Trwa śledztwo w sprawie tragicznego wypadku drogowego w Chylinach. Obecnie jest ono na etapie oczekiwania na kluczową ekspertyzę biegłego.
Do tragedii doszło w lutym 2026 roku w miejscowości Chyliny w powiecie przasnyskim, pomiędzy Szelkowem a Makowem Mazowieckim. W wypadku zginęło troje pacjentów jadących specjalnym busem na dializy. 38-letni kierujący busem marki Opel na prostym odcinku drogi uderzył w tył zaparkowanej na jezdni ciężarówki z naczepą. W wyniku zderzenia pojazd odbił się na lewy pas ruchu, następnie zjechał na pobocze i uderzył w drzewo.
Oplem przystosowanym do przewozu osób niepełnosprawnych jechało na dializy do szpitala w Makowie Mazowieckim troje pacjentów. W wypadku zginęli 40-letnia kobieta, 65-letnia kobieta i 49-letni mężczyzna. Kierowca został ranny i trafił do szpitala.
Istotnym elementem śledztwa jest okoliczność związana z ciężarówką, w którą uderzył bus. Kierowcy ciągnika siodłowego z naczepą w chwili wypadku nie było na miejscu. Dwie godziny wcześniej pojazd uległ awarii. Kierowca zaparkował go częściowo na utwardzonym prawym poboczu, a częściowo na prawym pasie jezdni i udał się do domu. Ze wstępnych ustaleń policji wynikało, że stojąca na drodze naczepa mogła nie być prawidłowo oznaczona trójkątem ostrzegawczym.
Aktualnie prokuratura czeka na opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. To właśnie ta ekspertyza ma rozstrzygnąć, jaka była główna przyczyna wypadku i czy któryś z kierowców pojazdów biorących udział w zdarzeniu ponosi za to odpowiedzialność.


fot. OSP Stary Szelków





1
4
18