczania dostępności do leczenia. To przeciętnego Kowalskiego jak najbardziej dotyczy. Poza tym w szpitalach, które permanentnie przynoszą straty i na przykład nie płacą dostawcom leków, nie jest bezpiecznie. Zdarzają się przypadki, gdy firmy odmawiają dalszych dostaw lub uzależniają je od spłacenia choćby części zadłużenia. To nie poprawia bezpieczeństwa chorych.

propaganda sukcesu zamiast decyzji Jak to możliwe, że nakłady na zdrowie w ciągu ostatnich pięciu lat wzrosły o ponad 30 mld zł (w 2019 roku "pękła" magiczna bariera 100 miliardów złotych, w 2014 roku wydawaliśmy nieco ponad 70 miliardów), a szpitalom, cytując wicepremiera Jarosława Gowina, "nie starcza do pierwszego"? Wzrost, liczony w miliardach złotych, jest rzeczywiście imponujący, jednak wbrew temu co twierdzi rząd i rządząca partia – Polska nie zwiększyła publicznych wydatków na zdrowie. Nadal wynoszą one faktycznie około 4,5 proc. PKB. Wszystko dzięki zręczności legislacyjnej Prawa i Sprawiedliwości. Ustawa, która przewiduje zwiększanie finansowania ochrony zdrowia do 6 proc. PKB w 2024 roku, mogłaby być rewolucją, bo przewiduje, że jeśli przychody NFZ ze składki zdrowotnej będą w kolejnych latach niższe niż założony w ustawie wskaźnik (na przykład 5,03 proc. w 2020 roku), to budżet państwa doda pieniędzy i uzupełni różnicę. Jednak rząd przyjął metodologię, która wylicza ów minimalny odsetek nie według PKB na bieżący rok, tylko sprzed dwóch lat. To pozwala rocznie zaoszczędzić około 10 miliardów złotych. W praktyce w latach 2018-2020 nie było i nie będzie musiało być żadnej dotacji z budżetu do NFZ. Ustawa o wzroście nakładów zatem "realizuje się sama".

Wzrosły za to, i to skokowo, o kilkadziesiąt procent, wydatki na wynagrodzenia. Nie znaczy to wcale, że w ochronie zdrowia zarabia się krocie. Zarobki nadal są niskie, nieproporcjonalnie niskie zarówno w porównaniu do zakresu odpowiedzialności, obciążenia pracą, jak i oczywiście do kwalifikacji. Zyskali lekarze i pielęgniarki (dzięki zawartym z ministrem zdrowia porozumieniom). Natomiast pensje diagnostów laboratoryjnych, fizjoterapeutów - pracowników z wyższym wykształceniem! – wynoszą nieco ponad minimalną krajową. Od 8 stycznia 2020 roku, gdy według zapowiedzi ma wzrosnąć pensja minimalna i jednocześnie dodatki stażowe nie będą do niej wliczane, młodzi wykwalifikowani pracownicy medyczni – również część pielęgniarek – będą zarabiać mniej niż sprzątaczka czy salowa z dłuższym stażem, które otrzymają pensję minimalną i dodatek stażowy. Ba! Na minimalną krajową mogą liczyć, co najwyżej, stażyści – po ciężkich, sześcioletnich studiach. Dla porównania w 2008 roku pensja stażysty przekraczała 180 proc. pensji minimalnej.

– Dobrze, że płace rosną, bo mamy kryzys kadrowy. Źle, że rząd nie gwarantuje na ten cel pieniędzy – mówią zgodnie dyrektorzy szpitali. Rząd po pierwsze nie daje pieniędzy na podwyżki wynikające z ustawy o wynagrodzeniach minimalnych dla pracowników medycznych i podwyżki płacy minimalnej (szpitale mają to finansować "ze środków własnych"). Dodatkowo, obok podwyżek wynikających z tych ustaw, minister zdrowia zawarł porozumienia płacowe z największymi i dysponującymi najlepszymi umiejętnościami PR grupami zawodowymi – lekarzami, pielęgniarkami i ratownikami medycznymi. Akurat te podwyżki, choć nie w całości, zostały sfinansowane ze środków Ministerstwa Zdrowia i NFZ, ale ponieważ wynagrodzenia wybranych grup wzrosły (średnio) bardziej niż wynagrodzenia pozostałych, pozostali (fizjoterapeuci, diagności laboratoryjni, technicy, rehabilitanci, farmaceuci szpitalni itd.) żądają więcej. I to od dyrektorów szpitali, bo od ministra słyszą, że szpitale mają pieniądze.

"Polska to chory kraj!" – hasło kampanii społecznej, prowadzonej przez Okręgową Izbę Lekarską w Warszawie, którą kieruje jeden z liderów protestu rezydentów z 2017 roku, Łukasz Jankowski, mocno rezonuje zarówno w środowiskach pracowników ochrony zdrowia, jak i pacjentów. Czy można się dziwić?

GUS już dwukrotnie podał niepokojące dane o tym, że skraca się przewidywana długość życia. Polska jest pod tym względem ewenementem wśród krajów europejskich. Źle wyglądają statystyki dotyczące chorób onkologicznych. Polska jest jedynym dużym krajem UE, w którym rośnie liczba zgonów na raka piersi, nowotwór, z którym współczesna medycyna radzi sobie coraz lepiej. Polki nie mają jednak szans na nowoczesne terapie, bo dostępność do nowych leków jest ograniczona. Zmiany wprowadzane przy okazji tworzenia sieci szpitali, czyli przeniesienie poradni nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej do szpitali (wcześniej funkcjonowały w ramach podstawowej opieki zdrowotnej), dodatkowo obciążyły szpitalne oddziały ratunkowe pacjentami, którzy "i tak przyszli do szpitala", bo w "wieczorynce", czyli poradni nocnej, lekarz nie potrafił im pomóc. Trzeba dodać uczciwie, że i wcześniej sytuacjach na SOR-ach była daleka od ideału. Raport Najwyższej Izby Kontroli dotyczący sieci szpitali nie pozostawia wątpliwości: sieć nie rozwiązała problemów, wręcz je spotęgowała. Szpitalom nie dała stabilizacji finansowej, pacjentom nie ułatwiła korzystania ze świadczeń medycznych. Nie poprawiła się ani dostępność leczenia, ani jego kompleksowość. Pacjent nadal pozostaje – w bardzo wielu obszarach, choć są wyjątki – zagubiony w systemie. Na koordynowaną pomoc medyczną mogą liczyć np. pacjenci po zawale serca czy – na razie tylko w pilotażu, w niektórych województwach – pacjenci onkologiczni.
odpowiedz   •   oceń :  
~tępiciel lemingów, 19:28 12-01-2020,   30%
I dlatego ludzie chcą pomóc rządowi poprzez WOŚP. Wspaniale.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:35 12-01-2020,   84%
@~tępiciel lemingów czyją własnością pozostaje sprzęt sprzęt kupiony przez fundację i następnie  wstawiony do szpitali?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:58 12-01-2020,   67%
"Jak możemy przeczytać na oficjalnej stronie Fundacji WOŚP:

“Każde urządzenie medyczne przekazywane jest szpitalom w darze”.

Oznacza to, że Fundacja przekazuje sprzęt szpitalom na podstawie umowy o darowiznę, która uregulowana została w art. 888 – 902 kodeksu cywilnego. Umowa ta polega na nieodpłatnym przekazaniu przez darczyńcę innej osobie (zwanej obdarowaną) jakiegoś składnika majątku, bądź sumy pieniędzy, co prowadzi do wzbogacenia się osoby obdarowanej. Co ważne Fundacja zastrzega sobie prawo kontrolowania obdarowanego (klauzula w umowie darowizny). Ponadto nakłada na obdarowanego, zgodnie z art. 893 k.c., obowiązek wykonania szeregu poleceń. Artykuł mówi o tym, że Darczyńca może włożyć na Obdarowanego obowiązek oznaczonego działania lub zaniechania, nie czyniąc nikogo wierzycielem (polecenie)."
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 00:16 13-01-2020,   100%
a jaki jest ów szereg poleceń nałożonych na obdarowanego przez darczyńcę.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 00:27 13-01-2020,   100%
@~tępiciel lemingów Czy sprzęt zakupiony przez rząd czy sprzęt zakupiony przez WOSP jest z pieniędzy społeczeństwa, czyli nas Polaków.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:36 12-01-2020,   45%
Dla Australii nie będę dawał kasy
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:49 12-01-2020,   54%
@~Gość Człowieku ty nigdy nie dawałeś tylko łapy wyciągasz.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:55 12-01-2020,   40%
@~Gość jesteś obywatelem Australii i obecnie tam przebywasz? Jeśli nie, to nie dajesz na Australię ponieważ pieniądze na nią będą pochodziły wyłącznie ze biórki tam przeprowadzonej!!
Dowiedz się co komentujesz, a później pisz, bo obnażasz swoją niewiedzę. No ale niektótrzy lubią się chwalić niedoinformowaniem!
odpowiedz   •   oceń :  
~Barbara, 14:40 12-01-2020,   41%
To nie dajesz i po sprawie . A dobrze ,że oznajmiłeś swoje zdanie ,przecież jeszcze ktoś by pomyślał ,że dałeś  z parę groszy .  
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:44 12-01-2020,   67%
Dlaczego nie ma dokładnego opisu na co zbierają?

"W tym roku orkiestra pod wodza Jurka Owsiaka gra dla dziecięcej medycyny zabiegowej."

To za mało. Z tego co wiem, to zbierają pieniądze, które w tym roku mają zostać przekazane na polepszenie standardów diagnostycznych i leczniczych w dziecięcej medycynie zabiegowej w publicznej służbie zdrowia.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:48 12-01-2020,   63%
Zawsze nie podają. Wszystko bardzo ogólne. Łatwiej coś skubnąć
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:50 12-01-2020,   52%
A ksiądz podaje na co zbiera? Rozlicza
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:52 12-01-2020,   50%
Nikt nie jest tak kontrolowany przez PIS jak WOŚP.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:56 12-01-2020,   42%
ty dałbyś się dymać w odbyt, aby na przekór księdzu i pis
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 15:24 12-01-2020,   52%
A ty dajesz się dymać przez jednych i drugich.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 18:16 12-01-2020,   48%
A Caritas rozlicza się  tak publicznie jak Owsiak? Chyba w ubiegłym roku ,,skubneli,, 11.000.000 w Płocku i cisza.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 15:51 12-01-2020,   57%
Niech się pokażą dzieci WOŚP. Jak zaczynali a jak wyglądają teraz.
odpowiedz   •   oceń :  
~Kolosyt, 17:25 12-01-2020,   59%
Nie lubię Woodstock i nie lubię złotych melonów... Jak to pęknie, a kiedyś ta bańka mydlana pęknie napewno, to Polacy już nikomu nie zaufają i przestaną pomagać :( to smutne ale lepiej jest żeby to co robi Pan Owsiak trwało jak najdłużej i najlepiej zawsze o jeden dzień dłużej... Heyyy
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 17:42 12-01-2020,   82%
to pierwsze zdjecie faktycznie pokazuje ogrom ludzi
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 17:49 12-01-2020,   55%
Coraz więcej ludzi nie ufa Owsiakowi.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 19:08 12-01-2020,   57%
Idealne na pasek do TVPiS
odpowiedz   •   oceń :  
~Rewizyta do gościa, 18:37 12-01-2020,   80%
Ale strona !!!!!!!!!!!????????? gada dziad do obrazu a obraz ani razu !!!!!!!!!!!!!!! Chory
odpowiedz   •   oceń :  
~X, 18:40 12-01-2020,   57%
Rząd nie daje nic bo rząd nie ma swoich własnych pieniędzy, dysponuje tylko środkami finansowymi, które w postaci podatków, akcyzy itp ukradnie ciężko pracującym obywatelom między innymi po to żeby szastać tymi pieniędzmi na lewo i prawo na pewno nie z miłości do rodzin, a z chęci utrzymania się jak najdłużej przy korycie, dodatkowo strasząc, że jak przyjdą inni to zabiorą. WOŚP to bardzo szlachetna i potrzebna akcja ale z drugiej strony pokazuje jakimi dziadami jesteśmy jako państwo. Nie jest to normalne, że społeczeństwo od kilkunastu lat robi dobrowolne zrzutki na publiczną służbę zdrowia dodatkowo utrzymując ją z podatków, a służba zdrowia dziadzieje z roku na rok zamiast kwitnąć. Gdzie są te wszystkie pieniądze? Może ktoś mądry zna odpowiedź.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 19:32 12-01-2020,   45%
@~X To tak samo jak WOŚP, bo i oni nie mają swoich własnych pieniędzy, dysponują tylko środkami finansowymi, które ludzie dadzą. WOŚP to dobrowolna danina dla rządu.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:30 12-01-2020,   60%
@~X Rząd PO PSL też zarządzał naszymi pieniędzmi i co? Na służbę zdrowia dużo dużo mniej, likwidacja szpitali z powodu długów i "kręcenia lodów na służbie zdrowia" jak mówiła posłanka PO przyłapana na korupcji, nie mieli kasy na wszystkie PLUSY.
Lepiej rządzili?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:59 12-01-2020,   50%
WOŚP to nie danina dla rządu lecz dla Owsiaka
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:03 12-01-2020,   84%
@~X Do x
"Rząd nie daje nic bo rząd nie ma swoich własnych pieniędzy, "
Tak, to prawda. Ale zdecydowanie wolę te NIC od PIS (w moim przypadku 1500 zł  na dzieci i mnirjszy PIT) niż NIC od PO PSL - bo to było faktycznie NIC

odpowiedz   •   oceń :  
~gosc, 19:27 12-01-2020,   79%
A niedawno pokazywali piekna kamienice tego pomyslodawcy WOSP a i na koncie podobno niemalo czyzby to az tak ?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:27 12-01-2020,   67%
@~gosc Kiedyś w prasie były informacje że z tej kasy budowana jest świątynia jakiejś sekty. Ile w tym prawdy? Nie wiem, ale redakcji nie pozwano
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:41 12-01-2020,   72%
"Za jego przyzwoleniem członkowie sekty udzielają się w trakcie styczniowych finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na przykład podczas V edycji przebywali w studiu TVP 2 i brali udział w imprezie, rozdając wegetariańskie potrawy. Część z nich specjalnie na tę okazję przyleciała z USA. Widocznie darmowa telewizyjna reklama była tego warta. Z kolei 26 maja 1997 r. Jurek Owsiak w imieniu Orkiestry przekazał pracownię rezonansu magnetycznego Instytutowi Pomnikowi Centrum Zdrowia Dziecka. Na uroczyste otwarcie przybyli zwolennicy Hare Kryszna. Nakładano wieńce, również wzbraniającemu się kapelanowi szpitala. Dziewczynka w stroju sekty niosła na poduszce nożyczki do przecięcia wstęgi. Rodzice leczonych dzieci nie kryli zaskoczenia."
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 19:28 12-01-2020,   63%
Zbiórka jest dobrowolna. Daje ten kto chce. Ja chcę i nie widzę powodu tłumaczyć się z tego. To moja sprawa i moje pieniądze. Proszę liczyć tylko to co sami daliście
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:25 12-01-2020,   58%
A ja nie daję i nie dam Owsiakowi ani grosza. Wspieram w inny sposób.
odpowiedz   •   oceń :  
~Pipi, 21:06 12-01-2020,   60%
Te tzw.światełko do nieba ma swój''umoralniony''finał we woodstockowej taplaninie błotnej
...za uzbierane pieniądze,grząskiego błota pod zadkami
odpowiedz   •   oceń :  
~rudy, 21:35 12-01-2020,   40%
Czy znów ktoś kradnie z puszek? Jakis harcerzyk kradł z puszek
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:54 12-01-2020,   20%
Na światełko do nieba przychodzą ludzie z dziećmi a organizatorzy niestety do bezpieczeństwa podczas wystrzału petard nie przykładają się w ogóle jakieś resztki lub odłamki fajerwerków leciały na ludzi a wzdłuż parkingu kilku nastolatków co bronią przejścia to trochę za mało. Panowie mundurowi robili tylko sztuczny tłum
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Zobacz również
Kalnedarz imprez
październik 2020
PnWtŚrCzPtSoNd
 28  29  30 dk1 dk2 dk3 dk4
dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11
dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18
dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25
dk26 dk27 dk28 dk29 dk30 dk31  1
zdjecie 4020